Freddie Mercury, relacja z mamą
Fot. east news
WSPOMNIENIE

Ostatnie zdjęcie Freddiego Mercury'ego trafiło do sieci. Fotografię wykonał partner artysty

„Był bardzo blady. Wiedział, że nie wygląda najlepiej…”

Rafał Kowalski 5 września 2021 09:51
Freddie Mercury, relacja z mamą
Fot. east news

Freddie Mercury, legenda muzyki, korzystał z życia na sto procent. Imprezowy tryb życia, narkotyki i kontakty fizyczne zarówno z kobietami i mężczyznami nie były obce liderowi zespołu Queen. Artysta nie cieszył się niestety długim życiem. Po walce z AIDS, zmarł w wieku 45 lat. Do końca towarzyszył mu partner Jim Hutton. To właśnie fryzjer wykonał biseksualnemu wokaliście ostatnią fotografię. Jej historia jest ujmująca.

Freddie Mercury na ostatnim zdjęciu przed swoim domem

Na rynku pojawiła się książka Somebody To Love autorstwa Matta Richardsa i Marka Langthorne’a. To właśnie tam znalazło się zdjęcie wykonane w sierpniu 1991 roku, na którym pozuje lider Queen. To ostatnia znana fotografia, na której widać Freddiego Mercurego. Przepiękne ujęcia na tle kwiatów wykonał partner piosenkarza.

Freddy Mercury miał bardzo ciekawe życie osobiste, ale i... nietypowe zachcianki. Mało kto wie, że miał obsesję na punkcie swoich kotów. Podczas trasy koncertowej dzwonił do nich i z nimi rozmawiał! Więcej ciekawostek na jego temat poznasz z tych książek:

Jim Hutton zdradził autorom książki, jak zapamiętał okoliczności wykonania zdjęć. „Tamtego lata Freddie po raz ostatni pozował do aparatu - mojego. To było tak. Byłem w ogrodzie i fotografowałem niektóre kwiaty, które były w pełnym rozkwicie. Wtedy Freddie podszedł do mnie. Ustawiałem obiektyw, a on chciał żebym cofnął się trochę, żeby nie robić zbliżenia. Wtedy zaczął mi pozować, zrobiłem cztery zdjęcia. Udało mu się uśmiechnąć do każdego z nich. Był tak blady, wiedział, że nie wygląda najlepiej. To jednak nie miało żadnego znaczenia. Ze wszystkich zdjęć Freddiego to te, które kocham najbardziej”, miał powiedzieć ukochany lidera Queen.

Zobacz: Opublikowano nieznaną dotąd wersję słynnego utworu Freddiego Mercury'ego!

Kilka tygodni później, 24 listopada Freddie Mercury zmarł w swoim domu Garden Lodge w Londynie. Przyczyną zgonu było grzybicze zapalenie płuc. Infekcja była związana z obniżeniem odporności, którym objawiało się AIDS. Muzyk zapisał w swoim testamencie, że 500 tysięcy funtów ma trafić do jego ukochanego, Jima Huttona. 

Fotografia znaleziona na feelnumb.com

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Freddie Mercury (@freddiemercuryclub)

Freddie Mercury, Queen, roznicza śmierci
Fot. Getty Images

Wideo

Justyna i Jakub Przygońscy: „jesteśmy zapracowanymi rodzicami”. Tak zmieniły ich dzieci

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EDYTA PAZURA o dorastaniu w Nowej Hucie, macierzyństwie, odwadze i miłości silniejszej niż wszystko. Wybitny kardiochirurg GRZEGORZ RELIGA mierzy się z legendą ojca – Zbigniewa Religi. Charyzmatyczna wokalistka SINÉAD O’CONNOR jednym czynem przekreśliła swoje życie i karierę. Co się kryło za jej upadkiem? JOANNA DARK nagrała płytę „Osiecka / Przybora – Ale Jazz!”. Dlaczego właśnie Osiecka? PIOTR CZAYKOWSKI życiowe przypadki ulubionego modela Armaniego. W cyklu PODRÓŻE Malediwy – wyspy, które mogą zniknąć z powierzchni Ziemi.