Cała Polska wierzyła w tę opowieść o Kalinie Jędrusik. Po latach padły zaskakujące słowa
Życie Kaliny Jędrusik od dekad budzi ogromne emocje. Wokół gwiazdy narosło wiele historii dotyczących jej relacji, małżeństwa ze Stanisławem Dygatem i życia uczuciowego. Teraz Aleksandra Wierzbicka, przybrana córka aktorki, w rozmowie z Wiktorem Słojkowskim podważa jedną z najbardziej znanych anegdot.

Kalina Jędrusik była jedną z tych artystek, których biografia bardzo szybko zaczęła obrastać legendami. Jej odważny wizerunek, bezkompromisowość i niekonwencjonalne podejście do życia sprawiły, że przez lata przypisywano jej rozmaite historie. Nie wszystkie jednak – jak przekonuje dziś osoba z jej najbliższego otoczenia – miały mieć wiele wspólnego z rzeczywistością.
Otwarte małżeństwo Kaliny Jędrusik i Stanisława Dygata. Skąd wzięły się historie, które przez lata powtarzano?
Kalina Jędrusik i Stanisław Dygat tworzyli jeden z najbardziej fascynujących związków w historii polskiej kultury. Pisarz był od aktorki starszy o szesnaście lat, a ich relacja od początku wzbudzała zainteresowanie otoczenia. Oboje funkcjonowali w środowisku artystycznym, które często było bardziej liberalne niż reszta społeczeństwa PRL-u. To właśnie wokół ich małżeństwa przez lata narastały opowieści o nietypowych zasadach, wolności uczuciowej i relacjach wykraczających poza tradycyjne rozumienie związku.

Wizerunek Kaliny Jędrusik dodatkowo sprzyjał powstawaniu podobnych historii. Aktorka była symbolem kobiecej niezależności i odwagi. Nie bała się prowokować ani na scenie, ani poza nią. Dla jednych była ikoną wolności, dla innych postacią kontrowersyjną. Nic więc dziwnego, że z biegiem czasu coraz trudniej było rozróżnić, które opowieści wynikały z rzeczywistych wydarzeń, a które były jedynie barwnymi anegdotami powtarzanymi przez kolejne osoby.
Wśród osób, które przez lata opowiadały o Kalinie Jędrusik, była także Zuzanna Łapicka-Olbrychska, zmarła w 2018 roku żona Daniela Olbrychskiego. W swoich wspomnieniach nie ukrywała, że gwiazda budziła w niej silne emocje. Charyzma, uroda i ogromna popularność aktorki sprawiały, że wyróżniała się na tle innych kobiet obecnych w środowisku artystycznym.
"Drzwi były otwarte, wystarczyło nacisnąć klamkę. Tłum kłębił się już w przedpokoju. Kalina leżała w łóżku, była goła, co było widać, gdy nogami podnosiła kołdrę. Obok niej często leżał jakiś młodzieniec. Goście siadali na tym łóżku" – mówiła przed laty, a jej słowa na dobre zapisały się w biografii Jędrusik jako pewnik dotyczący jej życia.

Aleksandra Wierzbicka podważa plotki o Kalinie Jędrusik. „To była wymyślona historia”
Do tej jednej z najbardziej znanych anegdot związanych z Kaliną Jędrusik odniosła się Aleksandra Wierzbicka, przybrana córka aktorki. W rozmowie przeprowadzonej przez Wiktora Słojkowskiego dla portalu Kozaczek.pl stanowczo zakwestionowała historię, która przez lata funkcjonowała w przestrzeni publicznej.
Jak podkreślała, wielokrotnie próbowała prostować tę opowieść, jednak z czasem została ona tak mocno utrwalona, że zaczęła żyć własnym życiem. Wierzbicka zwróciła uwagę, że wokół Kaliny Jędrusik przez lata narosło wiele historii, które były powielane bez weryfikacji. Jej zdaniem niektóre z nich miały niewiele wspólnego z rzeczywistością, a mimo to weszły do obiegu jako rzekome fakty z życia aktorki.
Wypowiedź przybranej córki jest o tyle istotna, że należy ona do osób, które przez lata pozostawały blisko związane z Kaliną Jędrusik. Dlatego jej relacja stanowi interesujący kontrapunkt dla opowieści, które przez dekady kształtowały publiczny wizerunek gwiazdy.
„Widzę, że już Pan pije tutaj do opowieści Zuzi Łapickiej, że ona weszła z ojcem i to jest wymyślona anegdota. A Kalina wzięła kołdrę do góry, podniosła i była goła i z tyłu się wychylił kochanek. Próbowałam to obalić. Magda Umer, no już jej nie ma, ale powiedziała, że zupełnie co innego mówiła Zuzia Łapicka, ale poszło to już w eter” – powiedziała.
W dalszej części rozmowy przybrana córka aktorki jeszcze wyraźniej podważyła prawdziwość tej historii. Jej zdaniem słowa Łapickiej były efektem zazdrości o Daniela Olbrychskiego, który wraz z Kaliną Jędrusik stworzył niezapomniane duety na ekranie w filmach „Jowita” oraz „Ziemia obiecana”.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
„Tak, to była wymyślona historia. Nie wiem, jaki ona miała powód w tym, bo nigdy Kalina Daniela nie podrywała, żeby tak po złości, coś takiego wymyślić. I nigdy Kalina nie zrobiłaby czegoś takiego. Ona była za bardzo inteligentna i miała zbyt dużo kultury w sobie, żeby coś takiego zrobić. Także nie wiem skąd, ale słyszałam kiedyś od Kaliny, że bardzo dużo właśnie anegdot zmyślonych opowiadają. Jeszcze Zuzia Łapicka była z Danielem Orbrychskim. Kiedyś nawet słyszałam Kalinę, jak gdzieś słyszała taką anegdotę, którą mówiła Zuzia Łapicka, to mówi [Kalina Jędrusik – przyp.red]: „Niech ona opowie o sobie, a nie będzie zmyślała historii o innych osobach”. Bo też dużo słyszałam też i prawdy. Na przykład ta o Danielu Olbrychskim to nie jest anegdota, jest prawda napisana” – podsumowała.
Słowa Aleksandry Wierzbickiej pokazują, że nawet ponad trzy dekady po śmierci Kaliny Jędrusik – aktorka zmarła 7 sierpnia 1991 roku w Warszawie – jej życie nadal budzi ogromne emocje. Wciąż pojawiają się nowe relacje, wspomnienia i interpretacje wydarzeń sprzed lat.
- SPRAWDŹ TEŻ: Przepowiedziano jej wielką miłość. Kilka miesięcy później na jej drodze stanął Marek Koterski

Źródło: Kozaczek.pl