Mam Talent 2026: Liza i Dina wygrały finał. Widzowie grzmią po werdykcie. "Nie oglądam kolejnej edycji"
Wczorajszy finał "Mam Talent!" przyniósł ogromne emocje, wzruszenia i… falę gorących komentarzy w sieci. Zwyciężczyniami 17. edycji programu zostały Liza i Dina — duet trenerki i border collie, który od tygodni zachwycał publiczność widowiskowym dog dancingiem. Choć wiele osób pokochało ich relację i sceniczne występy, po ogłoszeniu wyników internet dosłownie eksplodował.

Już chwilę po zakończeniu finału w mediach społecznościowych trwały zażarte dyskusje o tym, czy właśnie taki talent powinien wygrać najpopularniejsze talent show w Polsce. Jedni pisali o niezwykłej więzi między człowiekiem a zwierzęciem, inni nie kryli rozczarowania, wskazując, że w finale pojawili się artyści, którzy — ich zdaniem — prezentowali "prawdziwy talent sceniczny". Co ciekawe, to nie pierwszy raz, kiedy występy Lizy i Diny wywołały tak skrajne emocje.
Wczoraj odbył się wielki finał "Mam Talent". Kim są Liza i Dina, które wygrały 17. edycję programu?
W sobotni wieczór poznaliśmy zwyciężczynie 17. edycji "Mam Talent!". Kryształową statuetkę oraz główną nagrodę zdobyły Liza i Dina — duet, który od pierwszego występu budził ogromne emocje zarówno wśród jurorów, jak i widzów programu.
Elizaveta "Liza" Labunets jest studentką AWFiS w Gdańsku i od lat trenuje sporty kynologiczne. Towarzyszy jej border collie Dina, z którą tworzy niezwykle zgrany duet specjalizujący się w dog dancingu. Ich występy od początku wyróżniały się perfekcyjną synchronizacją, dynamiką i emocjonalną relacją między człowiekiem a zwierzęciem. Jurorzy wielokrotnie podkreślali, że w ich pokazach nie chodzi wyłącznie o tresurę, ale o ogrom pracy i wyjątkową więź budowaną latami.
Duet zdobył wcześniej "Złoty Przycisk", a finałowy występ tylko umocnił ich pozycję w gronie faworytów programu. Dla części widzów było to jednak zwycięstwo bardzo kontrowersyjne — szczególnie że tegoroczny finał obfitował w mocne występy wokalne, taneczne i artystyczne.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Burza po finale "Mam Talent". Widzowie wrócili do wcześniejszej afery wokół Lizy i Diny
Kontrowersje wokół Lizy i Diny zaczęły pojawiać się już po półfinałach programu. Wtedy część internautów zarzucała produkcji, że występy z udziałem psa nie powinny rywalizować z wokalistami, tancerzami czy akrobatami. W sieci pojawiały się nawet porównania do "cyrkowych pokazów".
- TYLKO U NAS: Osobista historia Pauliny Gałązki wzrusza do łez: "Marzyłam, żeby taka nie być". Dziś wytańczy ją we freestyle’u
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Po finale emocje wybuchły ze zdwojoną siłą. W komentarzach dominowało poczucie rozczarowania i przekonanie, że wygrana duetu była niesprawiedliwa wobec innych finalistów. Wielu widzów zaznaczało, że docenia ogrom pracy włożonej w trening psa, ale jednocześnie uważa, że program powinien promować przede wszystkim „ludzkie talenty”.
Pod facebookowymi wpisami dotyczącymi finału pojawiły się setki emocjonalnych komentarzy. Wiele z nich nie pozostawiało wątpliwości, że decyzja widzów mocno podzieliła internautów:
- Kocham zwierzęta, zwłaszcza psy, ale z wynikiem absolutnie się nie zgadzam i uważam, że wśród finalistów byli uczestnicy naprawdę z wielkim talentem i im się ta nagroda jednak bardziej należała
- Najgorszy możliwy wybór. Ludzie co z wami?
- Nie można im odmówić wdzięku, ale czy faktycznie na miarę wygranej? Chłopak z jojo moim zdaniem rozwalił system i zasłużył dużo bardziej na zwycięstwo
- Porażka... kocham psy ale bez przesady, żeby "talent" psa był lepszy niż prawdziwy talent tych młodych fajnych osób...
- Właśnie skończył się program Mam talent. Największą ustawka... Szkoda innych, którzy ciężko pracowali nad swoimi słabościami pokonując kolejne bariery...
- Tak utalentowani ludzie przegrywają z panią z pieskiem. Nie oglądam kolejnej edycji. Tak pięknie śpiewały Marcelina, Nina, wspaniały występ Milenki, no chłopak z jojo mega, a tu piesek, czy to mam talent dla ludzi czy zwierząt?
- Finał naprawdę na najwyższym poziomie ale wynik - przesada, było tyle wspaniałych talentów.
- Jak można porównać talent tancerzy lub śpiewanie do wyuczonej tresury psa?
- Ten finał to absolutne upokorzenie dla prawdziwej sztuki artystycznej. TVN i głosujący bezczelnie napluli w twarz wybitnym artystom, którzy poświęcili całe życie na morderczy trening i doskonalenie warsztatu, promując w zamian modę na pieski. To już nie jest Mam Talent... To żenujący festiwal tego, co jest na czasie.
- Masakra to nie był występ na finał
"To oni bardziej zasługiwali na wygraną". Widzowie wskazują swoich faworytów po finale "Mam Talent"
Choć Liza i Dina zdobyły największą liczbę głosów, w sieci szybko zaczęły pojawiać się wpisy wskazujące uczestników, którzy — zdaniem internautów — bardziej zasługiwali na zwycięstwo.
Najczęściej przewijały się nazwiska Marceliny i Niny, które zachwyciły widzów występami wokalnymi. Sporo komentarzy dotyczyło także Milenki oraz uczestnika występującego z jojo. Internauci podkreślali, że jego finałowy pokaz był "na światowym poziomie" i wymagał lat treningów oraz perfekcyjnej precyzji.
Widzowie zwracali uwagę, że tegoroczny finał był jednym z najmocniejszych od lat, dlatego końcowy werdykt wywołał aż tak silne emocje. W komentarzach często pojawiały się argumenty, że część finalistów przez całe życie rozwijała swoje umiejętności wokalne, taneczne czy akrobatyczne, a ich występy wymagały ogromnych wyrzeczeń i wieloletniej pracy.
Z drugiej strony nie brakowało również osób broniących zwyciężczyń programu. Fani Lizy i Diny podkreślali, że dog dancing na takim poziomie wymaga gigantycznego zaangażowania, cierpliwości i niezwykłej relacji ze zwierzęciem. Dla wielu widzów właśnie emocje i autentyczność ich występów sprawiły, że duet wyróżniał się na tle pozostałych finalistów.
- SPRAWDŹ TEŻ: Cancer Fighters i Łatwogang nie powiedzieli ostatniego słowa. Ruszyły wyjątkowe licytacje
