Hanna Żudziewicz została rekordzistką „Tańca z gwiazdami”. Dogoniła męża. Tyle zarobili na Kryształowych Kulach
Hanna Żudziewicz od lat zachwyca widzów elegancją, perfekcją i ogromną sceniczną charyzmą. Dziś jest już nie tylko jedną z największych gwiazd „Tańca z gwiazdami”, ale także najbardziej utytułowaną tancerką w historii programu. Za sukcesami kryją się jednak lata wyrzeczeń, trudne doświadczenia i wielka miłość, która zaczęła się na parkiecie.

Choć widzowie kojarzą ją głównie z telewizyjnego show Polsatu, Hanna Żudziewicz swoją pozycję budowała przez lata ciężkiej pracy. Urodziła się 15 lipca 1991 roku w Zielonej Górze i już jako kilkuletnia dziewczynka wiedziała, że taniec stanie się jej całym światem. Pierwsze treningi rozpoczęła w wieku sześciu lat, a talent bardzo szybko zaprowadził ją na największe turnieje w Polsce i za granicą. Dziś ma na koncie międzynarodowe sukcesy, trzy Kryształowe Kule i status jednej z największych ikon programu „Taniec z gwiazdami”.
Hanna Żudziewicz przeszła do historii „Tańca z gwiazdami”. Żadna tancerka wcześniej tego nie dokonała
Wielki finał ostatniej edycji „Tańca z gwiazdami” okazał się historyczny. Hanna Żudziewicz, tańcząc w parze z Gamou Fallem, zdobyła swoją trzecią Kryształową Kulę i została najbardziej utytułowaną tancerką w historii programu. Widzowie od lat podkreślają, że jej choreografie wyróżniają się niezwykłą emocjonalnością i scenicznym rozmachem.
Tancerka po raz pierwszy wygrała program z Robertem Wabichem, a później triumfowała również u boku Piotra Mroza. Każda z tych edycji wyglądała zupełnie inaczej, ale jedno pozostawało niezmienne — Hanna Żudziewicz potrafiła wydobyć z partnerów maksimum możliwości i sprawić, że na parkiecie czuli się pewnie.
Miłość Hanny Żudziewicz i Jacka Jeschke zaczęła się od wspólnego tańca
Dziś są jedną z najbardziej rozpoznawalnych par polskiego show-biznesu, ale ich historia zaczęła się dużo wcześniej — jeszcze zanim trafili do telewizji. Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke poznali się dzięki tańcowi i szybko stworzyli duet, który zaczął odnosić sukcesy na międzynarodowych parkietach.
Wspólnie wygrywali prestiżowe turnieje, reprezentowali Polskę na zawodach i budowali swoją pozycję w świecie tańca towarzyskiego. Z czasem ich relacja przeniosła się także do życia prywatnego. Dziś wychowują córkę Różę i często podkreślają, że rodzina daje im największą siłę.
Po jednym z finałów „Tańca z gwiazdami” Maria Jeleniewska zwróciła się do Jacka Jeschke słowami:
„Jacek, jesteś najwspanialszym nauczycielem, od którego mogłam się uczyć. Twój wkład w każdą choreografię i precyzję to pełen profesjonalizm i wzór”.
Fani od dawna nie mają wątpliwości, że Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke stworzyli prawdziwe „królewskie małżeństwo parkietu”.
Czytaj też: Jacek Jeschke opublikował poruszający wpis. "Ten finał znaczy dla nas więcej, niż potrafimy opisać"
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.

Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke zarobili fortunę dzięki „Tańcowi z gwiazdami”
Sukcesy w programie przełożyły się nie tylko na ogromną popularność, ale również na bardzo wysokie zarobki. Przez lata zwycięski tancerz otrzymywał 50 tysięcy złotych za wygraną edycję „Tańca z gwiazdami”. Dzięki swoim trzem Kryształowym Kulom Jacek Jeschke zarobił więc około 150 tysięcy złotych. Hanna Żudziewicz po dwóch zwycięstwach miała na koncie 100 tysięcy złotych, ale po ostatnim triumfie sytuacja wygląda już zupełnie inaczej.
Od pewnego czasu stawki w programie zostały zwiększone. Obecnie zwycięski tancerz otrzymuje 100 tysięcy złotych, natomiast gwiazda aż 200 tysięcy. Oznacza to, że po wygranej z Gamou Fallem Hanna Żudziewicz znacząco powiększyła swoje zarobki z programu i dziś razem z Jackiem Jeschke należą do najlepiej zarabiających par w historii show.
To jednak nie wszystko. Tancerze otrzymują także honoraria za każdy odcinek programu, dlatego udział w kolejnych edycjach „Tańca z gwiazdami” od lat pozostaje dla profesjonalnych partnerów nie tylko ogromnym prestiżem, ale również bardzo opłacalnym kontraktem telewizyjnym.
Mimo finansowych sukcesów Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke wielokrotnie podkreślali, że najważniejsze są dla nich emocje, rozwój i możliwość pracy z ludźmi. Tancerka zdradziła kiedyś, że część wygranej przeznaczyła na spłatę kredytu mieszkaniowego, a Jacek odkładał pieniądze na rodzinne plany i wspólne życie poza blaskiem fleszy.
Hanna Żudziewicz nie zamyka się tylko na taniec. Widzowie mogli oglądać ją również w serialach
Choć to parkiet pozostaje jej naturalnym środowiskiem, tancerka próbowała swoich sił również przed kamerą. Pojawiła się gościnnie w serialach „Pierwsza miłość” i „M jak miłość”, a widzowie szybko zauważyli, że świetnie odnajduje się także w telewizyjnych produkcjach.
Dziś Hanna Żudziewicz pozostaje jedną z najbardziej lubianych gwiazd „Tańca z gwiazdami”. Jej media społecznościowe śledzą tysiące fanów, którzy interesują się nie tylko kolejnymi projektami zawodowymi, ale także codziennym życiem tancerki. Ona sama coraz częściej podkreśla, że największą wartością jest dla niej rodzina i chwile spędzane z najbliższymi — z dala od blasku fleszy i telewizyjnego zgiełku.
Zobacz też: Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke o kryzysach, rozstaniach i miłości. „Ten balonik emocji w końcu pękł”
