Marek Papała
Fot. East News
WSPOMNIENIE

Mija 23. rocznica śmierci generała Marka Papały

Ta zbrodnia wciąż owiana jest tajemnicą

Redakcja VIVA! 4 września 2021 07:01
Marek Papała
Fot. East News

O tym zabójstwie mówiła cała Polska. 25 czerwca 1998 roku nadinspektor Marek Papała został zastrzelony na parkingu przed swoim blokiem w Warszawie. Jego ciało znalazła żona. Do dziś nieznane są motywy zbrodni, a sprawców nie oskarżono. Okoliczności tej śmierci wciąż pozostają niejasne.

Marek Papała - kim był?

Marek Papała urodził się 4 września 1959 roku w Pruchniku. Tam ukończył szkołę podstawową, później przeniósł się do Jarosławia. W 1983 ukończył Wyższą Szkołę Oficerską Milicji Obywatelskiej w Szczytnie, w 1985 Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego, a rok później studia podyplomowe w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Olsztynie.

Służbę w Milicji Obywatelskiej rozpoczął w 1979 jako ochotnik. Kilka lat później zatrudnił się w Komendzie Głównej, w Biurze Ruchu Drogowego. Pracował m.in. jako inspektor, naczelnik wydziału, zastępca dyrektora i dyrektor Biura. W 1995 awansował na zastępcę komendanta głównego, a dwa lata później ówczesny premier Włodzimierz Cimoszewicz mianował Marka Papałę komendantem głównym Policji w stopniu inspektora. Z tego stanowiska został odwołany w 1998 roku.

Marek Papała
Fot. East News

Śmierć Marka Papały

25 czerwca 1998 roku generał Marek Papała podjechał swoim samochodem pod blok na ulicy Rzymowskiego w Warszawie. Według ustaleń śledztwa, była godzina 22. Zmarł przy aucie, po postrzale w głowę z pistoletu z tłumikiem.

Dwie godziny przed śmiercią, Marek Papała był w Wilanowie na przyjęciu imieninowym u oficera SB Józefa Sasina. Oprócz rodziny Sasina, na przyjęciu obecny był amerykański biznesmen polskiego pochodzenia Edward Mazur, z którym Papała miał ustalać szczegóły wyjazdu do Stanów Zjednoczonych.

Według zeznań świadków, Mazur opuścił przyjęcie niedługo po wyjściu generała z domu Sasinów. Wcześniej proponował, aby pojechali razem, ale Papała odmówił. Miał odebrać matkę z dworca, ale jej pociąg się spóźniał, więc wrócił do domu.

Edward Mazur był jednym z podejrzanych w sprawie zabójstwa Marka Papały, jednak wyjechał do USA i pomimo prób ekstradycji, nie wrócił do kraju. Inne tropy wskazywały na żonę zabitego, ale ta wersja nigdy nie znalazła potwierdzenia.

W 2012 roku Prokuratura Okręgowa w Łodzi ogłosiła, że Papała zginął w wyniku przypadkowego strzału, oddanego przez złodzieja samochodów Igora Ł. Motywem zbrodni miała być próba kradzieży.

Z taką wersją zdarzeń nie zgadzali się byli funkcjonariusze policji oraz dziennikarze śledczy. Wskazano na szereg nieścisłości, w tym fakt, że pistolet z tłumikiem nie był powszechnie dostępny złodziejom samochodów.

Od zabójstwa Marka Papały minęły 23 lata, ale niektórzy do dziś uważają, że śledztwo nie było przeprowadzone w sposób prawidłowy. Nieznany jest również prawdziwy motyw zbrodni. Sylwester Latkowski, autor książki i filmu dokumentalnego Zabić Papałę, wskazuje na spór rodzinny. Inni nie wykluczają, że Papała chciał ujawnić zasięg korupcji w strukturach policyjnych.

2 lipca 1998 Marek Papała został pochowany na cmentarzu w rodzinnym Pruchniku. W lutym 2020 roku przeprowadzono ekshumację szczątek, a prochy generała spoczęły na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. 

Źródło: Onet, Wikipedia

Marek Papała
Fot. East News

Wideo

Piękni, szczęśliwi, zakochani. Tak Karol i Małgorzata Strasburgerowie pozowali w sesji dla VIVY!  

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Aktorka żyje eko, chce zmieniać i chronić świat! „Nabrudziliśmy, musimy posprzątać, to nasz obowiązek. Albo zginiemy”, mówi MAJA OSTASZEWSKA. Antropolożka, wykładowczyni. Jak być matką, uczyła się od… szympansów - JANE GOODALL. TOMASZ MICHNIEWICZ: „W masowym wydaniu turystyka jest niszczycielską siłą, za co biorę częściową odpowiedzialność”, mówi. A także: słoni jest coraz mniej, coraz częściej rodzą się bez słoniowych ciosów. Czy można im skutecznie pomóc? W świecie zwierząt: Ferenstein-Kraśko, Sarapata, Zgrabczyńska, Olbrychscy, Tuszyńska, Urbańska, Jemioł, Dowbor… Zwierzęta są dla nich jak rodzina.