Takiego półfinału w TzG jeszcze nie było. Niespodziewana rezygnacja i emocjonująca dogrywka zmieniły losy programu!
Półfinał „Tańca z gwiazdami” przyniósł emocje, których nikt się nie spodziewał. W rywalizacji o finał wzięło udział pięć par, ale to nie wyniki głosowania wywołały największe poruszenie. Piotr Kędzierski ogłosił swoją decyzję o rezygnacji, zmieniając przebieg programu i zaskakując zarówno widzów, jak i uczestników.

Półfinał Tańca z Gwiazdami był pełen niespodziewanych zwrotów akcji. Na początku odcinka pięć par stanęło do walki o finał, prezentując po dwie choreografie. Jednak to nie wszystko – emocje sięgnęły zenitu podczas dogrywki, która zadecydowała o losie uczestników. Z programem miały pożegnać się aż dwie pary, ale ostateczny werdykt jury zaskoczył widzów!
Półfinał Tańca z Gwiazdami pełen emocji: dogrywka i rezygnacja Piotra Kędzierskiego
Do półfinału 18. edycji programu „Taniec z Gwiazdami”, czyli dziewiątego odcinka, dotarło pięć par, które walczyły o Kryształową Kulę. W tej rywalizacji liczył się każdy krok, każda ocena i każdy głos widzów. Stawka była ogromna – tylko trzy duety miały przejść do Wielkiego Finału.
Dziś każda para prezentowała aż dwie choreografie, co znacząco podniosło poziom trudności. Tańce dzieliły się na dwa bloki. W pierwszym uczestnicy mierzyli się z utworami i stylami wybranymi przez produkcję programu. Drugi blok przenosił widzów w świat musicali. Na parkiecie pojawiły się choreografie do piosenek znanych z „Króla Lwa”, „Nędzników”, „Metra”, „Mamma Mia” oraz „Chicago”. Obie prezentacje były oceniane przez jurorów, a widzowie mogli oddawać głosy za pomocą SMS-ów oraz aplikacji.
Czytaj też: Fabijański ze łzami w oczach ujawnił kulisy relacji z Julią Suryś. „Jest aniołem w moim życiu”
Po zsumowaniu punktów od jurorów oraz widzów dwie pary z najlepszym wynikiem automatycznie miały przejść do finału. I gdy wydawało się, ze zaraz poznamy wyniki, stała się rzecz nieoczekiwana. Piotr Kędzierski poprosił o głos i odczytał specjalny list: „Szanowni państwo, mam oczy i widzę, jaki prezentuję poziom taneczny. Nie mógłbym sobie wyobrazić lepszej nauczycielki niż Magda Tarnowska. Pani Magda zmierzyła się z bardzo trudnym wyzwaniem. Dziękuję za pokazanie mi, że niemożliwe nie istnieje. Ten program służy rozrywce, dla mnie każdy odcinek był małym finałem. Myślę, że półfinał to dobry moment, by powiedzieć: dziękuję. Za moimi plecami stoją ludzie, którzy zasługują za finał. Bardzo dziękuję za każdy głos, każdego sms-a, żebyście się państwo na nas nie złościli. Zapytaj się Krzysiek szefów, czy możemy przekazać zyski z dzisiejszych sms-ów na szczytny cel? Róbmy dobre rzeczy, szanujmy się, bawmy się dobrze, do zobaczenia wkrótce. Wasz Piotr”.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.

Prowadzący wkrótce potem wrócił z informacją: „Wszystkie SMS-y, które przychodziły nas ciebie i Magdę od pierwszego odcinka, przechodzą na fundację Telewizji Polsat".
Stało się jasne, że z programem pożegnali się Piotr Kędzierski i Magdalena Tarnowska. "Piotr i Magda postanowili wycofać się z programu Dosłownie byli o krok od wielkiego finału! Dziękujemy Wam za wszystko i po odcinku widzimy się z nimi na live na Instagramie TZG!", napisano na Instagramie Tańca z Gwiazdami.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
W tej sytuacji Krzysztof Ibisz wymienił alfabetycznie dwie pary, które wystąpią w wielkim finale. „Do finału przechodzą: Sebastian Fabijański i Julia Suryś, oraz Gamou Fall i Hanna Żudziewicz!”, oznajmił.
Dogrywka w półfinale Tańca z Gwiazdami. Jurorzy nie mieli łatwo
Na etapie dogrywki dwie pary: Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz oraz Magdalena Boczarska i Jacek Jeshke zatańczyły cza-czę do utworu „Let’s get loud” Jennifer Lopez. To właśnie ten występ miał przesądzić o ich dalszym losie. Co istotne, o tym, która para dołącza do finalistów, decydowali wyłącznie jurorzy.
I po krótkiej przerwie wszystko stało się jasne. Do finału przeszli Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke oraz Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz. Jury nie mogło zadecydować inaczej. Poziom był naprawdę wysoki.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.


