Zobacz, jak pożegnał babcię ukochany wnuczek!

VIVA! 9 sierpnia 2018 10:25

Łzy, wspomnienia i muzyka. „W tym miejscu i w takiej sytuacji nie chciałby stanąć żaden człowiek”, zaczął swoją przemowę mąż piosenkarki. W środę, na warszawskich Powązkach pożegnano Korę Jackowską, legendarną artystkę, wokalistkę zespołu Maanam. W uroczystości wzięli udział przyjaciele oraz bliscy piosenkarki: mąż Kamil Sipowicz, jej synowie, Mateusz i Szymon. Wraz nimi szedł ukochany wnuczek Kory, Leo.

Wnuczek Kory żegna babcię

W pewnym momencie chłopiec podszedł do urny z prochami babci i usiadł obok.  Był to jeden z najbardziej wzruszających momentów ceremonii pożegnalnej. Siedmioletniego Leo łączyła z Korą wyjątkowa więź. Chłopiec był oczkiem w głowie artystki. Jednak niewiele osób zdawało sobie sprawę z tego, że Kora była babcią. Niedawno jej synowa, Katarzyna Zielonka udostępniła na swoim Instagramie niezwykłą fotografię z synkiem i teściową. „Rodzina, wnuk, babcia, na zawsze”, napisała.  

1/4
Kora, pogrzeb Kory
Copyright @East News
1/4

„Ponad 40 lat wspólnego życia i właściwie tworzyliśmy tak silny związek, ciał duszy, poglądów, że w pewnym momencie wydawało nam się, ze jesteśmy jedną istotą. Porozumiewaliśmy się właściwie bez słów. Żadne z nas nie przypuszczało, że zostanie samo”, powiedział Kamil Sipowicz.

2/4
Pogrzeb Kory
Copyright @East News
2/4

„Była godną przeciwniczką pani śmierci. Zmagały się te dwie kobiety. Jakbym miał ją porównać do bogini, to byłaby to bogini Kali. Oglądali tę walkę przyjaciele, rodzina. Kora przeszła piekło, ta choroba była czymś niszczącym. (...) Ona była kwintesencją życia. Ona robiła wszystko, by żyć”, dodał.

3/4
Pogrzeb Kory
Copyright @East News
3/4

Z wnuczkiem łączyła ją wyjątkowa więź.

4/4
Pogrzeb Kory
Copyright @East News
4/4

Kora kochała życie i nie bała się śmierci. W pewnym momencie powiedziała: Jestem gotowa. Prosiła, aby nikt się nie smucił.

TAGI #Kora #pogrzeb

Wideo

Marynarki, kardigany, sukienki maxi, kozaki na słupku. Te produkty będą modne jesienią i zimą 2020/2021

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

URATUJ ZIEMIĘ: Niezwykłe „lasy kamiennych igieł”
 na Madagaskarze, drzewa jak z bajki na Sokotrze – czy ostatnie bastiony nieskażonej przyrody ocaleją? IZA MIKO: „Pandemia pokazała, że czas na zmiany na poziomie globalnym. Potrzebne jest prawo i wprowadzenie kar”. ELŻBIETA DZIKOWSKA o tym, co nas czeka – „zadeptany” przez turystów świat? TOMASZ ZUBILEWICZ: „Myślimy, że nastąpi dzień, w którym gwałtownie wszystko wróci do stanu poprzedniego. To błąd”. W cyklu Extra: Przeludnienie – kres „luksusu rasy ludzkiej…”.