Reklama

To nie jest kolejna rozmowa o urodzie, zabiegach czy sposobach na „zatrzymanie czasu”. W wywiadzie dla „Wysokich Obcasów” Aneta Kręglicka odsłania zupełnie inną perspektywę. Rozmowa z Angeliką Swobodą pokazuje kobietę świadomą, konsekwentną i zdystansowaną wobec świata, który od lat próbuje ją definiować przez pryzmat tytułu Miss Świata 1989. Tym razem jednak najważniejsze nie są korony ani przeszłość, lecz to, co nieuchronne – przemijanie, sprawność i realna jakość życia.

Aneta Kręglicka o starzeniu: „Nie chodzi o młodość”

W rozmowie z Angeliką Swobodą dla „Wysokich Obcasów” Aneta Kręglicka jasno podkreśla, że jej podejście do starzenia nie ma nic wspólnego z obsesją młodości. Nie interesuje jej zatrzymywanie czasu ani walka z naturalnymi procesami.

– „Nie chodzi mi o wydłużenie młodości, ale o to, żeby starość nie była przykra i uciążliwa” – mówi.

Dla Kręglickiej najważniejsze jest to, by zachować sprawność, niezależność i świadomość jak najdłużej. To właśnie te elementy definiują dla niej dobrą starość. I choć przez lata była symbolem piękna, dziś zupełnie inaczej rozkłada akcenty.

Najmocniejsze słowa padają jednak w innym momencie rozmowy:

– „Przeżywam to, że skraca mi się czas, kiedy jestem w pełni sprawna”.

To wyznanie nadaje całej rozmowie emocjonalny ciężar. Kręglicka nie mówi o zmarszczkach ani wyglądzie – mówi o utracie możliwości, energii i pełnej kontroli nad własnym ciałem.

Styl życia Anety Kręglickiej: dyscyplina i świadomość

Wywiad dla „Wysokich Obcasów” pokazuje, że jej forma nie jest przypadkiem. To efekt lat konsekwencji i świadomych wyborów. Kręglicka od dzieciństwa była związana ze sportem – trenowała balet, gimnastykę artystyczną i taniec współczesny.

Dziś nadal pozostaje aktywna, choć – jak sama przyznaje – zmieniła podejście do treningów.

– „Codziennie rano ćwiczę pół godziny”.

To stały element jej dnia. Kiedyś trenowała znacznie intensywniej, nawet biegając po sześć kilometrów kilka razy w tygodniu. Z czasem jednak – również pod wpływem zaleceń lekarza – zaczęła ograniczać nadmierny wysiłek.

Obecnie wybiera marszobiegi dwa, trzy razy w tygodniu, pływanie oraz golf, szczególnie gdy przebywa w swoim drugim domu w Hiszpanii. Regularnie korzysta też z kliniki długowieczności, gdzie – jak podkreśla – podejście do zdrowia jest kompleksowe.

Równie ważna jest dieta:

– „Jem przede wszystkim warzywa, owoce, kasze, nasiona, orzechy i nabiał, mięso rzadko”.

Unika cukru i alkoholu, a także ogranicza węglowodany i pieczywo, które – jak zaznacza – źle wpływają na jej samopoczucie.

Zobacz też: Aneta Kręglicka obchodzi urodziny i 26. rocznicę ślubu. Z tej okazji zrobiła wyjątek i pokazała zdjęcie męża

„Nie przekonają mnie żadne pieniądze” – jasne zasady

W rozmowie z Angeliką Swobodą pojawia się także wątek zawodowy i medialny. Kręglicka nie ukrywa, że propozycji ma wiele, ale nie wszystkie przyjmuje.

– „Nie ma mnie wszędzie, a mogłabym być”.

To zdanie doskonale oddaje jej podejście do kariery. Mimo możliwości pozostaje selektywna i konsekwentna. Nie działa pod presją ani dla rozgłosu.

Najbardziej stanowcze słowa padają jednak chwilę później:

– „Nie przekonają mnie do tego żadne pieniądze”.

Kręglicka jasno deklaruje, że nie zrobi niczego wbrew sobie. Woli pozostać wierna swoim wartościom niż angażować się w projekty, które nie są zgodne z jej naturą.

Menopauza i przemijanie: trudne, ale naturalne

Wywiad dla „Wysokich Obcasów” nie unika tematów, które dla wielu kobiet wciąż pozostają tabu. Kręglicka mówi wprost o menopauzie i emocjach, które jej towarzyszyły.

– „Oczywiście w przypadku kobiety bardzo trudnym momentem jest okres menopauzalny. Nie może mieć już dzieci, to jest jak amen w pacierzu, po prostu koniec. Dla mnie przykrość menopauzy wiązała się właśnie ze świadomością, że już nie będę miała dzieci. Że ten etap w moim życiu jest definitywnie zakończony. Zabolało mnie to, bo chciałam mieć dwoje dzieci. Zaakceptowałam naturalną kolej rzeczy, ale gdzieś w tyle głowy pojawił się smutek.”.

Była modelka jednocześnie podkreśla, że przemijanie staje się najbardziej realne wtedy, gdy pojawiają się problemy zdrowotne i konieczność częstszych wizyt u lekarzy. To wtedy – jak mówi – naprawdę zaczynamy odczuwać swój wiek.

Czytaj też: Szukała reżysera, znalazła przyjaciela i miłość życia. Oto niezwykła historia Anety Kręglickiej i Macieja Żaka

Niezależność i decyzje, które kształtują życie

Aneta Kręglicka od początku swojej drogi zawodowej stawia na niezależność. W wieku 25 lat założyła firmę i – jak podkreśla – nigdy nie pracowała dla nikogo.

– „Całe życie zawodowe wypracowuję sama”.

To podejście dało jej ogromną kontrolę nad własnym życiem, ale też – jak przyznaje – wiązało się z dużą odpowiedzialnością.

W rozmowie wraca również do decyzji z przeszłości. Wspomina wyjazd do Stanów Zjednoczonych oraz kontrakt modelingowy, z którego zrezygnowała po ośmiu miesiącach.

Dziś ocenia to jednoznacznie:

– „To był błąd”.

Mimo tych refleksji podkreśla, że jest zadowolona ze swojego życia i drogi, którą przeszła.

Aneta Kręglicka: życie tu i teraz

Rozmowa z Angeliką Swobodą dla „Wysokich Obcasów” kończy się mocnym, ale spokojnym akcentem. Kręglicka nie idealizuje przeszłości i nie chce do niej wracać.

– „Chcę korzystać z chwili i wielu rzeczy jeszcze doświadczyć”.

Patrzy w przyszłość, ale żyje teraźniejszością. Marzy o spokojnej starości, rodzinie i codziennych momentach, które dają poczucie szczęścia.

Nie próbuje cofnąć czasu. Zamiast tego skupia się na tym, co realne – zdrowiu, sprawności i jakości życia. Bo, jak sama podkreśla, tego czasu nie da się zatrzymać.

Aneta Kręglicka
Aneta Kręglicka Marek Straszewski
Reklama
Reklama
Reklama