Transfer roku potwierdzony! Tak Chicago wita Roberta Lewandowskiego, ale jedna rzecz zastanawia najbardziej
To już oficjalne. Robert Lewandowski rozpoczyna nowy rozdział kariery jako piłkarz Chicago Fire. Jego transfer wywołał ogromne emocje – w Chicago pojawiły się powitalne banery, kibice zasypali go gratulacjami, a uwagę fanów przykuwa także pytanie o numer, z którym będzie występował w nowym klubie.

To moment, na który czekały miliony kibiców. Po rozstaniu z FC Barceloną Robert Lewandowski oficjalnie potwierdził transfer do Chicago Fire, publikując nagranie w mediach społecznościowych. Powitalne banery pojawiły się w przestrzeni miasta, a jedna z lokalnych restauracji przygotowała specjalną akcję dla mieszkańców i fanów. Ale to jeszcze nie koniec!
Robert Lewandowski potwierdził transfer do Chicago Fire
Jeszcze do niedawna przyszłość Roberta Lewandowskiego pozostawała przedmiotem licznych spekulacji. Po zakończeniu współpracy z FC Barceloną uwaga kibiców i mediów skupiała się na pytaniu o jego kolejne piłkarskie wyzwanie. Teraz nie ma już miejsca na domysły. Piłkarz sam postawił kropkę nad „i”, publikując w mediach społecznościowych nagranie, w którym oficjalnie potwierdził transfer do Chicago Fire..
„Hello Chicago Fire”, napisał. Ogłoszenie błyskawicznie odbiło się szerokim echem. Pod opublikowanym przez Roberta Lewandowskiego nagraniem niemal od razu zaczęły pojawiać się komentarze kibiców, którzy nie kryli emocji. Wśród licznych wpisów dominowały słowa wsparcia, gratulacje oraz życzenia powodzenia na nowym etapie piłkarskiej kariery. „Powodzenia i sukcesów w nowym klubie”, „Na zawsze w naszych sercach LEGENDO”, „Jedziemyyyyy”, „Robert najlepszy”, czytamy.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.

Chicago przygotowało wyjątkowe powitanie
Chicago nie kazało długo czekać na swoją odpowiedź. Chwilę po ogłoszeniu transferu Roberta Lewandowskiego w przestrzeni miasta zaczęły pojawiać się banery witające nowego piłkarza Chicago Fire. Symboliczne gesty szybko zamieniły się w wyraźny sygnał, że przyjazd jednego z najbardziej rozpoznawalnych polskich sportowców wzbudził duże zainteresowanie lokalnej społeczności.
Powitalna atmosfera nie ograniczyła się jednak do miejskich ulic. Jedna z restauracji postanowiła uczcić to wydarzenie w nietypowy sposób, przygotowując akcję dla mieszkańców i kibiców. Z okazji transferu rozdano 100 darmowych „Polish dogów”, a kulinarna inicjatywa stała się jednym z najbardziej wyrazistych akcentów towarzyszących debiutowi Lewandowskiego w Chicago Fire.
Czytaj też: Iga Świątek i Maja Chwalińska grają o fortunę. Tyle mogą zgarnąć już za pierwszy mecz Wimbledonu
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Twitter i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Twitter i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Numer Roberta Lewandowskiego w Chicago Fire. Piłkarz pożegna się z dziewiątką?
Jedną z kwestii, która od razu zainteresowała kibiców po ogłoszeniu transferu, jest numer, z jakim Robert Lewandowski zadebiutuje w barwach Chicago Fire. Klub nie ujawnił jeszcze tej informacji, jednak jedno wydaje się przesądzone – legendarną „9”, z którą polski napastnik był utożsamiany przez lata, zajmuje już inny zawodnik. Obecnie występuje z nią Hugo Cuypers. Belg jest najlepszym strzelcem całej MLS.
Znaczenie mają również obowiązujące przepisy ligi. MLS nie pozwala zawodnikom na zmianę numerów w trakcie sezonu, dlatego dopóki Cuypers pozostaje piłkarzem Chicago Fire, Lewandowski nie będzie mógł przejąć „dziewiątki”. Wyjątek byłby możliwy jedynie w sytuacji, gdyby Belg odszedł z klubu. Jego kontrakt wygasa w grudniu.

Źródło: Viva.pl, Pudelek, Fakt Sport