Reklama

Życie kilku pokoleń pod jednym dachem potrafi być prawdziwym wyzwaniem. Przekonała się o tym Anna Seniuk, która dziś mieszka wraz z córką Magdaleną Małecką-Wippich oraz wnukami pod Warszawą. W rozmowie w programie „Pytanie na Śniadanie” obie panie opowiedziały o swojej codzienności, relacjach rodzinnych i wyzwaniach. Jak córka gwiazdy wspomina swoje dzieciństwo?

Anna Seniuk zamieszkała z córką pod Warszawą

Anna Seniuk od lat należy do grona najbardziej cenionych polskich aktorek. Tym razem jednak uwagę widzów przyciągnęło nie jej życie zawodowe, lecz prywatne. W programie „Pytanie na Śniadanie” aktorka pojawiła się razem z córką Magdaleną Małecką-Wippich i opowiedziała o tym, jak wygląda ich rodzinna codzienność.

Jak wynika z rozmowy, od paru lat mieszkają razem pod Warszawą. Wspólny dom stał się miejscem spotkania kilku pokoleń, które każdego dnia dzielą nie tylko przestrzeń, ale także obowiązki i codzienne doświadczenia. Taka sytuacja wymaga dobrej organizacji i wzajemnego zrozumienia. Każdy z domowników ma przecież własne obowiązki, rytm dnia oraz potrzeby.

„To nie jest łatwe. Są maluchy, siódemka nas jest w tym domu”, opowiadała aktorka. „Szczerze mówiąc, całkowicie się mijamy. Dom jest duży, dużo obie dużo pracujemy. Bywają tygodnie, że się nie widujemy. Mama ma własne piętro”, dodawała córka.

Czytaj też: Ma 82 lata i nie zamierza zwalniać. Anna Seniuk zachwyca podejściem do życia. Teraz chce zrobić coś, na co długo czekała

Anna Seniuk z córką, Magdaleną Małecką-Wippich, Viva! kwiecień 2015
Robert Wolański

Magdalena Małecka-Wippich opowiedziała o relacji ze znaną mamą

W rozmowie nie zabrakło również wspomnień i refleksji dotyczących rodzinnych relacji. Magdalena Małecka-Wippich opowiadała o życiu u boku znanej mamy. Jej dzieciństwo wyglądało nieco inaczej niż u większości rówieśników. Od najmłodszych lat dorastała w świecie teatru, radia i filmu, który był nieodłączną częścią codzienności jej rodziny. Za kulisami zawodowych sukcesów Anny Seniuk kryła się jednak rzeczywistość, z którą musiała zmierzyć się jej córka. Popularność i intensywna praca aktorki sprawiały, że często brakowało jej w domu. Choć była obecna w życiu tysięcy widzów, nie zawsze mogła być obok najbliższych tak często, jakby tego chcieli.

Jak była w filmie, to nie było jej w domu. Jak była w teatrze, nie było jej w domu. Jak była na próbie, to nie było jej w domu. Jak robiła słuchowisko, to nie było jej w domu. A z drugiej strony targała mnie ze sobą. Wycierałam te teatralne korytarze. Dziś chodząc tymi korytarzami czuję się, jak u siebie. Otarłam się o legendy teatralne”, mówiła w Pytaniu na Śniadanie.

Talent i artystyczna wrażliwość okazały się w tej rodzinie przeznaczeniem. Magdalena Małecka-Wippich od lat realizuje własne zawodowe pasje jako reżyserka, autorka tekstów, altowiolistka i kameralistka. Choć podobnie jak jej mama funkcjonuje w środowisku artystycznym, ich relacja wykracza daleko poza wspólne zainteresowania i zawodowe doświadczenia. Dziś łączy je przede wszystkim bliskość budowana każdego dnia — w zwykłych rozmowach, rodzinnych rytuałach i codzienności, którą dzielą pod jednym dachem.

Czytaj też: Anna Seniuk spełniła marzenie sprzed lat. Jej słowa w Łodzi wywołały ogromne emocje

Magdalena Małecka-Wippich, Viva! 8/2015, Anna Seniuk, Viva! 8/2015
Magdalena Małecka-Wippich, Viva! 8/2015, Anna Seniuk, Viva! 8/2015 Robert Wolański
Anna Seniuk, Magdalena Malecka-Wipich Warszawa, 27.05.2026
Anna Seniuk, Magdalena Malecka-Wipich Warszawa, 27.05.2026 FORUM

Co ciekawe, relacja mamy i córki nabrała nowego znaczenia na gruncie zawodowym. Anna Seniuk i Magdalena Małecka-Wippich spotkały się przy realizacji spektaklu „Kanato” dla Teatru Telewizji. Tym razem córka stanęła po drugiej stronie artystycznego procesu jako reżyserka, a w obsadzie znalazła się jej mama. Jak same podkreśliły, pomysł na takie połączenie nie wyszedł od nich. Propozycja pojawiła się ze strony redakcji Teatru Telewizji, która dostrzegła potencjał w tej wyjątkowej współpracy. Dzięki temu rodzinna więź zyskała kolejny wymiar, a wspólne doświadczenia mogły przenieść się również na plan spektaklu. Magdalena, jako reżyserka musiała zmierzyć się z zadaniem stworzenia spektaklu na podstawie tekstów Jana Brzechwy, a jednocześnie znaleźć dla mamy rolę, która najlepiej oddałaby charakter całego przedsięwzięcia.

Jak podkreślała Anna Seniuk, podczas pracy nie było miejsca na rodzinne przywileje — jako aktorka podporządkowała się decyzjom reżyserki, oddając córce pełną odpowiedzialność za artystyczną wizję spektaklu. „Ja po prostu miałam się tylko nauczyć tekstu i zagrać jak najlepiej. Naprawdę nie mieszałam się we wszystko. Spełniłam swoje największe marzenie, zagrałam kilka męskich ról […] Pracowało się bardzo profesjonalnie”, wyznała.

Efekty tej wyjątkowej współpracy widzowie będą mogli zobaczyć już niebawem. Premiera spektaklu „Kanato” została zapowiedziana na 1 czerwca 2026 roku. Produkcja trafi na antenę TVP1 o godz. 20:30, dając publiczności okazję do obejrzenia projektu, który połączył zawodowe doświadczenie Anny Seniuk z reżyserską wizją Magdaleny Małeckiej-Wippich.

Anna Seniuk, Magdalena Malecka-Wipich Warszawa, 27.05.2026
Anna Seniuk, Magdalena Malecka-Wipich Warszawa, 27.05.2026 FORUM
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...