Księżna Meghan
Fot. Andrew Parsons / i-Images/i-images/East News
KRÓLEWSKIE ŻYCIE

Te zdjęcia mają udowadniać, że księżna Meghan tak naprawdę nie jest w ciąży!

Internauci nie mają co do tego wątpliwości

Gabriela Czernecka 27 stycznia 2019 10:53
Księżna Meghan
Fot. Andrew Parsons / i-Images/i-images/East News

Księżna Meghan jest już w zaawansowanej ciąży. Żona księcia Harry'ego niebawem po raz pierwszy zostanie mamą i wszyscy z niecierpliwością oczekują na wiadomość, czy księżna Meghan urodzi chłopca czy dziewczynkę. Podobno rodzice nie chcą znać płci dziecka. „Nie wiemy, czy to chłopiec, czy dziewczynka. Chcemy, by była to niespodzianka”, powiedziała niedawno księżna. Księżna ma urodzić pod koniec kwietnia, więc jej brzuszek jest już mocno widoczny. Tymczasem niedawno pojawiły się doniesienia, że księżna… wcale nie jest w ciąży. Te zdjęcia mają być tego dowodem!

Księżna Meghan nie jest w ciąży?

Od momentu ogłoszenia, że Meghan spodziewa się dziecka, księżna mierzy się z nieustanną obserwacją mediów. Każde jej wyjście jest udokumentowane przez fotografów, a fani bacznie przyglądają się każdej jej ciążowej stylizacji. Okazuje  się jednak, że nie tylko kreacje księżnej przyciągają uwagę internautów, ale sama jej ciążowe krągłości. Od kilku dni w mediach społecznościowych trwa dyskusja na temat tego, czy księżna Meghan tak naprawdę jest w ciąży. Padają teorie, że Meghan jedynie udaje, nosząc protezę, a w rzeczywistości dziecko książęcej pary ma urodzić surogatka. 

Skąd wzięły się takie plotki? Wszystko przez nagranie, które trafiło niedawno do internetu. Ciężarna Meghan przykuca na nim, aby pogłaskać psa. Problem w tym, że zdaniem internautów, robi to zbyt sprawnie jak na kobietę w zaawansowanej ciąży, szczególnie, że księżna  miała jeszcze na sobie buty na wysokim obcasie. Wiele osób sugeruje również, że jej brzuszek jest odrobinę za duży jak na szósty miesiąc.

Plotki o symulowaniu ciąży potwierdzałoby też dziwne zachowanie księżnej Meghan. Za każdym razem, kiedy ją widzimy, szczelnie obejmuje swój ciążowy brzuszek. Często internautów zastanawiało, dlaczego robi to w aż tak ostentacyjny sposób… Weźmy także pod uwagę fakt, że księżna Meghan jest była aktorką. Nic dziwnego, że w internecie rozgorzała dyskusja na ten temat. 

Przypomnijmy, że o "udawaną ciążę" oskarżana była przed laty Beyonce. Wówczas podczas występu w programie Sunday Night Beyonce przyszła do programu już z zaokrąglonym brzuszkiem, a kiedy usiadła na fotelu, jej brzuszek odkształcił się w dość nienaturalny sposób. Sądzono, że Beyonce została mamą Blue Ivy dzięki surogatce. Czy podobnie jest w przypadku Meghan?

Z pewnością plotek na ten temat nie uciszą najnowsze zdjęcia księżnej Sussex, które właśnie trafiły do sieci. Co prawda zostały zostały zrobione kilka tygodni temu, gdy Meghan złożyła wizytę w domu opieki, ale dopiero teraz jeden  internautów zwrócił uwagę na nietypowy kształt brzucha księżnej. Na Twitterze fani piszą wprost, że brzuch księżnej Sussexu jest dziwnie pofałdowany.

Niektórzy są niemal pewni, że to odkształcona poduszka, która przesunęła się pod sukienką byłej aktorki. Przeciwnicy tej teorii stają w obronie Meghan i mówią, że to jedynie pofałdowana bielizna lub średnio udana przeróbka graficzna. A Wy, co o tym sądzicie?  

księżna Meghan, ciąża księżnej Meghan
Fot. GEOFF PUGH/AFP/East News

księżna Meghan, ciąża księżnej Meghan
Fot. GEOFF PUGH/AFP/East News

Wideo

Urszula Dudziak pojawi się w kolejnej edycji The Voice of Poland? Zapytaliśmy!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

AGNIESZKA CEGIELSKA: „»Stary świat nie wróci«, napisałam to dwa lata temu w mojej książce »Naturalnie«, mówi dziennikarka, specjalistka od zdrowego żywienia. PATRYCJA WOY-WOJCIECHOWSKA, fotografka, autorka książek dla dzieci, dziewczyna z wielkiego miasta, zaczęła drugie życie na Mazurach. Jak ono wygląda? PROFESOR KRZYSZTOF SIMON – słynie z ciętego języka i tego, że nie owija w bawełnę. Właśnie został odznaczony medalem 75-lecia misji Jana Karskiego za wkład w walkę z pandemią. A także: Dlaczego robimy z naszej planety wielkie wysypisko śmieci? Czy mogę wpłynąć na los Ziemi, będąc w domu? Czy luksusowe hotele mogą być eko?