Miss Polonia nie odstępowała Koterskiego na krok. Gorące kulisy finału „Tańca z gwiazdami” zelektryzowały fanów
Za kulisami finału „Tańca z gwiazdami” emocji nie brakowało nawet podczas przerw reklamowych. Uwagę wszystkich przyciągali Michał Koterski i Miss Polonia Maja Klajda, którzy niemal przez cały wieczór trzymali się razem.

Kulisy wielkiego finału „Tańca z gwiazdami” rozgrzewały emocje niemal tak samo mocno jak to, co działo się na parkiecie. Gdy kamery gasły na czas przerw reklamowych, w studiu nadal było gorąco. Uwagę wszystkich przyciągał Michał Koterski, któremu przez niemal cały wieczór towarzyszyła Miss Polonia, Maja Klajda. Para nie odstępowała się na krok, chętnie rozmawiała i wspólnie żartowała, wzbudzając spore zainteresowanie gości oraz produkcji.
Co działo się podczas przerw reklamowych w „Tańcu z gwiazdami”?
Choć widzowie przed telewizorami oglądali perfekcyjnie wyreżyserowane show pełne emocjonujących występów, za kulisami atmosfera była znacznie bardziej swobodna. Zaproszeni goście robili sobie pamiątkowe zdjęcia, wymieniali uwagi po kolejnych występach i komentowali finałowe emocje. W centrum wydarzeń znalazł się również Edward Miszczak, który podczas przerw reklamowych prowadził stolikowe rozmowy z gwiazdami i osobami związanymi z produkcją programu.
CZYTAJ TEŻ: Po wygranej w "Tańcu z Gwiazdami" zwrócił się do partnerki. To, co powiedział ze sceny, poruszyło widzów


Widać było jednak, że finał kosztował uczestników ogrom energii. Przygotowania do ostatniego odcinka trwały od wielu tygodni. Gwiazdy spędzały długie godziny na salach treningowych, dopracowując choreografie i walcząc z narastającym zmęczeniem. Nie brakowało stresu, napięcia i presji związanej z ocenami jurorów oraz oczekiwaniami widzów. Wielu uczestników otwarcie przyznawało, że udział w programie był jednym z najtrudniejszych doświadczeń w ich życiu.
Michał Koterski i Maja Klajda przyciągali spojrzenia za kulisami
Mimo zmęczenia finałowa atmosfera udzielała się wszystkim obecnym w studiu. Uśmiechy, wspólne zdjęcia i rozmowy sprawiały, że nawet po zakończeniu występów emocje nie opadały. Szczególną uwagę przykuwał właśnie Misiek Koterski, który wyraźnie świetnie bawił się w towarzystwie Mai Klajdy. Ich swobodne zachowanie szybko stało się jednym z najczęściej komentowanych momentów zza kulis programu.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Finał TzG: Mąż Pauliny Gałązki nie ukrywał wzruszenia na wizji. Cała Polska usłyszała te słowa

