Za uśmiechem skrywała mroczne tajemnice. Marcela Leszczak przerwała milczenie i ujawniła prawdę. „Ostatnie lata były dla mnie cichą walką"
Marcela Leszczak zdobyła się na niezwykle osobiste wyznanie. W dniu swoich 34. urodzin modelka opublikowała poruszający wpis, w którym opowiedziała o latach „cichej walki”, trudnych życiowych zmianach i drodze do odzyskania siebie po rozstaniu z Michałem Koterskim.

„Nawet po najciemniejszym czasie można wrócić do siebie”, napisała Marcela Leszczak w emocjonalnym wpisie opublikowanym po swoich 34. urodzinach. Modelka wyznała, że przez ostatnie lata zmagała się z problemami, których nie było widać na zdjęciach ani w mediach społecznościowych. Dziś podkreśla, że po pięciu latach zakończyła farmakoterapię i po raz pierwszy od dawna naprawdę lubi kobietę, którą się stała.
Marcela Leszczak opowiedziała o „cichej walce”. „Nikt tego nie widział”
Marcela Leszczak przerwała milczenie i zdobyła się na wyjątkowo osobiste wyznanie. Modelka, która 18 maja świętowała 34. urodziny, opublikowała w mediach społecznościowych poruszający wpis o walce, jaką przez lata toczyła z samą sobą. Jej słowa poruszyły fanów do głębi. „Pierwszy raz od wielu lat naprawdę mam co świętować w swoje urodziny — nie dla samej idei świętowania”, zaczęła swój wpis.
Marcela Leszczak przyznała, że ostatnie lata były dla niej „cichą walką”, której nikt nie dostrzegał. Jak podkreśliła, z zewnątrz wszystko wyglądało dobrze, jednak rzeczywistość była zupełnie inna. „Ostatnie lata były dla mnie cichą walką, której nie było widać na zdjęciach, w relacjach czy w codziennym "wszystko dobrze". Dziś chcę podzielić się czymś bardzo osobistym, bo może ktoś właśnie potrzebuje przeczytać, że nawet po najciemniejszym czasie można wrócić do siebie”, napisała szczerze.

Ulubienica publiczności wyjawiła również, że po pięciu latach zakończyła farmakoterapię i od dziewięciu dni pozostaje całkowicie wolna od leków. Nie ukrywała, że droga do tego momentu była niezwykle trudna i wymagała wielu bolesnych zmian. „Nigdy nie miałam w to wiary, że mi się uda! Zanim do tego doszło, musiałam wprowadzić bardzo dużo zmian w swoim życiu, które były również bolesne”, przyznała otwarcie.
Rozstanie z Michałem Koterskim było przełomem. „Powiedziałam: odchodzę”
W tle tych wydarzeń pozostają także ogromne zmiany w jej życiu prywatnym. W 2025 roku Marcela Leszczak zakończyła trwający dekadę związek z Michałem Koterskim. Ich relacja przez lata przechodziła liczne kryzysy, rozstania i powroty, aż para podjęła decyzję o rozwodzie. Mimo rozstania byli partnerzy starają się utrzymywać dobre relacje ze względu na swojego syna, dziewięcioletniego Fryderyka.
Dziś modelka podkreśla, że jest w zupełnie innym miejscu niż jeszcze rok temu. Jak sama napisała, dokładnie przed poprzednimi urodzinami podjęła decyzję o odejściu, nie wiedząc jeszcze, dokąd zaprowadzi ją ta droga. Z perspektywy czasu uważa jednak, że był to początek najważniejszej relacji w jej życiu, relacji z samą sobą. „Dokładnie rok temu tuż przed moimi urodzinami powiedziałam "odchodzę", nie mając pojęcia, dokąd zaprowadzi mnie ta decyzja. Dziś wiem jedno, była początkiem najważniejszej relacji w moim życiu. Relacji ze sobą. I po raz pierwszy od bardzo dawna naprawdę lubię kobietę, którą się stałam”, wyznała na zakończenie wpisu.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
