• VIVA!ART
  • VIVA!MODA
  • VIVA!LIFESTYLE
  • VIVA!MAN
  • VIVA!PEOPLE POWER
  • VIVA!ITAKA
  • MAGAZYN VIVA!
viva
viva
viva
  • Gwiazdy
  • Ludzie
  • Moda
  • Uroda
  • Styl życia
  • Kultura
  • Wideo
  • Nasze akcje
  • VIVA!ART
  • VIVA!MODA
  • VIVA!LIFESTYLE
  • VIVA!MAN
  • VIVA!PEOPLE POWER
  • VIVA!ITAKA
  • MAGAZYN VIVA!
player placeholder
  1. Viva.pl
  2. Ludzie
  3. Newsy
  4. O samotności, życiowych zakrętach i nadziei wbrew wszystkiemu. Otylia Jędrzejczak kończy 33 lata

O samotności, życiowych zakrętach i nadziei wbrew wszystkiemu. Otylia Jędrzejczak kończy 33 lata

Otylia Jędrzejczak, Viva! 2012

Marcin Kempski/I LIKE PHOTO

Olga Figaszewska
wtorek, 13 grudnia 2016 08:15
Obserwuj nas w Google

Galeria (6 zdjęcia)

1 / 6
Otylia Jędrzejczak, Viva! 2012

Marcin Kempski/I LIKE PHOTO

Otylia Jędrzejczak, Viva! 2012

Otylia Jędrzejczak kończy 33 lata.

„Dzięki swojej zawziętości osiągnęłam dotychczasowy sukces. Oczywiście, że moim marzeniem jest zejść ze sceny „Niepokonaną”, jak w piosence zespołu Perfect. Poza tym ja nigdy nie mówię „nigdy”, biorę życie garściami, z uśmiechem, i to daje mi dziś szczęście. Czas pokaże, czego jeszcze mogę dokonać ” – mówiła VIVIE w 2012 roku.

Dziesięciokrotna mistrzyni świata i Europy, trzykrotna rekordzistka świata, zdobywczyni 29 medali. Najbardziej utytułowana polska pływaczka, choć w 2014 roku zakończyła sportową karierę, wciąż powtarza jak wiele wyrzeczeń ją kosztowała, ale także, jak wiele jej zawdzięcza. Jest założycielką Fundacji Otylii Jędrzejczak, wspierającej młodych sportowców.

Po raz pierwszy przed obiektywem VIVY! stanęła mając 18 lat. Była tuż przed pierwszym wielkim sukcesem i bogatą kolekcją medali.  Zaledwie dwa tygodnie przed tym jak pobiła rekord świata, jako pierwsza Polka w historii.

W 2012 roku udzieliła wywiadzie Oli Kwaśniewskiej, w którym opowiedziała o samotności, porażkach i wygranych, o życiowych zakrętach i nadziei na szczęście.

Polecamy też: „Dzięki uprawianiu sportu doceniasz bardziej każdą rzecz”. Najwięksi sportowcy na okładkach VIVY!

Po jej fatalnym starcie na olimpiadzie w Londynie pisano: „Pływaczka Jędrzejczak kończy karierę”.

Pozbierałaś się już po tym nieudanym olimpijskim starcie?
Tak, ale potrzebowałam trochę czasu, żeby wszystko przemyśleć. Bo rzeczywiście nie był to mój wymarzony start. W pierwszej chwili nawet się popłakałam. Ale nie mam sobie nic do zarzucenia, w trakcie przygotowań pracowałam na 120 procent. Przez ostatnie dwa lata poświęciłam się całkowicie pływaniu, byłam skupiona tylko na treningach. Nie wiem, może to był jakiś błąd… Może lepiej mieć odskocznię od głównego celu? Życie nauczyło mnie jednak, że nie ma co rozpamiętywać w nieskończoność każdego startu. Trzeba iść do przodu, bo każdy dzień przynosi coś nowego.

– Po półfinale sprawiałaś wrażenie najsmutniejszej osoby na świecie…
Nie będę ukrywać, że przez pierwsze dwa dni było mi ciężko, nie spałam. Ale kiedy jedno z twoich wielkich marzeń nie spełnia się, to jesteś smutna. To oczywiste. Dziś już patrzę na świat bardziej optymistycznie.

Zobacz też: Mucha na siłowni, Lis na bieżni, Lewandowska ze sztangą. Gwiazdy ćwiczyły specjalnie dla VIVY!

2 / 6
urodziny-397537-GALLERY600-933719d

Marcin Kempski/I LIKE PHOTO

urodziny-397537-GALLERY600-933719d

– Kiedy rozmawiałyśmy parę miesięcy temu, powiedziałaś: „Czuję, że to będzie mój rok”.
Ale on się jeszcze nie skończył! Mam wiele planów związanych nie tylko z pływaniem. Sport nauczył mnie wygrywać i przegrywać. To nadal może być mój rok. Na igrzyskach rzeczywiście spodziewałam się innego wyniku. Praca, którą wykonywałam, i tak zwane międzyczasy, jakie uzyskiwałam podczas treningu, jeszcze mnie w tym podtrzymywały. Nie wiem, co się stało. Pierwszą setkę płynęło mi się rewelacyjnie. Drugiej w ogóle nie pamiętam. Wiem jedno: nie mogłam zrobić ani jednego ruchu więcej, co świadczy o tym, że dałam z siebie wszystko.


– W pierwszym odruchu powiedziałaś: „Kończę z pływaniem”. Potem jednak wycofałaś się z tego.
W takiej chwili nie należy podejmować decyzji, bo są zbyt obciążone emocjami. Zresztą ja nie powiedziałam, że kończę, tylko że się nad tym zastanawiam. Pływam 23 lata i nadal czerpię z tego przyjemność. Nadal kocham pływanie. Nie chcę powiedzieć, że kończę karierę, a później się z tego wycofywać. To byłoby niepoważne. Daję sobie miesiąc, może dwa na przemyślenia, cały czas jestem w formie, zobaczę, jak i czy w ogóle zatęsknię za wodą.


– Wyobrażasz sobie, że po prostu przestajesz pływać?
Nie, bo woda i ja to jedność. Jeśli kiedykolwiek zdecyduję się na zakończenie kariery, to będę chciała pozostać w sporcie. Pływanie zawsze dobrze wpływa na organizm, bez względu na wiek. Są pływacy, którzy po zakończeniu kariery nie wchodzą do basenu nawet 20 lat. Ja nie jestem jeszcze na tym etapie. Myślę o przygotowaniu się do kolejnych mistrzostw świata w 2013 roku. Będzie to Barcelona – właśnie w tym mieście w 2003 roku zdobyłam swój pierwszy tytuł mistrzyni świata, więc fajnie byłoby 10 lat później wrócić w to samo miejsce. Wiem jednak, że aby tam się znaleźć, znów będę musiała zainwestować własne oszczędności.


– Liczyłaś, ile już zainwestowałaś w pływanie?
Bez względu na koszty, a nie były one małe (szczególnie w ostatnich dwóch latach), nie żałuję ani jednego wydanego grosza. To nie są i nigdy nie będą zmarnowane pieniądze. Wykorzystałam większość moich oszczędności, by spełnić jedno z marzeń: otrzymać po raz czwarty medal olimpijski. I żeby po prostu być na igrzyskach. Bo olimpiada to nie tylko start, ale też spotkania z zawodnikami, z którymi widzimy się raz na cztery lata. A jesteśmy jedną olbrzymią rodziną. Warto to przeżyć. Bez względu na wynik cieszę się, że spróbowałam. Boli mnie jednak, że nie jestem jedynym sportowcem na wysokim poziomie, który inwestuje w zawody własne fundusze. Mam nadzieję, że ktoś zacznie patrzeć długofalowo. Trenerzy muszą się rozwijać, a młodzież musi wiedzieć, że może spokojnie ćwiczyć i nie martwić się, co będzie, kiedy skończy się kariera. Ja kocham to, co robię, jednak w pewnym wieku chodzi nie tylko o zainwestowane w siebie pieniądze, a po prostu o nasze zdrowie.

– Mówisz, że treningi znów sprawiają Ci przyjemność. Wcześniej tak nie było?
Był taki moment, kiedy pływanie wydawało mi się udręką. Ale byłoby dziwne, gdybym przez 23 lata miała cały czas takie same emocje (śmiech). I tak miałam wyjątkowe szczęście do ludzi. Zawsze mogą pojawić się jakieś zgrzyty i wtedy praca przestaje sprawiać przyjemność. Zdarzały się takie sytuacje. Pobyt za granicą, szczególnie ten ostatni w Los Angeles, nauczył mnie myśleć bardziej pozytywnie. Dziś staram się w każdym negatywie odnaleźć choć ziarnko czegoś dobrego, to daje siłę do działania. W Londynie się nie udało i generalnie nie jest to rok, jakiego się spodziewałam. Ale jestem sportowcem i umiem też znosić doraźne porażki. My, Polacy, jesteśmy mistrzami w krytykowaniu i samokamienowaniu. Często myślimy negatywnie, nawet wtedy, gdy nie jest aż tak źle.

Polecamy też: „Dzięki uprawianiu sportu doceniasz bardziej każdą rzecz”. Najwięksi sportowcy na okładkach VIVY!

Zobacz też: Mucha na siłowni, Lis na bieżni, Lewandowska ze sztangą. Gwiazdy ćwiczyły specjalnie dla VIVY!

3 / 6
urodziny-397538-GALLERYBIG-76e24df

Marcin Kempski/I LIKE PHOTO

urodziny-397538-GALLERYBIG-76e24df

– Może to także kwestia ambicji? Chęć odejścia w chwale?
Na pewno jestem ambitna, uważam, że to absolutnie pozytywna cecha. Dzięki swojej zawziętości osiągnęłam dotychczasowy sukces. Oczywiście, że moim marzeniem jest zejść ze sceny „Niepokonaną”, jak w piosence zespołu Perfect. Poza tym ja nigdy nie mówię „nigdy”, biorę życie garściami, z uśmiechem, i to daje mi dziś szczęście. Czas pokaże, czego jeszcze mogę dokonać. Nie mówię, że będę pływała 200 metrów delfinem, bo może rzeczywiście to za dużo, ale na 100 metrów mogę jeszcze spróbować. Choć jak nie popłynę na medal, to znowu usłyszę, że jestem słaba (śmiech).


– Czułaś odpowiedzialność za pokładane w Tobie masowo nadzieje?
Nigdy do końca się nad tym nie zastanawiałam, po prostu robiłam to, co sprawiało mi przyjemność, i cieszyłam się, kiedy swoimi wynikami mogłam poprawić humor innym. Wiem, że moi kibice płynęli ze mną, płakali ze mną. Są także i pseudokibice, którzy potrafili odebrać chęć działania.


– Tak było w Londynie?
O dziwo, nie. Bardzo mnie zaskoczyło, że kiedy skończyłam ten wyścig i wyszłam do dziennikarzy, nie widziałam w nich chęci dowalenia mi. Mówili wręcz, że doceniają to, co zrobiłam dla polskiego sportu, i fakt, że wystartowałam na igrzyskach po raz czwarty. Kiedy pojawiły się informacje, że zamierzam zakończyć karierę, dostałam mnóstwo e-maili i wiadomości na moim fanpage’u na Facebooku, które brzmiały tak, że wreszcie zaczęłam doceniać samą siebie. Bo ja nigdy nie zastanawiałam się nad tym, co osiągnęłam. Zdobywając medale, myślałam tylko o tym, że od jutra muszę pracować na kolejny sukces, i zapominałam, co już zrobiłam. Nie byłam też do końca świadoma, ile te trzy medale igrzysk olimpijskich, medale mistrzostw świata i rekordy świata wniosły do polskiego pływania. Dopiero teraz, kiedy dostaję informacje od ludzi, że są dumni, że mogli mnie obserwować tyle lat, że naprawdę doceniają moją pracę, że dziękują, pomyślałam, że może…nie muszę już nic nikomu udowadniać?

4 / 6
urodziny-397539-GALLERY600-5ece258

Marcin Kempski/I LIKE PHOTO

urodziny-397539-GALLERY600-5ece258

– Zawsze mnie zastanawiało, co się dzieje z poczuciem kobiecości u sportsmenek, które są ograniczone strojem charakterystycznym dla danej dyscypliny? Czy świadomość, że jesteś wybitną zawodniczką, daje wystarczającą pewność siebie?
Każda dyscyplina kojarzy się ze stereotypami, pływanie to oczywiście szerokie barki i małe biusty. Nie wiem, czy  wynika to z tego, że kostium spłaszcza, czy z  treningów. Szczerze mówiąc, gdy trenuję, nie przejmuję się tym, jak wyglądam. Czasem dla zabawy poszukam czepka pod kolor kostiumu albo wybiorę pasujące do niego okularki. Dlatego zaczęłam projekt „Move Team Otylia”, by z pomocą specjalistów projektować sprzęt sportowy, który ozdobi kobietę będącą w wodzie bez makijażu.


– A ten brak makijażu próbujesz sobie potem jakoś zrekompensować?
Są takie dni, kiedy mam gorsze chwile. Patrzę w lustro i tak dla lepszego samopoczucia robię sobie pełny makijaż, podkreślam rzęsy. Nawet bez okazji. Kiedyś patrzyłam na te rzęsy przez 15 minut, że są takie piękne i długie. Dlatego lubię sesje i zdjęcia, bo wtedy mam szansę pomalować się i zobaczyć inną siebie.


– I w domu tak siedziałaś z tymi rzęsami?
Tak. Czasami tak trzeba, dla samej siebie (śmiech).


– Czasy „Otyliomanii” nie podniosły Twojego poczucia własnej wartości?
W ograniczonym stopniu. Ja wtedy rzeczywiście czułam, że ludzie cieszą się z mojego sukcesu. To jest niesamowite uczucie, kiedy idziesz ulicą i ktoś ci gratuluje, mówi, że płakał z tobą, jak stałaś na podium. Albo razem z tobą „dotykał ściany”. To są słowa, których się nie zapomina. Cieszysz się, że sprawiłaś przyjemność innemu człowiekowi, który siedział przed telewizorem.


– Aż przychodzi taki moment, że staje się to obezwładniające?
Tak, miałam takie chwile. Zaczęłam zgadzać się na zbyt wiele, na przykład udzieliłam wywiadu z narzeczonym. Z perspektywy czasu wiem, że trzeba zatrzymywać jakąś część prywatności dla siebie. Ale wtedy w jednym roku spadło na mnie olbrzymie zainteresowanie, a ja miałam niespełna 20 lat. Dorastałam i musiałam uczyć się na własnych błędach. Dzisiaj staram się dzielić tym, co w moim przekonaniu może pomóc drugiemu człowiekowi. Bo każdy ma gorsze i lepsze chwile. Niektórzy zamykają się w domach i boją się wyjść, a niektórzy wychodzą jeszcze silniejsi. Ja też miałam moment, kiedy nie chciałam wyjść z domu, nie chciałam nawet wejść do basenu. Pływanie nie dawało mi żadnej przyjemności. W tamtym momencie nie chciałam już tego całego szumu wokół mnie. Byłam zmęczona. Zrozumiałam, że jak będę miała coś powiedzieć, to musi być także dla innych natchnieniem, a nie tylko gadaniem o tym, z kim mieszkam i ile pokoi ma moje mieszkanie. Gdy ja przeżywałam swoją życiową traumę, niektórzy ludzie oceniali mnie bezlitośnie tylko dlatego, że byłam osobą publiczną. Świat mi się zawalił na oczach wszystkich. Wtedy zrozumiałam, że tak naprawdę nie jest dla mnie najważniejsze, żeby być popularną.

Polecamy też: „Dzięki uprawianiu sportu doceniasz bardziej każdą rzecz”. Najwięksi sportowcy na okładkach VIVY!

Zobacz też: Mucha na siłowni, Lis na bieżni, Lewandowska ze sztangą. Gwiazdy ćwiczyły specjalnie dla VIVY!

5 / 6
urodziny-397540-GALLERYBIG-b8e43e9

Marcin Kempski/I LIKE PHOTO

urodziny-397540-GALLERYBIG-b8e43e9

– Te negatywne doświadczenia dały Ci motywację, żeby wrócić do pływania i udowodnić coś sobie i światu?
Chciałam wrócić do sportu, bo tylko w nim czułam się bezpiecznie, czułam się sobą. Myśl, że muszę coś sobie i innym udowodnić, pojawiła się po igrzyskach w Pekinie. Jednak takie nastawienie tylko mnie pogrążało, zjadało od środka. Musiałam zrozumieć, że nie mogę tak funkcjonować, bo nie wrócę do przyjemności, jaką dawało mi pływanie. W końcu zrzuciłam z siebie ten ciężar. I ostatnie dwa lata pływałam dla siebie.


– Masz poczucie, że wszystko, co najgorsze, już za Tobą?
Nie wiem, co wydarzy się jutro, ale uczę się czerpać satysfakcję z życia, z każdej chwili. Uczę się, że mam swoją wewnętrzną wartość i że osiągnęłam tak wiele. Powoli zaczynam oswajać się z myślą, że mogę być szczęśliwa. Że jestem szczęśliwa. Wszyscy na to zasługujemy, ale dla każdego to słowo oznacza co innego.


– Pomaga Ci wiara?
Tak. Wierzę, że mam kochających rodziców, przyjaciół, ale też anioła stróża. Ja w dalszym ciągu modlę się wieczorem o zdrowie wszystkich moich bliskich. Teraz myślę, że nic w życiu nie dzieje się dwa razy. Może się wydarzyć coś złego, ale to na pewno będzie już coś innego i przez to też trzeba przejść. Bóg daje kamień osobie, która jest w stanie go nieść. A jesteśmy w stanie znieść praktycznie wszystko. Oczywiście były momenty, że miałam ochotę się poddać, ale zrozumiałam, że z jakiegoś powodu wciąż tu jestem. Chcę pomagać innym, chcę pomóc sobie, chcę się cieszyć tym, co mam.

Polecamy też: „Dzięki uprawianiu sportu doceniasz bardziej każdą rzecz”. Najwięksi sportowcy na okładkach VIVY!

Zobacz też: Mucha na siłowni, Lis na bieżni, Lewandowska ze sztangą. Gwiazdy ćwiczyły specjalnie dla VIVY!

6 / 6
urodziny-397541-GALLERYBIG-9fb1cbf

Marcin Kempski/I LIKE PHOTO

urodziny-397541-GALLERYBIG-9fb1cbf

– A myślisz czasem, że jak skończą się te mordercze treningi, to będziesz mogła w końcu się wyspać, zabalować, znaleźć sobie inne hobby?
Na pewno będę mogła pomieszkać we własnym mieszkaniu, w końcu je umeblować i znaleźć swój kąt. Przez ostatnie 16 lat żyłam właściwie na walizkach. Trochę tęsknię za tym, żeby mieć swoje miejsce, móc spokojnie układać sobie życie, spróbować założyć rodzinę.


– Mówiłaś, że w życiu nigdy nie miałaś wszystkiego naraz. Jak były wyniki, to nie układało się w życiu prywatnym. Może teraz te proporcje się odwrócą?
Życie prywatne nie układało mi się na 100 procent także dlatego, że byłam cały czas na walizkach. Kiedy do domu wpadasz raz na cztery tygodnie w roku, ciężko ułożyć sobie życie.


– A może już zaczyna się układać?
Mam nadzieję, że odnalazłam swoje szczęście. Tyle mogę powiedzieć. Czy wszystko się ułoży? Zobaczymy. Czas pokaże.

Polecamy też: „Dzięki uprawianiu sportu doceniasz bardziej każdą rzecz”. Najwięksi sportowcy na okładkach VIVY!

Zobacz też: Mucha na siłowni, Lis na bieżni, Lewandowska ze sztangą. Gwiazdy ćwiczyły specjalnie dla VIVY!

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

Otylia Jędrzejczak

Redakcja poleca

Inspirowana Ruchem Wody
Kamena
Inspirowana Ruchem Wody
Bransoletka Fala
Zobacz
Antyoksydacyjne Serum z Witaminą C
Slavia Cosmetics
Antyoksydacyjne Serum z Witaminą C
Rozświetla i Odżywia
Zobacz
Serum Przeciw Niedoskonałościom
garnier
Serum Przeciw Niedoskonałościom
Active Salicylic
Zobacz
Baza i Maskara do Rzęs
RevitaLash
Baza i Maskara do Rzęs
MAX Objętości
Zobacz
REKLAMA

Zobacz także

Marta Lipińska, Danuta Stenka, Barbara Jonak
Newsy
Marta Lipińska nie do poznania na planie „Nigdy w życiu”! Tak dziś wygląda Michałowa z „Rancza”
Tosia Bomba, Sylwia Bomba
Newsy
Nie tylko Stenka i Żulewska. Na planie „Nigdy w życiu!” pojawiła się 7-letnia córka znanej gwiazdy
Kadry z planu filmu "Właśnie, że tak!"
Newsy
Agnieszka Żulewska na pierwszych zdjęciach z planu. Tak wygląda w roli Tosi w nowej odsłonie „Nigdy w życiu"
Omenaa Mensah i Rafał Brzoska
Newsy
Zjawiskowe stylizacje gwiazd na gali Top Charity w Wenecji. Omenaa Mensah i Kasia Smutniak zachwyciły wieczorowymi lookami
Kasia Nawrocka
Newsy
Córka prezydenta chciała zachować sekret przed kolegami. Karol Nawrocki nie dał jej szans
Pola Wiśniewska, Michał Wiśniewski.
Newsy
Miało pójść szybko, ale tak się nie stanie. Nowe wieści o rozwodzie Wiśniewskich zaskakują
Marek Mikuśkiewicz
Newsy
Marek Mikuśkiewicz nie żyje. Przed laty był na szczycie list najbogatszych
Joanna Koroniewska, Dorota Szelągowska
Newsy
Koniec przyjaźni Koroniewskiej i Szelągowskiej? Maciej Dowbor przerwał milczenie
Marta Nawrocka, Viva! 21/2025
Newsy
Marta Nawrocka po ślubie zamieszkała z teściową. Teraz ujawniła, jakie miały relację. Prawda może zaskoczyć
Marta Nawrocka, Viva! 21/2025
Newsy
Tak Marta i Karol Nawroccy wychowują dzieci. Pierwsza dama ujawniła, czego u nich nie ma
Robert Lewandowski
Newsy
Szarpanina na boisku z udziałem Roberta Lewandowskiego. „A ty co?!”. De Paul ruszył na Polaka. Świat z zapartym tchem obserwował ich kłótnię
Jacek Jelonek, Oliwer Kubiak, ślub
Newsy
Jacek Jelonek i Oliwer Kubiak ujawnili kulisy ślubu. Pod nagraniem z ceremonii pojawiła się lawina komentarzy
Izabela Kuna, Michal Bartkiewicz
Newsy
Izabela Kuna przeklęła w „Tańcu z gwiazdami”. Są skargi, Polsat może dostać sporą karę finansową. Głos zabrała rzeczniczka instytucji
Mikołaj Bagi Bagiński, VIVA 7/2026
Newsy
Dopiero huczało od plotek o rozstaniu Bagiego i Magdy. Teraz on mówi wprost o ślubie
Adrian Szymaniak
Newsy
Ostatnie pożegnanie Adriana Szymaniaka. Te słowa przyjaciela chwytają za serce
Książę William (w środku), następca tronu Grecji Pavlos (po prawej) oraz księżniczka Anna, a także japoński następca tronu Akishino i księżna Kiko dołączyli do konduktu żałobnego w Oslo w Norwegii 9 września 2026 roku.
Newsy
Monarchowie i przywódcy świata pożegnali Haralda V. Wśród nich Karol Nawrocki. Tak wyglądał pogrzeb króla Norwegii

Akcje

DEEBOT X12 OmniCyclone
Mniej sprzątania, więcej życia. Ten trend zmienia nasze domy
Współpraca reklamowa
Hanna Żudziewicz, Viva! 12/2024 Jacek Jeschke, Viva! 12/2024
Taniec, emocje i blask gwiazd. GOLDEN STARS TROPHY by Żudziewicz & Jeschke już 22 sierpnia!
Współpraca reklamowa
Wyprawka technologiczna 2.0. Jak wyposażyć ucznia i nie zbankrutować?
Współpraca reklamowa
BREUNINGER
Modowe eksperymenty na jesień, czyli stylowy powrót do biura
Współpraca reklamowa
Hotel Mercure Poznań Centrum
Miejsce, w którym narodziła się tradycja świętowania Dnia Babci
Współpraca reklamowa
wystawa Nabiści 2_fot. MŁK
Francuscy buntownicy w Łazienkach Królewskich. Ponad 90 arcydzieł do obejrzenia na wystawie „Nabiści. Prorocy nowej sztuki”
Współpraca reklamowa
PZU Rafał Majka
Bezpiecznie na rowerze. O odpowiedzialności na drodze rozmawiamy z Rafałem Majką
Współpraca reklamowa
IMG_3365
Okrągły stół KnowHer. Pięć praktyczek biznesu o tym, czego dziś naprawdę potrzebują przedsiębiorczynie
Współpraca reklamowa
HerPrivateHell_SophieThatcher_01
Wychowała się wśród mormonów, dziś wbrew rodzicom gra w filmach grozy. Sophie Thatcher w horrorze „Jej piekło” chwalą wszyscy
Współpraca reklamowa
Le Gosse
Co sprawia, że kolacja zostaje z nami na długo? Chefowie FineDiningWeek® o sztuce mistrzowskich momentów
Współpraca reklamowa

Niektóre z odnośników znajdujących się powyżej to linki afiliacyjne. Kliknięcie na nie pozwoli Ci bezpłatnie zapoznać się ofertą konkretnego produktu lub usługi i jednocześnie może wspomóc rozwój naszej redakcji.

viva
  • O nas
  • Reklama
  • Kontakt
  • Regulamin
  • Polityka prywatności
  • Moje zgody
  • Newsletter

Dalsze rozpowszechnianie tekstów, zdjęć i materiałów wideo opublikowanych w serwisie w całości lub w części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.

©BURDA MEDIA POLSKA SP. Z O. O. 2026

Party.pl Glamour.pl Cocolita.pl Mamotoja.pl Mojegotowanie.pl National-geographic.pl Polki.pl Kobieta.pl Przyslijprzepis.pl Elle.pl Wizaz.plStory.pl

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji jest zabronione oraz wymaga uprzedniej, jednoznacznie wyrażonej zgody administratora serwisu – Burda Media Polska sp. z o.o. Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.