Dominika Ostałowska, URODA ŻYCIA 2018
Fot. Martyna Galla
Z ŻYCIA GWIAZD

Trudne dzieciństwo Dominiki Ostałowskiej... Aktorka wciąż walczy z traumą!

Chce zmienić się dla syna!

VIVA.pl 24 września 2018 15:58
Dominika Ostałowska, URODA ŻYCIA 2018
Fot. Martyna Galla

Ponad 20 lat kariery i 30 ról filmowych na koncie, a życie prywatne Dominiki Ostałowskiej wciąż nie jest poukładane… Ze względu na trudne dzieciństwo, gwiazda do dziś boryka się z problemami, przez które w ostatnim czasie musiała się udać na terapię. Na szczęście ta przynosi oczekiwane rezultaty i aktorka jest pewniejsza siebie.

Rodzice i dzieciństwo Dominiki Ostałowskiej

Aktorka była jedynym dzieckiem swoich rodziców, Ryszarda i Ireny. Tata Dominiki opuścił jednak ją i żonę, kiedy gwiazda miała zaledwie trzy lata. Ryszard Ostałowski był aktorem mającym zadatki na świetnego artystę, jednak słabość do alkoholu przekreśliła jego wszystkie plany. „Przed problemami uciekał w alkohol. Mama postąpiła słusznie, podejmując decyzję o rozstaniu. Dzięki temu nasze życie było spokojniejsze”, mówiła Dominika w jednym z wywiadów. Niedługo potem tata aktorki przestał radzić sobie finansowo. W latach 90. Ostałowska słyszała od ludzi historie, z których wynikało, że ojciec prosi o drobne i pojedyncze papierosy przechodniów. Mężczyzna zmarł w 1998 roku, ale w pamięci aktorki jego życiorys pozostawił poważną rysę…

W jej zaleczeniu Dominice Ostałowskiej zawsze pomagała mama. Pani Irena nie była wymagającą wobec córki, często sama zachęcała ją w młodych latach do wychodzenia na dwór i kontaktu z rówieśnikami. Ale nieśmiała kilkulatka była dla siebie surowa. „Często pisałam do mamy listy w poczuciu winy, którą miałam na sumieniu. Donosy na samą siebie, że mi wstyd i że proszę o wybaczenie”, czytamy w Urodzie Życia.

Młodość, trudne relacja z ojcem a potem ich brak zmieniły wiele w głowie Ostałowskiej. „Bardzo dużo widziałam i na tej podstawie zbudowałam obraz tego, jaka powinnam być. Potem przez kilkadziesiąt lat mierzyłam się z tym wyobrażeniem”, przyznała gwiazda w rozmowie z miesięcznikiem.

Dominika Ostałowska chodzi na terapię

Ostatnie lata nie były dla aktorki łatwe. Zakończenie dwóch związków i śmierć mamy sprawiły, że Dominika Ostałowska zamknęła się w sobie, straciła pewność siebie i przestała cieszyć się życiem. Na szczęście, gwiazda otrząsnęła się i od jakiegoś czasu chodzi na terapię. Pomoc specjalistów bardzo jej pomaga. „Zaczynam myśleć o sobie nie tylko w kategoriach: czego nie zrobiłam, czego nie załatwiłam, na którym odcinku nie byłam idealna. Ale też: co mi się udało, co mam, czego dokonałam. Zaczynam to dostrzegać i cieszę się z tego, bo to nowość w moim życiu”, czytamy.

Otuchy dodaje też aktorce syn Hubert. „Moim pierwszym nauczycielem takiego myślenia o sobie nie był wcale mój terapeuta, ale mój syn. Kiedy zaczął już więcej kojarzyć, korzystać z internetu, przyglądać się światu, zadawał mi pytania, które zmuszały do refleksji. Na przykład odkopał schowany przeze mnie kosz z różnymi szpargałami. Wyciągnął z niego moje nagrody, statuetki, przeglądał je, wreszcie spytał: „Mamo, ty masz tyle nagród? Dlaczego dlaczego się tym nie chwalisz?”. Pomyślałam: Boże, moje dziecko czuje, że jestem niepewna siebie, wciąż przestraszona, nie umiem cieszyć się z tego, co zrobiłam. Ma rację. Czas się opamiętać. Więc staram się każdego dnia od nowa opamiętywać”, mówi Ostałowska w Urodzie Życia.

Wydaje się, że wszystko jest na dobrej drodze, by aktorka stanęła na równe nogi. Najważniejsze, że gwiazda nie patrzy się już za siebie i mówi głośno, że robi wszystko, by iść do przodu. Trzymamy kciuki, by się nie poddała!  

Dominika Ostałowska, URODA ŻYCIA 2018
Fot. Martyna Galla

 

Dominika Ostałowska, URODA ŻYCIA 2018
Fot. Martyna Galla.

Wideo

Byli małżeństwem przez 3 lata. Oto historia miłości Agnieszki i Piotra Woźniak-Staraków

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

„Napisałam tę książkę po to, żeby oczyścić siebie dla dzieci. Żeby nie mieć już bagażu”, mówi w poruszającym wywiadzie wybitna pływaczka, OTYLIA JĘDRZEJCZAK. Były mąż Anji Rubik, SASHA KNEZEVIC, rozpoczął nowe życie – jako tata i jako… artysta. DEMI MOORE odkrywa mroczne strony swojego życia. Ile zostało z buntowniczki w MAŁGORZACIE OSTROWSKIEJ?