• VIVA!ART
  • VIVA!MODA
  • VIVA!LIFESTYLE
  • VIVA!MAN
  • VIVA!PEOPLE POWER
  • VIVA!ITAKA
  • MAGAZYN VIVA!
viva
viva
viva
  • Gwiazdy
  • Ludzie
  • Moda
  • Uroda
  • Styl życia
  • Kultura
  • Wideo
  • Nasze akcje
  • VIVA!ART
  • VIVA!MODA
  • VIVA!LIFESTYLE
  • VIVA!MAN
  • VIVA!PEOPLE POWER
  • VIVA!ITAKA
  • MAGAZYN VIVA!
player placeholder
  1. Viva.pl
  2. Ludzie
  3. Newsy
  4. O samotności, życiowych zakrętach i nadziei wbrew wszystkiemu. Otylia Jędrzejczak kończy 33 lata

O samotności, życiowych zakrętach i nadziei wbrew wszystkiemu. Otylia Jędrzejczak kończy 33 lata

Otylia Jędrzejczak, Viva! 2012

Marcin Kempski/I LIKE PHOTO

Olga Figaszewska
wtorek, 13 grudnia 2016 08:15
Obserwuj nas w Google

Galeria (6 zdjęcia)

1 / 6
Otylia Jędrzejczak, Viva! 2012

Marcin Kempski/I LIKE PHOTO

Otylia Jędrzejczak, Viva! 2012

Otylia Jędrzejczak kończy 33 lata.

„Dzięki swojej zawziętości osiągnęłam dotychczasowy sukces. Oczywiście, że moim marzeniem jest zejść ze sceny „Niepokonaną”, jak w piosence zespołu Perfect. Poza tym ja nigdy nie mówię „nigdy”, biorę życie garściami, z uśmiechem, i to daje mi dziś szczęście. Czas pokaże, czego jeszcze mogę dokonać ” – mówiła VIVIE w 2012 roku.

Dziesięciokrotna mistrzyni świata i Europy, trzykrotna rekordzistka świata, zdobywczyni 29 medali. Najbardziej utytułowana polska pływaczka, choć w 2014 roku zakończyła sportową karierę, wciąż powtarza jak wiele wyrzeczeń ją kosztowała, ale także, jak wiele jej zawdzięcza. Jest założycielką Fundacji Otylii Jędrzejczak, wspierającej młodych sportowców.

Po raz pierwszy przed obiektywem VIVY! stanęła mając 18 lat. Była tuż przed pierwszym wielkim sukcesem i bogatą kolekcją medali.  Zaledwie dwa tygodnie przed tym jak pobiła rekord świata, jako pierwsza Polka w historii.

W 2012 roku udzieliła wywiadzie Oli Kwaśniewskiej, w którym opowiedziała o samotności, porażkach i wygranych, o życiowych zakrętach i nadziei na szczęście.

Polecamy też: „Dzięki uprawianiu sportu doceniasz bardziej każdą rzecz”. Najwięksi sportowcy na okładkach VIVY!

Po jej fatalnym starcie na olimpiadzie w Londynie pisano: „Pływaczka Jędrzejczak kończy karierę”.

Pozbierałaś się już po tym nieudanym olimpijskim starcie?
Tak, ale potrzebowałam trochę czasu, żeby wszystko przemyśleć. Bo rzeczywiście nie był to mój wymarzony start. W pierwszej chwili nawet się popłakałam. Ale nie mam sobie nic do zarzucenia, w trakcie przygotowań pracowałam na 120 procent. Przez ostatnie dwa lata poświęciłam się całkowicie pływaniu, byłam skupiona tylko na treningach. Nie wiem, może to był jakiś błąd… Może lepiej mieć odskocznię od głównego celu? Życie nauczyło mnie jednak, że nie ma co rozpamiętywać w nieskończoność każdego startu. Trzeba iść do przodu, bo każdy dzień przynosi coś nowego.

– Po półfinale sprawiałaś wrażenie najsmutniejszej osoby na świecie…
Nie będę ukrywać, że przez pierwsze dwa dni było mi ciężko, nie spałam. Ale kiedy jedno z twoich wielkich marzeń nie spełnia się, to jesteś smutna. To oczywiste. Dziś już patrzę na świat bardziej optymistycznie.

Zobacz też: Mucha na siłowni, Lis na bieżni, Lewandowska ze sztangą. Gwiazdy ćwiczyły specjalnie dla VIVY!

2 / 6
urodziny-397537-GALLERY600-933719d

Marcin Kempski/I LIKE PHOTO

urodziny-397537-GALLERY600-933719d

– Kiedy rozmawiałyśmy parę miesięcy temu, powiedziałaś: „Czuję, że to będzie mój rok”.
Ale on się jeszcze nie skończył! Mam wiele planów związanych nie tylko z pływaniem. Sport nauczył mnie wygrywać i przegrywać. To nadal może być mój rok. Na igrzyskach rzeczywiście spodziewałam się innego wyniku. Praca, którą wykonywałam, i tak zwane międzyczasy, jakie uzyskiwałam podczas treningu, jeszcze mnie w tym podtrzymywały. Nie wiem, co się stało. Pierwszą setkę płynęło mi się rewelacyjnie. Drugiej w ogóle nie pamiętam. Wiem jedno: nie mogłam zrobić ani jednego ruchu więcej, co świadczy o tym, że dałam z siebie wszystko.


– W pierwszym odruchu powiedziałaś: „Kończę z pływaniem”. Potem jednak wycofałaś się z tego.
W takiej chwili nie należy podejmować decyzji, bo są zbyt obciążone emocjami. Zresztą ja nie powiedziałam, że kończę, tylko że się nad tym zastanawiam. Pływam 23 lata i nadal czerpię z tego przyjemność. Nadal kocham pływanie. Nie chcę powiedzieć, że kończę karierę, a później się z tego wycofywać. To byłoby niepoważne. Daję sobie miesiąc, może dwa na przemyślenia, cały czas jestem w formie, zobaczę, jak i czy w ogóle zatęsknię za wodą.


– Wyobrażasz sobie, że po prostu przestajesz pływać?
Nie, bo woda i ja to jedność. Jeśli kiedykolwiek zdecyduję się na zakończenie kariery, to będę chciała pozostać w sporcie. Pływanie zawsze dobrze wpływa na organizm, bez względu na wiek. Są pływacy, którzy po zakończeniu kariery nie wchodzą do basenu nawet 20 lat. Ja nie jestem jeszcze na tym etapie. Myślę o przygotowaniu się do kolejnych mistrzostw świata w 2013 roku. Będzie to Barcelona – właśnie w tym mieście w 2003 roku zdobyłam swój pierwszy tytuł mistrzyni świata, więc fajnie byłoby 10 lat później wrócić w to samo miejsce. Wiem jednak, że aby tam się znaleźć, znów będę musiała zainwestować własne oszczędności.


– Liczyłaś, ile już zainwestowałaś w pływanie?
Bez względu na koszty, a nie były one małe (szczególnie w ostatnich dwóch latach), nie żałuję ani jednego wydanego grosza. To nie są i nigdy nie będą zmarnowane pieniądze. Wykorzystałam większość moich oszczędności, by spełnić jedno z marzeń: otrzymać po raz czwarty medal olimpijski. I żeby po prostu być na igrzyskach. Bo olimpiada to nie tylko start, ale też spotkania z zawodnikami, z którymi widzimy się raz na cztery lata. A jesteśmy jedną olbrzymią rodziną. Warto to przeżyć. Bez względu na wynik cieszę się, że spróbowałam. Boli mnie jednak, że nie jestem jedynym sportowcem na wysokim poziomie, który inwestuje w zawody własne fundusze. Mam nadzieję, że ktoś zacznie patrzeć długofalowo. Trenerzy muszą się rozwijać, a młodzież musi wiedzieć, że może spokojnie ćwiczyć i nie martwić się, co będzie, kiedy skończy się kariera. Ja kocham to, co robię, jednak w pewnym wieku chodzi nie tylko o zainwestowane w siebie pieniądze, a po prostu o nasze zdrowie.

– Mówisz, że treningi znów sprawiają Ci przyjemność. Wcześniej tak nie było?
Był taki moment, kiedy pływanie wydawało mi się udręką. Ale byłoby dziwne, gdybym przez 23 lata miała cały czas takie same emocje (śmiech). I tak miałam wyjątkowe szczęście do ludzi. Zawsze mogą pojawić się jakieś zgrzyty i wtedy praca przestaje sprawiać przyjemność. Zdarzały się takie sytuacje. Pobyt za granicą, szczególnie ten ostatni w Los Angeles, nauczył mnie myśleć bardziej pozytywnie. Dziś staram się w każdym negatywie odnaleźć choć ziarnko czegoś dobrego, to daje siłę do działania. W Londynie się nie udało i generalnie nie jest to rok, jakiego się spodziewałam. Ale jestem sportowcem i umiem też znosić doraźne porażki. My, Polacy, jesteśmy mistrzami w krytykowaniu i samokamienowaniu. Często myślimy negatywnie, nawet wtedy, gdy nie jest aż tak źle.

Polecamy też: „Dzięki uprawianiu sportu doceniasz bardziej każdą rzecz”. Najwięksi sportowcy na okładkach VIVY!

Zobacz też: Mucha na siłowni, Lis na bieżni, Lewandowska ze sztangą. Gwiazdy ćwiczyły specjalnie dla VIVY!

3 / 6
urodziny-397538-GALLERYBIG-76e24df

Marcin Kempski/I LIKE PHOTO

urodziny-397538-GALLERYBIG-76e24df

– Może to także kwestia ambicji? Chęć odejścia w chwale?
Na pewno jestem ambitna, uważam, że to absolutnie pozytywna cecha. Dzięki swojej zawziętości osiągnęłam dotychczasowy sukces. Oczywiście, że moim marzeniem jest zejść ze sceny „Niepokonaną”, jak w piosence zespołu Perfect. Poza tym ja nigdy nie mówię „nigdy”, biorę życie garściami, z uśmiechem, i to daje mi dziś szczęście. Czas pokaże, czego jeszcze mogę dokonać. Nie mówię, że będę pływała 200 metrów delfinem, bo może rzeczywiście to za dużo, ale na 100 metrów mogę jeszcze spróbować. Choć jak nie popłynę na medal, to znowu usłyszę, że jestem słaba (śmiech).


– Czułaś odpowiedzialność za pokładane w Tobie masowo nadzieje?
Nigdy do końca się nad tym nie zastanawiałam, po prostu robiłam to, co sprawiało mi przyjemność, i cieszyłam się, kiedy swoimi wynikami mogłam poprawić humor innym. Wiem, że moi kibice płynęli ze mną, płakali ze mną. Są także i pseudokibice, którzy potrafili odebrać chęć działania.


– Tak było w Londynie?
O dziwo, nie. Bardzo mnie zaskoczyło, że kiedy skończyłam ten wyścig i wyszłam do dziennikarzy, nie widziałam w nich chęci dowalenia mi. Mówili wręcz, że doceniają to, co zrobiłam dla polskiego sportu, i fakt, że wystartowałam na igrzyskach po raz czwarty. Kiedy pojawiły się informacje, że zamierzam zakończyć karierę, dostałam mnóstwo e-maili i wiadomości na moim fanpage’u na Facebooku, które brzmiały tak, że wreszcie zaczęłam doceniać samą siebie. Bo ja nigdy nie zastanawiałam się nad tym, co osiągnęłam. Zdobywając medale, myślałam tylko o tym, że od jutra muszę pracować na kolejny sukces, i zapominałam, co już zrobiłam. Nie byłam też do końca świadoma, ile te trzy medale igrzysk olimpijskich, medale mistrzostw świata i rekordy świata wniosły do polskiego pływania. Dopiero teraz, kiedy dostaję informacje od ludzi, że są dumni, że mogli mnie obserwować tyle lat, że naprawdę doceniają moją pracę, że dziękują, pomyślałam, że może…nie muszę już nic nikomu udowadniać?

4 / 6
urodziny-397539-GALLERY600-5ece258

Marcin Kempski/I LIKE PHOTO

urodziny-397539-GALLERY600-5ece258

– Zawsze mnie zastanawiało, co się dzieje z poczuciem kobiecości u sportsmenek, które są ograniczone strojem charakterystycznym dla danej dyscypliny? Czy świadomość, że jesteś wybitną zawodniczką, daje wystarczającą pewność siebie?
Każda dyscyplina kojarzy się ze stereotypami, pływanie to oczywiście szerokie barki i małe biusty. Nie wiem, czy  wynika to z tego, że kostium spłaszcza, czy z  treningów. Szczerze mówiąc, gdy trenuję, nie przejmuję się tym, jak wyglądam. Czasem dla zabawy poszukam czepka pod kolor kostiumu albo wybiorę pasujące do niego okularki. Dlatego zaczęłam projekt „Move Team Otylia”, by z pomocą specjalistów projektować sprzęt sportowy, który ozdobi kobietę będącą w wodzie bez makijażu.


– A ten brak makijażu próbujesz sobie potem jakoś zrekompensować?
Są takie dni, kiedy mam gorsze chwile. Patrzę w lustro i tak dla lepszego samopoczucia robię sobie pełny makijaż, podkreślam rzęsy. Nawet bez okazji. Kiedyś patrzyłam na te rzęsy przez 15 minut, że są takie piękne i długie. Dlatego lubię sesje i zdjęcia, bo wtedy mam szansę pomalować się i zobaczyć inną siebie.


– I w domu tak siedziałaś z tymi rzęsami?
Tak. Czasami tak trzeba, dla samej siebie (śmiech).


– Czasy „Otyliomanii” nie podniosły Twojego poczucia własnej wartości?
W ograniczonym stopniu. Ja wtedy rzeczywiście czułam, że ludzie cieszą się z mojego sukcesu. To jest niesamowite uczucie, kiedy idziesz ulicą i ktoś ci gratuluje, mówi, że płakał z tobą, jak stałaś na podium. Albo razem z tobą „dotykał ściany”. To są słowa, których się nie zapomina. Cieszysz się, że sprawiłaś przyjemność innemu człowiekowi, który siedział przed telewizorem.


– Aż przychodzi taki moment, że staje się to obezwładniające?
Tak, miałam takie chwile. Zaczęłam zgadzać się na zbyt wiele, na przykład udzieliłam wywiadu z narzeczonym. Z perspektywy czasu wiem, że trzeba zatrzymywać jakąś część prywatności dla siebie. Ale wtedy w jednym roku spadło na mnie olbrzymie zainteresowanie, a ja miałam niespełna 20 lat. Dorastałam i musiałam uczyć się na własnych błędach. Dzisiaj staram się dzielić tym, co w moim przekonaniu może pomóc drugiemu człowiekowi. Bo każdy ma gorsze i lepsze chwile. Niektórzy zamykają się w domach i boją się wyjść, a niektórzy wychodzą jeszcze silniejsi. Ja też miałam moment, kiedy nie chciałam wyjść z domu, nie chciałam nawet wejść do basenu. Pływanie nie dawało mi żadnej przyjemności. W tamtym momencie nie chciałam już tego całego szumu wokół mnie. Byłam zmęczona. Zrozumiałam, że jak będę miała coś powiedzieć, to musi być także dla innych natchnieniem, a nie tylko gadaniem o tym, z kim mieszkam i ile pokoi ma moje mieszkanie. Gdy ja przeżywałam swoją życiową traumę, niektórzy ludzie oceniali mnie bezlitośnie tylko dlatego, że byłam osobą publiczną. Świat mi się zawalił na oczach wszystkich. Wtedy zrozumiałam, że tak naprawdę nie jest dla mnie najważniejsze, żeby być popularną.

Polecamy też: „Dzięki uprawianiu sportu doceniasz bardziej każdą rzecz”. Najwięksi sportowcy na okładkach VIVY!

Zobacz też: Mucha na siłowni, Lis na bieżni, Lewandowska ze sztangą. Gwiazdy ćwiczyły specjalnie dla VIVY!

5 / 6
urodziny-397540-GALLERYBIG-b8e43e9

Marcin Kempski/I LIKE PHOTO

urodziny-397540-GALLERYBIG-b8e43e9

– Te negatywne doświadczenia dały Ci motywację, żeby wrócić do pływania i udowodnić coś sobie i światu?
Chciałam wrócić do sportu, bo tylko w nim czułam się bezpiecznie, czułam się sobą. Myśl, że muszę coś sobie i innym udowodnić, pojawiła się po igrzyskach w Pekinie. Jednak takie nastawienie tylko mnie pogrążało, zjadało od środka. Musiałam zrozumieć, że nie mogę tak funkcjonować, bo nie wrócę do przyjemności, jaką dawało mi pływanie. W końcu zrzuciłam z siebie ten ciężar. I ostatnie dwa lata pływałam dla siebie.


– Masz poczucie, że wszystko, co najgorsze, już za Tobą?
Nie wiem, co wydarzy się jutro, ale uczę się czerpać satysfakcję z życia, z każdej chwili. Uczę się, że mam swoją wewnętrzną wartość i że osiągnęłam tak wiele. Powoli zaczynam oswajać się z myślą, że mogę być szczęśliwa. Że jestem szczęśliwa. Wszyscy na to zasługujemy, ale dla każdego to słowo oznacza co innego.


– Pomaga Ci wiara?
Tak. Wierzę, że mam kochających rodziców, przyjaciół, ale też anioła stróża. Ja w dalszym ciągu modlę się wieczorem o zdrowie wszystkich moich bliskich. Teraz myślę, że nic w życiu nie dzieje się dwa razy. Może się wydarzyć coś złego, ale to na pewno będzie już coś innego i przez to też trzeba przejść. Bóg daje kamień osobie, która jest w stanie go nieść. A jesteśmy w stanie znieść praktycznie wszystko. Oczywiście były momenty, że miałam ochotę się poddać, ale zrozumiałam, że z jakiegoś powodu wciąż tu jestem. Chcę pomagać innym, chcę pomóc sobie, chcę się cieszyć tym, co mam.

Polecamy też: „Dzięki uprawianiu sportu doceniasz bardziej każdą rzecz”. Najwięksi sportowcy na okładkach VIVY!

Zobacz też: Mucha na siłowni, Lis na bieżni, Lewandowska ze sztangą. Gwiazdy ćwiczyły specjalnie dla VIVY!

6 / 6
urodziny-397541-GALLERYBIG-9fb1cbf

Marcin Kempski/I LIKE PHOTO

urodziny-397541-GALLERYBIG-9fb1cbf

– A myślisz czasem, że jak skończą się te mordercze treningi, to będziesz mogła w końcu się wyspać, zabalować, znaleźć sobie inne hobby?
Na pewno będę mogła pomieszkać we własnym mieszkaniu, w końcu je umeblować i znaleźć swój kąt. Przez ostatnie 16 lat żyłam właściwie na walizkach. Trochę tęsknię za tym, żeby mieć swoje miejsce, móc spokojnie układać sobie życie, spróbować założyć rodzinę.


– Mówiłaś, że w życiu nigdy nie miałaś wszystkiego naraz. Jak były wyniki, to nie układało się w życiu prywatnym. Może teraz te proporcje się odwrócą?
Życie prywatne nie układało mi się na 100 procent także dlatego, że byłam cały czas na walizkach. Kiedy do domu wpadasz raz na cztery tygodnie w roku, ciężko ułożyć sobie życie.


– A może już zaczyna się układać?
Mam nadzieję, że odnalazłam swoje szczęście. Tyle mogę powiedzieć. Czy wszystko się ułoży? Zobaczymy. Czas pokaże.

Polecamy też: „Dzięki uprawianiu sportu doceniasz bardziej każdą rzecz”. Najwięksi sportowcy na okładkach VIVY!

Zobacz też: Mucha na siłowni, Lis na bieżni, Lewandowska ze sztangą. Gwiazdy ćwiczyły specjalnie dla VIVY!

Niektóre z odnośników znajdujących się powyżej to linki afiliacyjne. Kliknięcie na nie pozwoli Ci bezpłatnie zapoznać się ofertą konkretnego produktu lub usługi i jednocześnie może wspomóc rozwój naszej redakcji.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

Otylia Jędrzejczak

Zobacz także

Maria Pakulnis
Newsy
Maria Pakulnis dowiedziała się, że ma raka. Wcześniej kotka robiła coś, co ją niepokoiło
Bianka Chajzer, Filip Chajzer
Newsy
Filip Chajzer rozkręca biznes z młodą żoną. Uwagę zwraca nie tylko cennik
Kyle Kennedy
Newsy
Nie żyje wnuczka Roberta F. Kennedy'ego, miała zaledwie 42 lata. Kolejna tragedia w rodzinie
Sahara Ray 2015 r.
Newsy
Nowe doniesienia o śmierci Sahary Ray. Siostra nie kryje rozpaczy
Pola Wiśniewska, Dominika Tajner
Newsy
Pola Wiśniewska idzie do „Królowej przetrwania”. Dominika Tajner zabrała głos. Padły wymowne słowa
Kyle Kennedy Kerr
Newsy
Rodzina Kennedych znów pogrążona w żałobie. Kyle Kennedy osierociła dwóch synów
Ewa Kasprzyk, Viva! 3/2024, Michał Kozerski, Viva! 3/2024
Newsy
Ewa Kasprzyk przerwała milczenie o byłym narzeczonym. Jedno zdanie mówi wiele o ich rozstaniu
Anna Wendzikowska
Newsy
Ślubu jednak nie będzie. Anna Wendzikowska długo ukrywała, co działo się za zamkniętymi drzwiami. Teraz potwierdziła rozstanie z partnerem
Christina Applegate
Newsy
„Straciłam wszystko”. Christina Applegate przez pięć lat żyła w błędzie. Prawda o jej diagnozie okazała się bolesna. Aktorka nie kryje łez
Pola Wiśniewska
Newsy
To już pewne. Pola Wiśniewska idzie w ślady poprzedniej żony Michała. Internauci od razu wychwycili ten szczegół
Izabela Kuna, Michał Bartkiewicz
Newsy
Izabela Kuna nie wytrzymała po „Tańcu z Gwiazdami”. Tak potraktowała internautkę. Aktorka wdała się w dyskusję z widzami
Sahara Ray
Newsy
Nie żyje była dziewczyna Justina Biebera. Dopiero została mamą. Jej ostatnie słowa łamią serce
Maja Chwalińska
Newsy
Wielki triumf, a zaraz potem taka wiadomość! Maja Chwalińska przerwała milczenie. Jej słowa mówią wszystko
Sahara Ray
Newsy
Sahara Ray nie żyje. Była dziewczyna Justina Biebera osierociła kilkumiesięczną córeczkę. Modelka miała zaledwie 34 lata
Jacek Jeschke, Wojciech Jeschke
Newsy
Jacek Jeschke podzielił się radosną nowiną! Jego brat jest już po ślubie. Takimi słowami powitał bratową
Iwona Pavlović, Mandaryna
Newsy
„Taniec z Gwiazdami”. Bajkowy walc Mandaryny nie oczarował Iwony Pavlović. Tak artystka skomentowała ocenę jurorki

Akcje

sephora
Święta w rytmie beauty. Odkryj wyjątkową kampanię Sephora z Johnem Legendem
Współpraca reklamowa
Jak żyć, żeby nie zwariować
„Jak żyć, żeby nie zwariować” w kinach od 23 października. 4 filmy, w których bohaterowie stawiają wszystko na jedną kartę albo otwierają się na nowe doznania [ZESTAWIENIE]
Współpraca reklamowa
JUICE Australia
Jeremy Sochan jak model z wybiegu. Polska fotografka pokazała go w zupełnie nowej odsłonie
Współpraca reklamowa
REMINGTON ONE™
Ta jedna suszarka może zastąpić kilka urządzeń. 5 funkcji, które robią różnicę
Współpraca reklamowa
Pracownia Artystyczma Lidii i Jana Bohdana Chmielewskich
II Festiwal Pracowni Historycznych Miejsca pracy twórczej wybitnych artystów otwarte dla zwiedzających
Współpraca reklamowa
materiały prasowe
Premiera Matek Chersonia w Operze Narodowej
Współpraca reklamowa
Top Estetic
TOP 5 kosmetyków na jesienny reset skóry z Marini SkinSolutions
Współpraca reklamowa
Biowen
Twoje ciało, twoje zasady. Nowe podejście do codziennej pielęgnacji
Współpraca reklamowa
mat.prasowe
Wybierasz się na „Lalkę” do kina? Odbierz nagrodę gwarantowaną! A jeśli masz żyłkę do interesów weź udział w konkursie Cinema City
Współpraca reklamowa
Wedel
Wejdź do świata beztroski. W muzeum Fabryka Czekolady E.Wedel powstała niezwykła wystawa
Współpraca reklamowa
viva
  • O nas
  • Reklama
  • Kontakt
  • Regulamin
  • Polityka prywatności
  • Moje zgody
  • Newsletter

Dalsze rozpowszechnianie tekstów, zdjęć i materiałów wideo opublikowanych w serwisie w całości lub w części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.

©BURDA MEDIA POLSKA SP. Z O. O. 2026

Party.pl Glamour.pl Cocolita.pl Mamotoja.pl Mojegotowanie.pl National-geographic.pl Polki.pl Kobieta.pl Przyslijprzepis.pl Elle.pl Wizaz.plStory.pl

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji jest zabronione oraz wymaga uprzedniej, jednoznacznie wyrażonej zgody administratora serwisu – Burda Media Polska sp. z o.o. Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.