Magdalena Cielecka
Fot. Beata Zawrzel/REPORTER
O TYM SIĘ MÓWI

„Przestałam ukrywać, że jestem córką alkoholika”. Magdalena Cielecka otwarcie mówi o terapii

Choroba i śmierć ojca aktorki wpłynęły na jej dalsze życie

Dorota Falkowska 4 czerwca 2021 10:01
Magdalena Cielecka
Fot. Beata Zawrzel/REPORTER

Aktorka przerwała milczenie o swojej przeszłości. Od kilku lat nie ukrywa, że jej dzieciństwo nie było łatwe. Choroba alkoholowa jej ojca odcisnęła na niej piętno, o którym dziś stara się mówić otwarcie. „Zrobiłam dla siebie tyle, ile mogłam, i teraz głośno mówię o problemie, bo uważam, że tak należy. Żeby inne kobiety nie musiały się wstydzić”, wyznała we wcześniejszym wywiadzie dla Pani.

Magdalena Cielecka wyznaje, że ma syndrom DDA 

Magdalena Cielecka jest w obecnym czasie jedną z najbardziej docenianych polskich aktorek. Widzów zachwyciła rolą w serialu „Chyłka” oraz w wielu filmach i spektaklach, w których miała okazję zagrać. Pomimo zainteresowania mediów jej osobą, aktorka niechętnie dzieliła się jakimikolwiek szczegółami ze swoje dawnego życia rodzinnego. 

Dziś wiemy, że Magdalena Cielecka pochodzi z małej miejscowości na Śląsku. Była pierwszą osobą w rodzinie, która poszła aktorską ścieżką. W jej rodzinie nie było artystycznych tradycji. W wieku 22 lat aktorka straciła ojca. 45-latek borykał się z chorobą alkoholową. To wydarzenie ogromnie wpłynęło na dalsze życie aktorki.

Przestałam ukrywać, że jestem córką alkoholika, dzieckiem DDA. To nie jest powód do wstydu. Na szczęście w moim domu nie było przemocy. Jeśli takie wyznania pomogły innym, to się z tego cieszę” - powiedziała w rozmowie z "Na żywo".

Zobacz też: Magdalena Cielecka szczerze o chorobie ojca: „To była wstydliwie skrywana tajemnica...”

Magdalena Cielecka otwarcie o chorobie ojca i terapii

Aktorka dopiero po wielu latach stawiła czoła bolesnej przeszłości. „Był początek lat dziewięćdziesiątych i nie mówiło się zbyt wiele o chorobie alkoholowej, w większości rodzin to była wstydliwie skrywana tajemnica. Nie było terapii dla rodzin, nie było książek psychologicznych. Nie miałam narzędzi, żeby sobie samej pomóc”, wyznała w wywiadzie dla Pani.

To, jaki wpływ choroby alkoholowej jej ojca wywarł na jej życie, zaczęła zauważać dopiero w chwilach agresywnych zachowań lub innych reakcji, których u siebie nie rozumiała. Wtedy zwróciła się o pomoc do specjalistów. 

„Całej terapii nigdy nie ukończyłam, ale zdarzało mi się korzystać z pojedynczych sesji. (...) Po latach doszłam do wniosku, że dla mnie najlepszą terapią jest moja praca. Podczas grania wyrzucam z siebie emocje, które mnie niszczą. Mogę płakać, krzyczeć, być silna albo słaba. W ten sposób dochodzę do ładu sama z sobą” - zdradziła.

Czytaj też: Magdalena Cielecka rozstała się z Dawidem Wajntraubem!

Magdalena Cielecka, VIVA! 2017, 2/2017
Fot. Zuza Krajewska/LAF AM

Wideo

Paweł Królikowski zostawił najpiękniejszy możliwy testament. Żona opowiedziała o szczegółach

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA CHODAKOWSKA I LEFTERIS KAVOUKIS o balansie, jaki dała im pandemia, domu w Warszawie i… raju w Atenach. Co takiego wydarzyło się, że RAFAŁ KRÓLIKOWSKI powiedział sobie: „Hola, hola, panie Królikowski, czasami trzeba przystopować…”? AIDA KOSOJAN-PRZYBYSZ z córkami ALICJĄ i MARGO – Jak być matką, kiedy widzi się przyszłość? W cyklu Kobiece historie: Fonda, Birkin, Joplin, Mitchell – buntowniczki i hippiski, które zmieniły świat. Miasto miłości: Nowy Jork nie pozwoli zasnąć zakochanym.