Reklama

Dla milionów widzów na całym świecie pozostaje niezapomnianą doktor Quinn – silną, niezależną kobietą o wielkim sercu. Za sukcesami Jane Seymour kryje się jednak również niezwykle osobista opowieść. To historia rodziny, której losy prowadzą do Płocka, dramatycznej ucieczki jej dziadka do Anglii i emocjonalnych powrotów aktorki do Polski. Gwiazda nigdy nie ukrywała, że właśnie te korzenie są ważną częścią jej tożsamości.

Jane Seymour i jej polskie korzenie

Jane Seymour od dekad pozostaje jedną z tych gwiazd, których nie sposób pomylić z nikim innym. Zachwyca ekranową charyzmą, elegancją i klasą, a jej kariera stała się opowieścią o niezwykłej konsekwencji i niegasnącej popularności. Dla jednych na zawsze pozostanie niezapomnianą Solitaire z filmu o Jamesie Bondzie „Żyj i pozwól umrzeć”, dla innych – pełną empatii i odwagi doktor Michaelą Quinn z kultowego serialu „Doktor Quinn”, który przyniósł jej miliony wiernych widzów na całym świecie.

Za blaskiem wielkiej kariery kryje się jednak historia znacznie bardziej osobista. To opowieść, która nie zaczyna się na planie filmowym ani w Hollywood, lecz prowadzi do rodzinnych wspomnień i korzeni sięgających Polski.

Czytaj też: Córka polskich milionerów już po ślubie! O jej kreacji mówią wszyscy. Wyglądała jak księżniczka!

Brytyjska aktorka przyszła na świat jako Joyce Penelope Wilhelmina Frankenberg na przedmieściach Londynu. Dom, w którym dorastała Jane Seymour, był miejscem, gdzie równie wysoko ceniono wiedzę, jak wrażliwość. Jej mama pracowała jako pielęgniarka, ojciec był położnikiem, a oboje dokładali wszelkich starań, by trzy córki dorastały w otoczeniu książek, sztuki i wartościowej edukacji. Wierzyli, że ciekawość świata i otwartość są równie ważne jak szkolne osiągnięcia. Szczególną rolę w wychowaniu dziewczynek odegrała matka aktorki, która biegle władała kilkoma językami. Chciała, by jej córki również swobodnie poruszały się między kulturami i językami, dlatego od najmłodszych lat zachęcała je do nauki i poznawania świata.

Jane Seymour, Joe Lando
Jane Seymour, Joe Lando Dla milionów widzów na całym świecie pozostaje niezapomnianą doktor Quinn – silną, niezależną kobietą o wielkim sercu. Za sukcesami Jane Seymour kryje się jednak również niezwykle osobista opowieść. To historia rodziny, której losy prowadzą do Płocka, dramatycznej ucieczki jej dziadka do Anglii i emocjonalnych powrotów aktorki do Polski. Gwiazda nigdy nie ukrywała, że właśnie te korzenie są ważną częścią jej tożsamości. Jane Seymour i jej polskie korzenie. Historia rodziny z Płocka Jane Seymour od dekad pozostaje jedną z tych gwiazd, których nie sposób pomylić z nikim innym. Zachwyca ekranową charyzmą, elegancją i klasą, a jej kariera stała się opowieścią o niezwykłej konsekwencji i niegasnącej popularności. Dla jednych na zawsze pozostanie niezapomnianą Solitaire z filmu o Jamesie Bondzie „Żyj i pozwól umrzeć”, dla innych – pełną empatii i odwagi doktor Michaelą Quinn z kultowego serialu „Doktor Quinn”, który przyniósł jej miliony wiernych widzów na całym świecie. Za blaskiem wielkiej kariery kryje się jednak historia znacznie bardziej osobista. To opowieść, która nie zaczyna się na planie filmowym ani w Hollywood, lecz prowadzi do rodzinnych wspomnień i korzeni sięgających Polski. Brytyjska aktorka przyszła na świat jako Joyce Penelope Wilhelmina Frankenberg na przedmieściach Londynu. Dom, w którym dorastała Jane Seymour, był miejscem, gdzie równie wysoko ceniono wiedzę, jak wrażliwość. Jej mama pracowała jako pielęgniarka, ojciec był położnikiem, a oboje dokładali wszelkich starań, by trzy córki dorastały w otoczeniu książek, sztuki i wartościowej edukacji. Wierzyli, że ciekawość świata i otwartość są równie ważne jak szkolne osiągnięcia. Szczególną rolę w wychowaniu dziewczynek odegrała matka aktorki, która biegle władała kilkoma językami. Chciała, by jej córki również swobodnie poruszały się między kulturami i językami, dlatego od najmłodszych lat zachęcała je do nauki i poznawania świata. Ale niewielu wie, że jej rodzinne korzenie sięgają Polski, a dokładnie – Płocka. To właśnie z tego miasta pochodził dziadek Jane Seymour ze strony ojca. Aktorka wielokrotnie podkreślała, że polskie korzenie są ważnym elementem jej historii, a pamięć o losach najbliższych towarzyszy jej od lat. „To, gdzie się urodzisz, ma na ciebie wpływ niezależnie od tego, czy ci się to podoba, czy nie”, mówiła. W rozmowie dla „Dzień Dobry TVN” aktorka opowiedziała o dramatycznych okolicznościach, które na zawsze zmieniły los jej rodziny. Jak wyznała, jej dziadek uciekł z Płocka, gdy miał zaledwie 14 lat. „Uciekł w czasie pogromu Żydów do Anglii”, zwierzała się. To nie był koniec rodzinnej historii. Jak podkreślała Seymour, część jej bliskich pozostała w Polsce, inni wyjechali do Francji i Anglii. Rozproszone przez historię losy kolejnych pokoleń sprawiły, że temat rodzinnych korzeni przez lata pozostał dla aktorki niezwykle ważny. „Jednak wielu z bliskich dziadka zostało w Polsce. Inni zamieszkali we Francji, a niektórzy w Anglii”, relacjonowała. Jane Seymour wróciła do Polski, by odkrywać historię swojej rodziny Polska nie jest dla Jane Seymour jedynie punktem na mapie ani odległym wspomnieniem przekazywanym przez rodzinę. Aktorka wielokrotnie odwiedzała kraj swoich przodków, nadając tym podróżom bardzo osobisty wymiar. Jedna z wizyt była związana z pracą zawodową – Seymour przebywała w Warszawie, gdzie realizowała zdjęcia do filmu. Pobyt w Polsce stał się jednak również okazją do odwiedzenia miejsc ważnych dla historii jej rodziny. Aktorka była także w Krakowie oraz odwiedziła Auschwitz. To miejsca, które – w kontekście losów przodków – miały dla niej szczególne znaczenie. „Rzeczywiście odwiedzałam Polskę wiele razy i naprawdę kocham Wasz kraj. Byłam w Warszawie, gdzie kręciłam film, a także w Krakowie i w Auschwitz. Mam też wujka, z którym wróciłam w rodzinne strony, by odnaleźć bliskich na cmentarzu”, opowiadała w Dzień Dobry TVN.

Jane Seymour i historia sięgająca Płocka

Ale niewielu wie, że jej rodzinne korzenie sięgają Polski, a dokładnie – Płocka. To właśnie z tego miasta pochodził dziadek Jane Seymour ze strony ojca. Aktorka wielokrotnie podkreślała, że polskie korzenie są ważnym elementem jej historii, a pamięć o losach najbliższych towarzyszy jej od lat. „To, gdzie się urodzisz, ma na ciebie wpływ niezależnie od tego, czy ci się to podoba, czy nie”, mówiła.

W rozmowie dla „Dzień Dobry TVN” aktorka opowiedziała o dramatycznych okolicznościach, które na zawsze zmieniły los jej rodziny. Jak wyznała, jej dziadek uciekł z Płocka, gdy miał zaledwie 14 lat. „Uciekł w czasie pogromu Żydów do Anglii”, zwierzała się.

To nie był koniec rodzinnej historii. Jak podkreślała Seymour, część jej bliskich pozostała w Polsce, inni wyjechali do Francji i Anglii. Rozproszone przez historię losy kolejnych pokoleń sprawiły, że temat rodzinnych korzeni przez lata pozostał dla aktorki niezwykle ważny. „Jednak wielu z bliskich dziadka zostało w Polsce. Inni zamieszkali we Francji, a niektórzy w Anglii”, relacjonowała.

Czytaj też: Polacy pokochali go za rolę w „Ranczu”. Za uśmiechem skrywał osobistą tragedię. Mało kto wiedział, z czym się mierzył. Ta historia porusza do dziś

Jane Seymour
Jane Seymour Charles Bush/CBS Photo Archive/Getty Images

Jane Seymour wróciła do Polski, by odkrywać historię swojej rodziny

Polska nie jest dla Jane Seymour jedynie punktem na mapie ani odległym wspomnieniem przekazywanym przez rodzinę. Aktorka wielokrotnie odwiedzała kraj swoich przodków, nadając tym podróżom bardzo osobisty wymiar.

Jedna z wizyt była związana z pracą zawodową – Seymour przebywała w Warszawie, gdzie realizowała zdjęcia do filmu. Pobyt w Polsce stał się jednak również okazją do odwiedzenia miejsc ważnych dla historii jej rodziny.

Aktorka była także w Krakowie oraz odwiedziła Auschwitz. To miejsca, które – w kontekście losów przodków – miały dla niej szczególne znaczenie. „Rzeczywiście odwiedzałam Polskę wiele razy i naprawdę kocham Wasz kraj. Byłam w Warszawie, gdzie kręciłam film, a także w Krakowie i w Auschwitz. Mam też wujka, z którym wróciłam w rodzinne strony, by odnaleźć bliskich na cmentarzu”, opowiadała w Dzień Dobry TVN.

Jane Seymour
Jane Seymour Jason Mendez/Getty Images for AMC Networks/Acorn TV
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...