Nagle opowiedział o relacji z królem Karolem i Camillą. "Znamy się 20 lat"
Jan Lubomirski-Lanckoroński ujawnił szczegóły relacji z królem Karolem III i królową Camillą. Polski arystokrata przyznał, że zna monarchę od ponad 20 lat, a z Camillą regularnie koresponduje.

Jan Lubomirski-Lanckoroński ponownie wywołał ogromne zainteresowanie swoimi kontaktami z brytyjską rodziną królewską. Polski arystokrata ujawnił, że zna króla Karola III od ponad 20 lat, a z królową Camillą utrzymuje regularny kontakt. W szczerej rozmowie nie zabrakło także mocnych słów o aferze związanej z Andrzejem Mountbattenem-Windsorem.
Jan Lubomirski-Lanckoroński o znajomości z Karolem III
Jan Lubomirski-Lanckoroński od lat pojawia się w mediach jako przedsiębiorca, filantrop i przedstawiciel jednego z najbardziej znanych polskich rodów arystokratycznych. Wielokrotnie widywano go również w towarzystwie brytyjskich monarchów, co od dawna wzbudzało ogromne zainteresowanie opinii publicznej.
W najnowszej rozmowie udzielonej Wirtualnej Polsce w programie „Portret” książę postanowił opowiedzieć więcej o swoich relacjach z królem Karolem III. Jak sam przyznał, ich znajomość trwa już od ponad dwóch dekad.
– „Mam ogromną przyjemność znania króla Karola III. I to od lat - znamy się 20 kilka lat” – wyznał Jan Lubomirski-Lanckoroński.
Słowa arystokraty natychmiast odbiły się szerokim echem. Relacje z brytyjskim monarchą od dawna budzą ogromne emocje, szczególnie że Karol III należy obecnie do najbardziej obserwowanych postaci świata monarchii.
ZOBACZ TEŻ: Zamek, willa koło Monaco i tysiąc działek „Polski książę” mówi o majątku. Internauci przecierają oczy

Tak wyglądają kontakty z królową Camillą. „Korespondujemy co miesiąc”
Jeszcze większe poruszenie wywołały jednak słowa dotyczące królowej Camilli. Jan Lubomirski-Lanckoroński przyznał bowiem, że to właśnie z nią utrzymuje wyjątkowo bliski kontakt.
– „Chyba dużo bliżej nawet jesteśmy z królową Camillą. Praktycznie korespondujemy co miesiąc przynajmniej, jeżeli nie częściej nawet” – zdradził w programie „Portret”.
Wyznanie dotyczące regularnej korespondencji z królową Camillą natychmiast przyciągnęło uwagę internautów i mediów. Brytyjska rodzina królewska od lat pozostaje tematem licznych spekulacji i emocjonalnych komentarzy, dlatego każda informacja dotycząca prywatnych relacji monarchów wywołuje ogromne zainteresowanie.
Lubomirski-Lanckoroński nie ukrywał również, że obserwuje reakcje królewskiej pary na wydarzenia, które od dłuższego czasu obciążają wizerunek rodziny królewskiej.
„To są ludzie, to nie roboty”. Mocne słowa o rodzinie królewskiej
W dalszej części rozmowy Jan Lubomirski-Lanckoroński odniósł się do afery związanej z Andrzejem Mountbattenem-Windsorem. Jak podkreślił, cała sytuacja ma ogromny wpływ na króla Karola III oraz królową Camillę.
– „Widać ten smutek... To są ludzie, to nie są roboty” – powiedział książę.
Arystokrata zaznaczył również, że wiele osób patrzy na monarchów wyłącznie przez pryzmat pełnionych funkcji, zapominając o ich prywatnych emocjach i rodzinnych relacjach.
– „My odhumanizujemy trochę takie postaci jak król czy królowa. [...] Karol jest przecież bratem Andrzeja i dla niego to jest osobista tragedia” – stwierdził Lubomirski-Lanckoroński.
Słowa te wywołały szeroką dyskusję dotyczącą sytuacji brytyjskiej monarchii oraz konsekwencji afery związanej z byłym księciem Andrzejem.
CZYTAJ TEŻ: Jan Lubomirski-Lanckoroński o Dominice Kulczyk i wielkich pieniądzach. „Polskie royal couple” bez lukru

Polski arystokrata zabrał głos o aferze księcia Andrzeja
Jan Lubomirski-Lanckoroński nie ukrywał również swojego stanowiska wobec oskarżeń i kontrowersji związanych z Andrzejem Mountbattenem-Windsorem. W rozmowie użył bardzo mocnych słów.
– „To jest kompromitujące, straszne, tragiczne” – powiedział.
W dalszej części wypowiedzi odniósł się do kwestii przestępstw wobec dzieci oraz zarzutów, które od lat pojawiają się w przestrzeni publicznej w kontekście byłego księcia Andrzeja.
– „Niewinne dzieci wykorzystywane seksualnie to jest coś tak obrzydliwego, z tym trzeba walczyć i wyrywać z korzeniami. Jako ojciec trójki dzieci - dla mnie to jest nie do pomyślenia” – przekazał.
Jednocześnie podkreślił, że rodzinne więzi nie mogą wpływać na wymiar sprawiedliwości.
– „Nie można również rodzinnych powiązań przedkładać na wymierzenie sprawiedliwości. Jestem w 100 procentach za tym, żeby Andrzej odpowiedział za to, co robił” – zaznaczył.
Jan Lubomirski-Lanckoroński ujawnił, czy znał Andrzeja Mountbattena-Windsora
Na końcu rozmowy Jan Lubomirski-Lanckoroński odniósł się również do swojej osobistej znajomości z Andrzejem Mountbattenem-Windsorem. Jak podkreślił, nigdy nie miał okazji go poznać.
Ta deklaracja zakończyła głośny wywiad, który błyskawicznie stał się szeroko komentowany w mediach i sieci. Szczególne zainteresowanie wzbudziły kulisy relacji polskiego arystokraty z królem Karolem III i królową Camillą oraz informacje o regularnym kontakcie z brytyjską monarchinią.
Źródło: Plotek, WP