Reklama

Marta z pierwszej edycji „Love is Blind: Polska” opublikowała obszerne nagranie na Instagramie, w którym po raz pierwszy szeroko odniosła się do rozstania z Damianem. Uczestniczka programu przedstawiła własną perspektywę wydarzeń, wyjaśniła powody swojej decyzji o odejściu oraz skomentowała publiczne wypowiedzi byłego męża dotyczące zakończenia ich małżeństwa.

Marta odpowiedziała na słowa Damiana po ogłoszeniu rozstania

Rozstanie Marty i Damiana z programu „Love is Blind: Polska” od kilku dni wzbudza duże zainteresowanie. Para, która podczas pierwszej edycji formatu zdobyła sympatię widzów, nie jest już razem. Wcześniej Damian poinformował publicznie o zakończeniu ich związku i mówił o powodach rozpadu małżeństwa, obwiniając produkcję programu o to, że ich relacja nie przetrwała.

Teraz głos zabrała Marta. Uczestniczka programu opublikowała 6 lipca nagranie na Instagramie, w którym odniosła się do wcześniejszych wypowiedzi byłego partnera. Jak podkreśliła, nie wiedziała, że Damian zamierza publicznie poinformować o rozstaniu za pośrednictwem swojego podcastu.

Marta zaznaczyła również, że zaskoczył ją sposób przekazania tej informacji. W swoim oświadczeniu wyraziła sprzeciw wobec przedstawienia wyłącznie jednej perspektywy zakończenia ich małżeństwa oraz wykorzystania rozstania jako elementu promocji podcastu.

ZOBACZ TEŻ: Uczestnik "Love is blind" poinformował o rozstaniu z żoną. Ta szybko odpowiedziała

Love is Blind
Love is Blind Netflix

Dlaczego Marta odeszła od Damiana? Wskazała konkretne powody

W swoim nagraniu Marta szczegółowo wyjaśniła, dlaczego zdecydowała się odejść od męża. Jak podkreśliła, nie była to decyzja podjęta pod wpływem jednego wydarzenia czy chwilowych emocji.

Według uczestniczki „Love is Blind: Polska” przyczyną rozstania było narastające przez dłuższy czas poczucie braku bezpieczeństwa w związku. Wyjaśniła, że wynikało ono z niestabilności finansowej oraz emocjonalnej.

Marta zaznaczyła także, że sama nie jest osobą lękową, jednak panicznie boi się opuszczenia. W swoim oświadczeniu odniosła się również do stylów przywiązania, wskazując, że w ich relacji pojawiał się mechanizm polegający na odcinaniu się drugiej strony. Jednocześnie podkreśliła, że nie postrzega tego jako winy którejkolwiek ze stron, stwierdzając, że „tak po prostu jest”.

Byli małżonkowie próbowali jeszcze ratować swój związek

Marta ujawniła również, że decyzja o odejściu nie oznaczała natychmiastowego zakończenia wszystkich prób naprawy relacji. Jak powiedziała, po rozstaniu podejmowali jeszcze działania mające uratować i odbudować małżeństwo.

To właśnie dlatego podkreśliła, że jej decyzja nie była impulsem. W jej ocenie była efektem procesu, w którym przez dłuższy czas narastało poczucie braku stabilności i bezpieczeństwa.

Nagranie opublikowane przez uczestniczkę programu stanowi pierwszą tak obszerną wypowiedź, w której przedstawiła własny punkt widzenia na wydarzenia związane z zakończeniem ich związku.

ZOBACZ TEŻ: To, co zrobił swojej żonie, mrozi krew w żyłach. Uczestnik "Love Is Blind" trafił do więzienia na 15 lat

Marta o miłości po głośnych słowach Damiana

W dalszej części nagrania Marta odniosła się także do tematu miłości. Jej słowa nawiązywały do wcześniejszej wypowiedzi Damiana, który określił ich uczucie jako „ciężkie i niedomyte”.

Uczestniczka „Love is Blind: Polska” przedstawiła odmienne spojrzenie. Podkreśliła, że dla niej sama miłość pozostaje czymś pięknym i jest uczuciem, które skłania ludzi do robienia dla siebie dobrych rzeczy.

Jednocześnie zaznaczyła, że negatywne emocje wiążą się nie z samą miłością, lecz z krzywdzącymi słowami oraz nieprzepracowanymi traumami. W ten sposób zakończyła swoje oświadczenie dotyczące rozstania z Damianem.

Nagranie Marty jest odpowiedzią na wcześniejsze publiczne wypowiedzi byłego partnera i przedstawia jej perspektywę zakończenia małżeństwa. Uczestniczka programu wyjaśniła, że decyzja o odejściu była poprzedzona długotrwałym poczuciem braku bezpieczeństwa wynikającym – jak wskazała – z niestabilności finansowej i emocjonalnej. Odniosła się również do sposobu ogłoszenia rozstania oraz podkreśliła własne rozumienie miłości, wyraźnie odcinając je od negatywnych doświadczeń, o których mówiła w swoim oświadczeniu.

Źródło: Plotek

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...