Reklama

W świecie show-biznesu trwałe przyjaźnie należą do rzadkości. Tym większe emocje budzi historia Lucyny Malec i Izabeli Dąbrowskiej, które od ponad dwóch dekad pozostają sobie bliskie. Poznały się na planie serialu „Bulionerzy”, a dziś nie tylko nadal współpracują zawodowo, ale także spotykają się prywatnie. Ich relacja opiera się na zaufaniu, wzajemnym wsparciu i poczuciu humoru, które przez lata okazały się fundamentem niezwykłej przyjaźni.

Lucyna Malec i Izabela Dąbrowska poznały się ponad 20 lat temu

Niektóre znajomości zaczynają się niepozornie, by z czasem przerodzić się w jedną z najważniejszych relacji w życiu. Tak właśnie było w przypadku Lucyny Malec i Izabeli Dąbrowskiej. Aktorki poznały się przy produkcji serialu „Bulionerzy” na początku lat dwutysięcznych. Wówczas żadna z nich nie mogła przypuszczać, że zawodowe spotkanie stanie się początkiem przyjaźni, która przetrwa próbę czasu.

Od tamtej pory minęło już ponad 20 lat, a ich relacja nie straciła na sile. Wręcz przeciwnie – kolejne wspólne doświadczenia sprawiły, że więź między aktorkami stała się jeszcze mocniejsza. Obie podkreślają, że doskonale się znają, rozumieją i mogą na siebie liczyć w różnych sytuacjach.

W branży, w której zawodowe drogi często się rozchodzą, ich historia wyróżnia się wyjątkową trwałością. To przykład przyjaźni budowanej konsekwentnie przez lata, opartej na autentycznym szacunku i wzajemnej życzliwości. „Znamy się ponad 20 lat. Ja myślę, że nie mamy wszystkiego odkrytego, kobieta jest tajemnicą. Jesteśmy z tego samego rocznika, ognistego konia. To koleżeństwo powinno być burzliwe, a nie jest, jest urocze, łagodne, wspaniałe”, wyznała Lucyna Malec w rozmowie z Dzień Dobry TVN.

Czytaj też: Rozstanie z Koterskim wiele zmieniło. Teraz Marcela Leszczak mówi o ślubie i powiększeniu rodziny

Lucyna Malec, Dzień Dobry TVN, 2026
Lucyna Malec, Dzień Dobry TVN, 2026 Wojciech Olkusnik/Dzien Dobry TVN/East News

Wspólna praca na planie „Na Wspólnej” i w Teatrze Kamienica

Los sprawił, że Lucyna Malec i Izabela Dąbrowska nadal spotykają się nie tylko prywatnie, ale również zawodowo. Obecnie aktorki współpracują na planie serialu „Na Wspólnej”, gdzie mogą dzielić codzienność pracy przed kamerą. To jednak nie koniec ich wspólnych projektów. Obie występują także w Teatrze Kamienica w spektaklu „Teściowe wiecznie żywe”. Dzięki temu ich kontakt nie ogranicza się do pojedynczych spotkań czy okazjonalnych rozmów. Wspólnie spędzają czas podczas prób, nagrań i przedstawień, co dodatkowo wzmacnia ich wieloletnią relację.

W przypadku wielu osób częsta współpraca mogłaby prowadzić do zmęczenia czy rutyny. Ale u nich jest odwrotnie. Doskonale rozumieją swoje podejście do pracy i mogą liczyć na wzajemne wsparcie w każdej sytuacji. „Zostałyśmy połączone przez Stanisława Brudnego i Stasiu powiedział o Izie, że jest taką osobą, na której można polegać jak na Zawiszy i że można być z nią w konspiracji i ja się z tym zgadzam, i to jest dla mnie najcenniejsze”, dodawała Lucyna Malec.

Czytaj też: Kiedyś były nierozłączne, a dziś? Ula Radwańska ujawniła, jak wyglądają jej relacje z siostrą. Wszystko stało się jasne

Izabela Dąbrowska
Izabela Dąbrowska Wojciech Olkusnik/Dzien Dobry TVN/East News

Zaufanie, wsparcie i spotkania poza pracą

Choć wspólne projekty zawodowe odgrywają ważną rolę w ich relacji, prawdziwa siła tej przyjaźni ujawnia się poza planem zdjęciowym i sceną teatralną. Aktorki nie ukrywają, że chętnie spotykają się również prywatnie. Ważnym elementem ich życia są domówki organizowane w gronie pięciu przyjaciółek. To właśnie podczas takich spotkań mogą oderwać się od codziennych obowiązków, porozmawiać i spędzić czas w atmosferze bliskości oraz zaufania. Lucyna Malec przyznała, że szczególnie ceni u Izabeli Dąbrowskiej jej gościnność, talent kulinarny oraz słowność. „Wspaniale gotuje. Jest zawsze przystawka, zupa, drugie. (...) A ja przynoszę ciasto”, wyznała.

Z kolei Izabela Dąbrowska zwróciła uwagę na optymizm przyjaciółki i jej niezwykłą zdolność poprawiania nastroju. Te wzajemne komplementy pokazują, jak dobrze się znają i jak wiele dobrego dostrzegają w sobie nawzajem. „My się sobie nie nudzimy. To nie jest tak, że mieszkamy przez ścianę i widzimy się codzienne. To nie jest ten typ relacji. Mamy większe grono, jest pięć przyjaciółek”, zwierzały się na kanapie Dzień Dobry TVN.

W ich wypowiedziach wyraźnie wybrzmiewa również znaczenie wsparcia, które przez lata stało się jednym z filarów tej relacji. To właśnie zaufanie, poczucie humoru i wzajemna obecność sprawiły, że przyjaźń Lucyny Malec i Izabeli Dąbrowskiej przetrwała ponad dwie dekady. Ich historia przypomina, że w świecie pełnym zmian są relacje, które potrafią oprzeć się upływowi czasu.

Życzymy wszystkiego, co najpiękniejsze!

Izabela Dąbrowska, Lucyna Malec
Izabela Dąbrowska, Lucyna Malec Wojciech Olkusnik/Dzien Dobry TVN/East News
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...