Reklama

„Love is Blind: Polska” miało być eksperymentem, który pokaże, czy można zakochać się bez patrzenia na wygląd. Po premierze programu okazało się jednak, że widzowie mogli nie zobaczyć całej prawdy. Uczestnicy zaczęli ujawniać w mediach społecznościowych, że zaręczyn było znacznie więcej, niż pokazano w reality show. W sieci pojawiły się oskarżenia o manipulację i celowe ukrywanie części relacji.

Więcej zaręczyn w „Love is Blind: Polska” niż pokazano w programie

Od początku emisji „Love is Blind: Polska” widzowie śledzili losy pięciu par, które zaręczyły się w programie. Produkcja skupiła uwagę przede wszystkim na relacjach Marty i Damiana, Maliki i Krzysztofa, Julii i Kamila „Uno”, Julity i Jacka oraz Darii i Filipa. To właśnie oni zostali pokazani podczas egzotycznych wakacji i kolejnych etapów eksperymentu.

Widzowie byli przekonani, że tylko te osoby zdecydowały się na zaręczyny. Tymczasem po premierze uczestnicy zaczęli publikować w mediach społecznościowych nagrania i komentarze, które całkowicie zmieniły obraz programu.

Okazało się, że zaręczonych par było więcej, jednak część historii została całkowicie wycięta z programu. Dla wielu fanów formatu był to ogromny szok. W sieci szybko pojawiły się komentarze sugerujące, że produkcja nie pokazała pełnego przebiegu eksperymentu.

ZOBACZ TEŻ: Przed laty stracił wzrok, dyktował przyjaciołom swoją pracę inżynierską. Historia Filipa z "Love is Blind" poruszyła widzów

Netflix Love is Blind
Netflix Materiał Prasowe

Ewelina i Kamil ujawnili kulisy relacji poza kamerami

Jedną z osób, które postanowiły opowiedzieć o kulisach programu, była Ewelina. Uczestniczka ujawniła, że podczas „Love is Blind: Polska” zaręczyła się z Kamilem. Ich historia nie została jednak pokazana widzom.

Jak wyjaśniła, zaręczyny zakończyły się bardzo szybko, ponieważ para rozstała się po niecałej dobie. To właśnie dlatego ich relacja nie została rozwinięta w programie i nie trafili do kolejnego etapu eksperymentu.

Informacja wywołała ogromne emocje wśród widzów. Dla wielu osób sam fakt, że doszło do zaręczyn, oznaczał, że uczestnicy mieli okazję się zobaczyć po rozmowach w kabinach. W internecie zaczęły pojawiać się pytania, czy powodem rozstania mogło być rozczarowanie wyglądem drugiej osoby.

Takie spekulacje sprawiły, że część fanów programu zaczęła podważać ideę eksperymentu. Widzowie zwracają uwagę, że ukrycie takich historii mogło mieć wpływ na odbiór całego formatu.

Julka i Radek również byli zaręczeni. Produkcja ich wycięła

Kolejne informacje pojawiły się za sprawą Julki. Uczestniczka odpowiedziała na komentarz jednego z widzów na TikToku i przyznała, że również była zaręczona podczas programu.

Julka nie zdradziła, kim był jej narzeczony, jednak ujawniła, że ona i jej partner nie zostali wybrani do dalszego etapu eksperymentu. Według jej słów produkcja decyduje, które pary będą kontynuować udział w programie po opuszczeniu kabin.

To wywołało kolejną falę komentarzy. Widzowie zaczęli zastanawiać się, czy o obecności w programie decydowały rzeczywiście emocje i potencjał relacji, czy może atrakcyjność telewizyjna uczestników oraz możliwość wywołania konfliktów i kontrowersji.

Na temat niepokazanych zaręczyn wypowiedział się również Radek. Uczestnik przyznał, że także miał narzeczoną w programie, choć ostatecznie pojawił się na ekranie jedynie przez kilkanaście sekund.

Widzowie oskarżają „Love is Blind: Polska” o manipulację

Po ujawnieniu informacji o ukrytych zaręczynach w sieci pojawiło się wiele krytycznych komentarzy. Widzowie zaczęli zarzucać produkcji manipulowanie przebiegiem eksperymentu i selektywne pokazywanie uczestników.

Część internautów uważa, że „Love is Blind: Polska” bardziej skupia się na tworzeniu emocjonalnych konfliktów i kontrowersji niż na pokazaniu autentycznych relacji. Pojawiły się również opinie, że uczestnicy, których historie wycięto z programu, mogli poczuć się potraktowani niesprawiedliwie.

Dla wielu osób największym problemem okazał się fakt, że widzowie nie otrzymali pełnego obrazu eksperymentu. Program miał pokazywać, czy możliwe jest stworzenie relacji bez wcześniejszego zobaczenia drugiej osoby. Tymczasem część historii została całkowicie pominięta.

Czy „Love is Blind: Polska” straciło wiarygodność?

Ujawnienia uczestników sprawiły, że wokół programu rozpętała się gorąca dyskusja. Internauci zastanawiają się, na ile reality show pokazuje prawdziwe emocje, a na ile jest podporządkowane telewizyjnym zasadom i oglądalności.

Nie brakuje głosów rozczarowania. Widzowie podkreślają, że chcieliby zobaczyć wszystkie relacje i wszystkie zaręczyny, nawet jeśli nie zakończyły się sukcesem. Według nich właśnie takie sytuacje najlepiej pokazałyby, jak naprawdę działa eksperyment „Love is Blind: Polska”.

Na razie produkcja programu nie odniosła się publicznie do komentarzy uczestników. Jedno jest jednak pewne — informacje o niepokazanych zaręczynach mocno wpłynęły na odbiór reality show i sprawiły, że wielu widzów zaczęło inaczej patrzeć na cały format.

Źródło: SpidersWeb

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...