Reklama

Mundial 2026 oficjalnie wystartował 11 czerwca, rozpoczynając tygodnie pełne piłkarskich emocji. W studiu programu „Pytanie na śniadanie” pojawili się Paulina Chylewska i Marcin Feddek, którzy nie tylko opowiedzieli o swojej pracy podczas najważniejszego piłkarskiego wydarzenia świata, ale także zdradzili, jak turniej wpływa na ich życie rodzinne. Nie zabrakło również odpowiedzi na pytanie, które elektryzuje miliony kibiców – kto ma największe szanse na zdobycie tytułu mistrza świata!

Mundial 2026 rozpoczął wielkie święto futbolu

11 czerwca rozpoczął się mundial 2026 – wydarzenie, które dla kibiców oznacza tygodnie sportowych emocji, nieprzewidywalnych rozstrzygnięć i nieustannych dyskusji o faworytach do końcowego triumfu. Wraz ze startem wzrasta także zainteresowanie ekspertami oraz dziennikarzami sportowymi, którzy na bieżąco relacjonują przebieg rozgrywek.

Właśnie o atmosferze towarzyszącej mundialowi rozmawiano w programie „Pytanie na śniadanie”. Gośćmi studia byli Paulina Chylewska i Marcin Feddek – dziennikarze sportowi, którzy od lat związani są z największymi wydarzeniami sportowymi.

Rozpoczęcie mistrzostw świata oznacza dla nich szczególnie intensywny okres zawodowy. Mundial jest bowiem czasem wzmożonej pracy, licznych obowiązków i nieustannego śledzenia wydarzeń na boiskach. To właśnie ten wyjątkowy moment sprawia, że życie zawodowe wielu dziennikarzy podporządkowane zostaje rytmowi kolejnych spotkań i najważniejszych informacji napływających z turnieju.

Warszawa 11.06.2026 Nagranie programu Pytanie na Sniadanie TVP2. n/z Paulina Chylewska, Marcin Feddek
Warszawa 11.06.2026 Nagranie programu Pytanie na Sniadanie TVP2. n/z Paulina Chylewska, Marcin Feddek FORUM

Paulina Chylewska i Marcin Feddek o życiu prywatnym podczas mundialu

Rozmowa w „Pytaniu na śniadanie” nie dotyczyła wyłącznie sportu. Dziennikarka, Paulina Chylewska i komentator sportowy, Marcin Feddek opowiedzieli również o tym, jak mundial 2026 wpływa na ich rodzinę.

To perspektywa szczególnie interesująca, ponieważ dziennikarze tworzą małżeństwo, ale funkcjonują również w tej samej branży zawodowej. Oznacza to, że emocje związane z mistrzostwami świata towarzyszą im nie tylko w pracy, lecz także poza nią. Dla Pauliny Chylewskiej i Marcina Feddeka najbliższe 39 dni będą jednak przede wszystkim okresem wyjątkowo intensywnej pracy. Przed nimi dziesiątki spotkań do obejrzenia, skomentowania i przeanalizowania. Dodatkowym wyzwaniem jest fakt, że wiele meczów rozgrywanych jest w godzinach nocnych ze względu na różnicę czasu.

A przecież sport nie jest jedynym elementem ich życia. Poza zawodowymi obowiązkami Paulina Chylewska i Marcin Feddek pozostają rodzicami dwóch córek. Dochodzą do tego codzienne obowiązki domowe oraz czas przeznaczony na własne zainteresowania. Jak można się domyślać, w takim okresie kluczowa staje się dobra organizacja i umiejętność pogodzenia wielu ról jednocześnie.

Czytaj też: Paulina Chylewska jest z mężem od ponad dwóch dekad. Mało kto wie, że to znany dziennikarz

Paulina Chylewska, Marcin Feddek
Paulina Chylewska, Marcin Feddek Fot. Jacek Kurnikowski/AKPA

Mimo ogromu pracy tegoroczny mundial niesie dla nich także pewne ułatwienie. Jak przyznała Paulina Chylewska, choć brak reprezentacji Polski na mistrzostwach jest powodem do smutku, z punktu widzenia komentatorów oznacza to bardziej komfortową organizację pracy. Dzięki temu mogą relacjonować wszystkie spotkania ze studia w Polsce i nie muszą odbywać dalekiej podróży. „Groziły nam wyjazdy do Stanów w przypadku, kiedy Polacy będą grać na mundialu. Więc biorąc pod uwagę, że zostajemy w kraju, jest nam odrobinę łatwiej. Ale rzeczywiście nie jest to łatwa logistyka, bo na przykład już w sobotę ja kończę pracę mniej więcej około 2.30 w nocy, przyjeżdżam do domu po to, żeby obudzić Marcina, który jedzie komentować mecz o 3.30 czy o 4.00”, relacjonowała Paulina Chylewska.

Oboje z dużym zrozumieniem podchodzą do wyzwań, jakie niesie ze sobą mundialowy maraton. Nawet jeśli przez pewien czas będą mijać się między studiem a domem, doskonale wiedzą, że to po prostu część ich zawodowego świata. „Tak się składa, że chyba parę razy będziemy razem w studiu, gdzie Paulina prowadzi, a ja robię analizy, więc gdzieś tam się zazębiamy momentami, a momentami się rozjeżdżamy kompletnie. Różnie to będzie”, relacjonował Marcin Feddek w rozmowie z Pytaniem na Śniadanie.

Wspólna praca w tej samej branży ma swoje niezaprzeczalne zalety. Nie oznacza to jednak, że życie pod jednym dachem dwóch pasjonatów futbolu zawsze przebiega bez dyskusji. Jak przyznał Marcin Feddek, wspólne oglądanie meczów ukochanego Liverpoolu nie zawsze kończy się tak, jak mogliby tego oczekiwać kibice marzący o spokojnym wieczorze przed telewizorem. Dziennikarz żartobliwie zauważył, że jego żona zna się na piłce zbyt dobrze, by bezkrytycznie przyjmować każdą opinię. „Ale kłócimy się też, na przykład: „Był spalony? Nie, nie było”. Ja mówię, „Jak nie było, jak był”. Przychodzi sędzia, przychodzi VAR, jest spalony”, mówiła w żartach Paulina Chylewska.

Warszawa, 19.02.2026. Wiosenna ramówka TVP 2026 Paulina Chylewska, Marcin Feddek
Warszawa, 19.02.2026. Wiosenna ramówka TVP 2026 Paulina Chylewska, Marcin Feddek Krzysztof Jarosz / Forum

Kto zostanie mistrzem świata? Dziennikarze wskazali swoich faworytów

Jednym z najciekawszych momentów rozmowy była kwestia potencjalnego zwycięzcy mundialu 2026. To właśnie pytanie o przyszłego mistrza świata od tygodni dominuje w dyskusjach kibiców na całym świecie.

Paulina Chylewska i Marcin Feddek podzielili się swoimi przewidywaniami dotyczącymi turnieju oraz wskazali faworytów do zdobycia najcenniejszego trofeum w światowym futbolu.

„Ja Anglikom kibicuję od lat, nawet jak są Polacy na turniejach, bo mam sentyment do ligi angielskiej, do Liverpoolu i lubię te kadry, lubię tych piłkarzy. Mają zespół, który moim zdaniem ma naprawdę duże szanse, bo przeszli przez eliminację i wygrali wszystkie mecze, strzelili 22 bramki, nie stracili żadnej”, mówił dziennikarz. Z kolei Paulina Chylewska dodawała, że w gronie jej faworytów zasiadają Francja i Hiszpania: „Co prawda są takie głosy, które mówią: „A tam Francja… Francja ma tylko Mbappé i tam się niewiele więcej dzieje. Uwielbiam, jak Hiszpanie grają. To też jest ofensywny, trochę radosny futbol, taki, o którym zapominamy. Bo co prawda to już nie jest typowa tiki-taka hiszpańska, ale rzeczywiście trochę fantazji w tym futbolu jest, i ja to po prostu bardzo lubię oglądać ”. Ale Francja pokazała właśnie 4 lata temu, jaka tam jest ekipa i co potrafią zdziałać”.

Czytaj też: Córka Pauliny Chylewskiej stoi przed najważniejszym testem. Mama jest dla niej ogromnym wsparciem

Paulina Chylewska mąż Marcin Feddek Warszawa, 04.01.2025, Gala Mistrzów Sportu 90. Plebiscyt na najlepszego polskiego sportowca Przeglądu Sportowego,
Paulina Chylewska mąż Marcin Feddek Warszawa, 04.01.2025, Gala Mistrzów Sportu 90. Plebiscyt na najlepszego polskiego sportowca Przeglądu Sportowego, Radosław NAWROCKI / Forum
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...