Piotr Pręgowski o finansach i myślach samobójczych
Fot. Artur BARBAROWSKI/East News
O tym jest głośno

Piotr Pręgowski uniknął śmierci. „To były ułamki sekund, przerażeni pomyśleliśmy, że to już koniec ”

Aktor przybliżył szczegóły groźnego wypadku

Marta Nawacka 8 września 2022 07:50
Piotr Pręgowski o finansach i myślach samobójczych
Fot. Artur BARBAROWSKI/East News

Pod koniec sierpnia aktor znany m.in. z serialu „Ranczo” brał udział w groźnym wypadku samochodowym. Piotr Pręgowski zderzył się z innym samochodem, w którym jechały matka z córką. Na szczęście nikt poważnie nie ucierpiał, a mężczyznę czeka teraz rekonwalescencja. W rozmowie z Twoim Imperium opowiedział o kulisach zdarzeniach oraz o tym, jak się czuje.

Piotr Pręgowski brał udział w poważnym wypadku

Niedziela 28 sierpnia dla Piotra Pręgowskiego, który zdobył ogromną sympatię widzów jako Pietrek z serialu „Ranczo”, mogła skończyć się tragicznie. Mężczyzna jechał wraz ze swoim menedżerem drogą krajową nr 323 Leszno-Góra. Tego dnia warunki na drodze były trudne, ulewny deszcz ograniczał widoczność i sprawiał, że było bardzo ślisko. W trakcie podróży samochód aktora wpadł w poślizg i uderzył w jadące z naprzeciwka auto, w którym znajdowała się matka z córką. Uderzenie było na tyle silne, że pojazd Piotra Pręgowskiego został odrzucony na pobocze, a maska jest kompletnie zniszczona.

Czytaj też: Magda Mołek jako nastolatka była ofiarą napaści. „Wymierzył mi siarczysty policzek”

Piotr Pręgowski, nagranie programu Jaka to melodia?, 24.09.2020
Fot. VIPHOTO/East News

Piotr Pręgowski, nagranie programu Jaka to melodia?, 24.09.2020

Piotr Pręgowski dochodzi do siebie po wypadku

Jak dowiedział się tygodnik Twoje Imperium, aktor złamał w trakcie wypadku mostek i dwa żebra. Zażywa leki przeciwbólowe, a podczas rekonwalescencji zalecono mu bardzo się oszczędzać. „Uraz nie spowodował uszkodzenia narządów wewnętrznych, klatki piersiowej, w szczególności płuc. Gdyby do tego doszło, dziś byśmy już nie rozmawiali”, wyznał Piotr Pręgowski w rozmowie z Twoim Imperium.

„To były ułamki sekund, przerażeni pomyśleliśmy, że to już koniec. Uderzenie było tak silne, że wyrzuciło nas na pobocze. Na szczęście ani nam, ani pasażerkom toyoty nic poważniejszego się nie stało. Cudem uniknęliśmy śmierci”, zdradził aktor w rozmowie z Faktem. Dodał również, że ostatnim widokiem, jaki zapamiętał nim auto wpadło w poślizg były stojące na poboczu krzyże. Piotr Pręgowski uważa, że w miejscu wypadku powinno się ustanowić tzw. czarny punkt, co jest zasadne z uwagi na to, że w przeszłości ktoś stracił już tam życie.  

Zobacz także: Katarzyna Zielińska wzruszyła się na wspomnienie o zmarłej mamie. Polały się łzy…

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

LENKA I JAN KLIMENTOWIE o trudnej drodze do rodzicielstwa i o tym, jak narodziny Cristiana zmieniły ich związek. ANDRZEJ SEWERYN: czy czuje się autorytetem, czym jest dla niego sztuka i najważniejsze życiowe role. HELENA ENGLERT: dlaczego wolała studiować w Stanach, a potem wróciła do Polski i czy znane nazwisko to atut? LISA MARIE PRESLEY miała bajkowe dzieciństwo, które zakończyło się wraz ze śmiercią ojca, i smutne życie, bo znane nazwisko nie przyniosło jej szczęścia.