Szok po pogrzebie Łukasza Litewki. Jedno zdjęcie rozpętało polityczną burzę
Pogrzeb Łukasza Litewki w Sosnowcu miał być chwilą zadumy i wspomnień. Tymczasem jedno zdjęcie z uroczystości wywołało lawinę oskarżeń i ostrych komentarzy między politykami. Prawica zarzuca niestosowne zachowanie, a Lewica mówi o manipulacji i wykorzystaniu sztucznej inteligencji.

Pogrzeb Łukasza Litewki, który odbył się w Sosnowcu, miał być momentem ciszy, refleksji i wspólnego pożegnania tragicznie zmarłego posła. Zamiast tego stał się początkiem ostrego politycznego konfliktu. Wszystko przez zdjęcie i nagrania z uroczystości, które wywołały lawinę komentarzy. „Czytam niektóre komentarze, że to normalna reakcja. NIE!” — grzmiał Dariusz Matecki, podczas gdy politycy Lewicy odpowiadali oskarżeniami o manipulację i wykorzystywanie sztucznej inteligencji.
Pogrzeb Łukasza Litewki w Sosnowcu – przebieg uroczystości
Pogrzeb Łukasza Litewki odbył się w Sosnowcu i zgromadził polityków różnych opcji politycznych. Wśród uczestników byli prezydent Karol Nawrocki z żoną Martą, premier Donald Tusk oraz marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.
Jak relacjonował Tomasz Trela, była to uroczystość pełna emocji: „To była bardzo podniosła, wzruszająca uroczystość, która trwała półtorej godziny w kościele”. Po mszy uczestnicy wzięli udział w kondukcie żałobnym.
Czarzasty podkreślał znaczenie zmarłego posła: „Jednoczył ludzi. Potrafił zgromadzić wokół siebie osoby o różnych poglądach, nawet po śmierci”.
Zdjęcie z pogrzebu i zarzuty wobec polityków Lewicy
Po pogrzebie Łukasza Litewki w sieci zaczęły krążyć zdjęcia i nagrania z udziałem polityków Nowej Lewicy. To właśnie one wywołały gwałtowną reakcję części polityków prawicy.
Dariusz Matecki opublikował materiał i ostro go skomentował: „Czytam niektóre komentarze, że to normalna reakcja. NIE! To nie jest normalne zachowanie wicepremiera i ministra na pogrzebie. Nie ma tu żadnego pola do dyskusji”.
Wcześniej zwrócił się bezpośrednio do jednej z polityczek: „Agnieszko Dziemianowicz-Bąk, co was tak bawiło na pogrzebie?”.
Z kolei Konrad Berkowicz zamieścił ujęcia z podpisem: „»Koledzy« z Lewicy pogrążeni w żałobie”.
Sprawdź też: Ostatnie pożegnanie Litewki. Słowa przyjaciół poruszyły wszystkich. „Część naszego życia została wyrwana”
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Twitter i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Dariusz Matecki odpowiada na krytykę
W rozmowie z "Faktem" Matecki nie łagodził tonu. Podkreślał: „Jeśli jedzie się na pogrzeb, to trzeba się zachowywać godnie, a nie sobie śmieszkować, żartować”.
Dodał także, odnosząc się do krytyki ze strony Lewicy, że „nie mają oni prawa moralnego mówić o przekraczaniu jakichkolwiek granic, bo żadnych granic nie mają”.
Opublikowane przez niego materiały – jak wskazywali politycy Lewicy – miały być przetworzone, czemu sam zainteresowany zaprzeczał."Nagonkę nakręciła pani Dziemianowicz-Bąk swoim obrzydliwym zachowaniem, które nie przystoi nie tylko ministrowi czy wicepremierowi w przypadku Gawkowskiego, ale też po prostu ludziom", dodał.
Lewica reaguje: „Powinni się wstydzić”
Politycy Lewicy stanowczo odrzucili zarzuty i wskazali na możliwą manipulację. Katarzyna Kotula zarzuciła Mateckiemu publikację zdjęcia „przerobionego przez sztuczną inteligencję”.
Tomasz Trela w rozmowie z „Faktem” odniósł się do atmosfery podczas pogrzebu i krytyki pojedynczych ujęć: „Czepianie się, że ktoś podczas dwóch godzin poza Kościołem zrobił jakiś uśmiech albo minę, to nie przystoi”.
Krzysztof Gawkowski w rozmowie z tym samym serwisem podkreślił swoje emocje: „Podczas pogrzebu poleciała mi łza, a w trakcie konduktu rozmawiałem z różnymi ludźmi i wspominaliśmy Łukasza Litewkę”.
Najostrzej wypowiedziała się Anita Kucharska-Dziedzic, która wyznała dla "Faktu": „Powinni się po prostu wstydzić”. Dodała również: „Robienie transmisji, żeby się podłączyć pod zasięgi medialne, które dotyczą Łukasza Litewki i jego dzieła, jest to po prostu niesmaczne”.
Równie krytyczna była Anna Maria Żukowska, która powiedziała: „To po prostu obrzydliwe”, zaznaczając jednocześnie, że „emocje na pogrzebach bywają różne”.
Śmierć Łukasza Litewki i okoliczności wypadku
Łukasz Litewka zginął 23 kwietnia w Dąbrowie Górniczej, gdy jechał rowerem i został potrącony przez samochód.
Po zdarzeniu zatrzymano kierowcę, który usłyszał zarzut spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym. Zgodnie z ustaleniami prokuratury „nieumyślnie naruszył zasady poruszania się w ruchu drogowym i również nieumyślnie spowodował śmierć posła”. Grozi mu kara od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Czytaj też: Widok ukochanej Łukasza Litewki przy trumnie rozrywa serce. Tak pożegnała partnera


Źródło: Fakt.pl