Odszedł zbyt wcześnie. Małgorzata Rozenek-Majdan wspomina Łukasza Litewkę: "Miał ogromne serce"
Nagłe odejście 36-letniego posła Łukasza Litewki poruszyła polityków, gwiazdy i jego wyborców. Po tragicznej wiadomości z 23 kwietnia głos zabrała także Małgorzata Rozenek-Majdan, która w emocjonalnych słowach pożegnała polityka.

Odszedł zbyt wcześnie… Poseł Łukasz Litewka miał zaledwie 36 lat. W poruszających słowach wspominają go politycy, gwiazdy i wyborcy. Głos zabrała także Małgorzata Rozenek-Majdan.
Łukasz Litewka odszedł zbyt wcześnie
23 kwietnia media obiegła wstrząsająca wiadomość. Wciąż trudno uwierzyć, że Łukasz Litewka odszedł... „Są sytuacje, na które nikt nie jest gotowy…. Z głębokim żalem i smutkiem informujemy o śmierci naszego przyjaciela Łukasza Litewki, który zginął dziś w tragicznym wypadku drogowym, jadąc na rowerze. Dziękujemy Łukasz za wszystko. Życie jest niesprawiedliwe, Ty o tym wiedziałeś doskonale. Walczyłeś o innych, szkoda, że nie miałeś szansy zawalczyć o siebie… Kochamy Cię’, żegnano polityka w poruszającym poście, który pojawił się w jego mediach społecznościowych.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Facebook i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.

Małgorzata Rozenek żegna Łukasza Litewkę
W wyjątkowy sposób pamięć o pośle Lewicy uczciła Małgorzata Rozenek-Majdan. Nie kryła emocji, podkreślając, jak wielką stratą jest jego odejście. W jej wypowiedzi wybrzmiewa żal i niedowierzanie wobec tego, co się wydarzyło. Prezenterka i polityk mieli okazję współpracować ze swoją w obszarze walki o prawa zwierząt.
„Spotykaliśmy się w trakcie komisji do spraw dobrostanu zwierząt i to była osoba, która zawsze służyła takim merytorycznym wsparciem. Miał ogromną wiedzę i jeszcze większe serce. To był taki facet, który nie tylko zastanawiał się, co można zrobić, ale po prostu to robił”, mówiła w rozmowie z Plejadą.
Czytaj też: Nie żyje Łukasz Litewka. Poseł Lewicy i wielki miłośnik zwierząt miał 36 lat

Małgorzata Rozenek-Majdan podkreśliła, że odejście Łukasza Litewki to ogromny cios dla całej Polski i strata, z którą trudno się pogodzić. Zwróciła uwagę, że był osobą, która nie tylko dostrzegała problemy, ale przede wszystkim aktywnie szukała rozwiązań i realnie pomagała najbardziej potrzebującym. W jej słowach wybrzmiewa przekonanie, że łączył w sobie wielką wrażliwość z wyjątkową skutecznością działania – cechę niezwykle rzadką, której teraz będzie wszystkim bardzo brakować.
„Zawsze był niezwykle merytoryczny i wspierający, otwarty na rozmowę o prawach zwierząt. Był wyjątkową osobą, która naprawdę chciała zrobić wiele dobrego. I wiele dobrego zrobiła. Nie tylko dla zwierząt, ale też dla dzieci i innych ludzi. […] Był osobą niezwykle sprawczą, świetnie przygotowaną merytorycznie i głęboko zaangażowaną. Miał ogromne serce. Szkoda, ogromna, ogromna szkoda”, dodawała w rozmowie z Faktem.
W mediach społecznościowych zamieściła też zdjęcie wykonane podczas protestu w Sobolewie. „Stałeś tam, jak zawsze, z sercem na dłoni, z uśmiechem, gotowy walczyć do końca o tych, którzy sami nie mogą mówić. Byłeś jednym z tych ludzi, przy których czuło się, że świat może być lepszy. Że dobro naprawdę ma sens. Odszedłeś za wcześnie. Dużo za wcześnie. Dziękuję ci za wszystko Łukaszu”, napisała.
Rodzinie i Bliskim Łukasza Litewki składamy głębokie wyrazy współczucia...
