Reklama

„Nawet po najciemniejszym czasie można wrócić do siebie”, napisała Marcela Leszczak w emocjonalnym wpisie opublikowanym po swoich 34. urodzinach. Modelka wyznała, że przez ostatnie lata zmagała się z problemami, których nie było widać na zdjęciach ani w mediach społecznościowych. Dziś podkreśla, że po pięciu latach zakończyła farmakoterapię i po raz pierwszy od dawna naprawdę lubi kobietę, którą się stała.

Marcela Leszczak opowiedziała o „cichej walce”. „Nikt tego nie widział”

Marcela Leszczak przerwała milczenie i zdobyła się na wyjątkowo osobiste wyznanie. Modelka, która 18 maja świętowała 34. urodziny, opublikowała w mediach społecznościowych poruszający wpis o walce, jaką przez lata toczyła z samą sobą. Jej słowa poruszyły fanów do głębi. „Pierwszy raz od wielu lat naprawdę mam co świętować w swoje urodziny — nie dla samej idei świętowania”, zaczęła swój wpis.

Marcela Leszczak przyznała, że ostatnie lata były dla niej „cichą walką”, której nikt nie dostrzegał. Jak podkreśliła, z zewnątrz wszystko wyglądało dobrze, jednak rzeczywistość była zupełnie inna. „Ostatnie lata były dla mnie cichą walką, której nie było widać na zdjęciach, w relacjach czy w codziennym "wszystko dobrze". Dziś chcę podzielić się czymś bardzo osobistym, bo może ktoś właśnie potrzebuje przeczytać, że nawet po najciemniejszym czasie można wrócić do siebie”, napisała szczerze.

CZYTAJ TEŻ: Izabela Janachowska wyznała prawdę o drugiej ciąży. „To był moment, na który czekaliśmy”. Ulubienica widzów w szczerym wywiadzie

Marcela Leszczak, Michał Koterski, Viva! 5/2024
Marcela Leszczak, Michał Koterski, Viva! 5/2024 Fot. ŁUKASZ KUŚ

Ulubienica publiczności wyjawiła również, że po pięciu latach zakończyła farmakoterapię i od dziewięciu dni pozostaje całkowicie wolna od leków. Nie ukrywała, że droga do tego momentu była niezwykle trudna i wymagała wielu bolesnych zmian. „Nigdy nie miałam w to wiary, że mi się uda! Zanim do tego doszło, musiałam wprowadzić bardzo dużo zmian w swoim życiu, które były również bolesne”, przyznała otwarcie.

Rozstanie z Michałem Koterskim było przełomem. „Powiedziałam: odchodzę”

W tle tych wydarzeń pozostają także ogromne zmiany w jej życiu prywatnym. W 2025 roku Marcela Leszczak zakończyła trwający dekadę związek z Michałem Koterskim. Ich relacja przez lata przechodziła liczne kryzysy, rozstania i powroty, aż para podjęła decyzję o rozwodzie. Mimo rozstania byli partnerzy starają się utrzymywać dobre relacje ze względu na swojego syna, dziewięcioletniego Fryderyka.

Dziś modelka podkreśla, że jest w zupełnie innym miejscu niż jeszcze rok temu. Jak sama napisała, dokładnie przed poprzednimi urodzinami podjęła decyzję o odejściu, nie wiedząc jeszcze, dokąd zaprowadzi ją ta droga. Z perspektywy czasu uważa jednak, że był to początek najważniejszej relacji w jej życiu, relacji z samą sobą. „Dokładnie rok temu tuż przed moimi urodzinami powiedziałam "odchodzę", nie mając pojęcia, dokąd zaprowadzi mnie ta decyzja. Dziś wiem jedno, była początkiem najważniejszej relacji w moim życiu. Relacji ze sobą. I po raz pierwszy od bardzo dawna naprawdę lubię kobietę, którą się stałam”, wyznała na zakończenie wpisu.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Katarzyna Chrzanowska po latach ujawnia swój największy dramat. Tak straciła ukochanego męża. „Miejsce, które miało być rajem, stało się piekłem”

Marcela Leszczak, Michał Koterski, VIVA! 7/2019
Bartek Wieczorek/LAF AM

Authors

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...