• VIVA!ART
  • VIVA!MODA
  • VIVA!LIFESTYLE
  • VIVA!MAN
  • VIVA!PEOPLE POWER
  • VIVA!ITAKA
  • MAGAZYN VIVA!
viva
viva
viva
  • Gwiazdy
  • Ludzie
  • Moda
  • Uroda
  • Styl życia
  • Kultura
  • Wideo
  • Nasze akcje
  • VIVA!ART
  • VIVA!MODA
  • VIVA!LIFESTYLE
  • VIVA!MAN
  • VIVA!PEOPLE POWER
  • VIVA!ITAKA
  • MAGAZYN VIVA!
player placeholder
  1. Viva.pl
  2. Ludzie
  3. Newsy
  4. Małgorzata Kożuchowska już nie poświęca się dla roli? „Ja swoje zdrowie psychiczne bardzo cenię”.

Małgorzata Kożuchowska już nie poświęca się dla roli? „Ja swoje zdrowie psychiczne bardzo cenię”.

Małgorzata Kożuchowska, Uroda Życia lipiec 2016

Marlena Bielińska/MOVE

A L
piątek, 10 czerwca 2016 21:47
Obserwuj nas w Google

Galeria (5 zdjęcia)

1 / 5
Małgorzata Kożuchowska, Uroda Życia lipiec 2016

Marlena Bielińska/MOVE

Małgorzata Kożuchowska, Uroda Życia lipiec 2016

Czego żałuje Małgorzata Kożuchowska w pracy i w życiu? I jak życie zawodowe udaje jej się połączyć z prywatnym? W wywiadzie do najnowszego lipcowego numeru „Urody Życia” powiedziała, że czuje się spełniona i że wreszcie  osiągnęła życiową stabilność. Odnalazła się też w roli matki. Macierzyństwo oznaczało dla niej radykalne zmiany, jednak świetnie sobie z nimi poradziła.

Kiedyś po dniu pracy miała czas na życie towarzyskie. Teraz rzadko spotyka się ze znajomymi prywatnie. Czy tęskni za starymi przyjaciółmi, starym trybem życia?
Małgorzata Kożuchowska:
Oczywiście! Chciałabym móc się spotykać poza pracą, jak za dawnych czasów. Zrobiłam nawet taką listę spotkań, za którymi już bardzo tęsknię! Naprawdę! Czasem mówię do męża: „Słuchaj, tak mi się marzy, żebyśmy gdzieś wyszli i wrócili nad ranem, jak kiedyś”. Ale od bardzo długiego czasu tego nie zrobiliśmy. To jest też chyba charakterystyczne dla późnego macierzyństwa.

Dziecko zawsze wszystko zmienia.
Małgorzata Kożuchowska:
Nie ma nawet co udawać, że nie. No i dopiero teraz rozumiem, jak to jest mieć dziecko i pracować. Kiedyś z boku przyglądałam się moim koleżankom, które przyprowadzały dzieci na plan, do teatru. Te telefony do niani, kto odbierze z przedszkola, zawiezie do koleżanki, na zajęcia dodatkowe itp. Cała ta logistyka! Słuchałam tego, ale kompletnie nie rozumiałam! Teraz rozumiem. I godzę się z wyrzeczeniami, to nie jest problem – dla mojego męża również nie. Jak masz poczucie absolutnej pełni, to już nie kombinujesz.

Aktorka wyznała też, że powiększenie rodziny pomogło jej dojrzeć psychicznie.
Małgorzata Kożuchowska: Może to właśnie nie jest interesujące dla niektórych reżyserów? (śmiech) Ja swoje zdrowie psychiczne bardzo cenię. I nie poświecę go dla roli. Mój mechanizm na szczęście dobrze działa. Myślę, że bez tego, zwłaszcza w tym zawodzie, naprawdę można się wykończyć.

Dlaczego nie rzuci aktorstwa dla rodziny?
Małgorzata Kożuchowska: To ważny składnik poczucia, że nie marnuję swojego życia, że się „nie starzeję”
w jakimś sensie. Ktoś mi kiedyś powiedział, że człowiek starzeje się wtedy, kiedy zaczyna tracić ciekawość. Światem, ludźmi, tym, co dookoła. A ten zawód polega właśnie na ciekawości, na dociekaniu, przyglądaniu się, eksplorowaniu. Wchodzeniu w głowy innych ludzi. To oczywiście kosztuje. W życiu emocje rodzą się naturalnie. Żeby je zagrać, musisz je w sobie wywołać w sposób sztuczny, a człowiek raczej pilnuje swojej strefy bezpieczeństwa, nie chce, żeby ktoś w niej grzebał. Mój zawód na tym polega: jak przestajesz w sobie grzebać, to zaczynasz robić się nudna i umierasz.


Co jeszcze powiedziała w rozmowie z Magdaleną Felis o życiowych szansach, popularności i lęku przed krytyką? Zachęcamy do przeczytania najciekawszych fragmentów wywiadu i obejrzenia zdjęć z eleganckiej sesji autorstwa Marleny Bielińskiej w naszej galerii.

Polecamy też: Małgorzata Kożuchowska o macierzyństwie: "To ważniejsze niż wszystkie niezagrane role"

Cały wywiad w najnowszej "Urodzie Życia". Od 10 czerwca w kioskach.

2 / 5
malgorzata-kozuchowska-358964-GALLERY600-f020343

Marlena Bielińska/MOVE

malgorzata-kozuchowska-358964-GALLERY600-f020343

Nigdy się nie rozczarowałaś aktorstwem?

Małgorzata Kożuchowska: Były takie momenty, kiedy miałam poczucie niesprawiedliwości – bo ten zawód jest niesprawiedliwy. Nie chciałabym, żeby ktoś pomyślał, że nie doceniam tego, co mam. Doceniam. Ale jednak robimy rozrachunek na podstawie swoich ambicji i subiektywnych emocji. Więc ja subiektywnie uważam, że mam coś jeszcze do zagrania.

Opowiadałaś kiedyś, że jako nastolatka miałaś możliwość wyjechać na Zachód, a później kusił cię „American dream”, ale przestraszyłaś się takiego radykalnego kroku. Porównałaś to kiedyś do skoku na główkę do basenu, którego dna nie widzisz.


Małgorzata Kożuchowska: No tak – bo to głupota!

I nigdy nie żałujesz?
Małgorzata Kożuchowska: Skakałam na główkę gdzie indziej! Nadrobiłam prywatnie tę zawodową ostrożność. (śmiech) Czasem leciutko kłuje mnie takie zawodowe pragnienie, żeby ktoś chciał ze mną tak skoczyć, wypuścić się, zrobić coś zupełnie zaskakującego. Być może jest to cena popularności. Ale cenię ją sobie i szanuję. To mnie też trzyma w ryzach – skoro tylu ludzi mi zaufało, to wiem, że nie mogę zacząć gadać jakichś głupot, rozbijać się w jakichś dziwnych przestrzeniach. To jak odpowiedzialność wobec rodziny – bo widzowie czasem traktują mnie jak rodzinę. To jest jedna z najpiękniejszych rzeczy w tym zawodzie.

Polecamy też: Małgorzata Kożuchowska: "Poddałam się naprotechnologii, po dwóch miesiącach byłam w ciąży"

3 / 5
malgorzata-kozuchowska-358965-GALLERY600-15b1e98

Marlena Bielińska/MOVE

malgorzata-kozuchowska-358965-GALLERY600-15b1e98

Trudno było zadebiutować na wielkim ekranie lepiej niż w „Kilerze” Juliusza Machulskiego, który jest jednym z największych sukcesów box office’owych w historii polskiego kina. A do tego widzowie niemal z miejsca pokochali cię jako rezolutną reporterkę Ewę Szańską. To wygląda jak przeznaczenie.
Małgorzata Kożuchowska: Kij zawsze ma dwa końce. Z jednej strony to brzmi rzeczywiście jak spełnienie marzeń – z drugiej, pewnie gdybym zrobiła ambitne kino festiwalowe, niszowe, to może moja droga zawodowa potoczyłaby się w inną stronę. Pamiętam początki pracy nad „Kilerem”. Mieszkałam wtedy z Agatą Kuleszą. Siedziałyśmy przy stole z naszym kolegą Sebastianem i czytaliśmy ten scenariusz, a ja sobie wymyślałam, co zagram tutaj, co tutaj – analiza, bo byłam świeżo po szkole, więc lekcje musiały być odrobione. Pamiętam dokładnie ten moment, kiedy doszliśmy wszyscy do wniosku, że w scenariuszu ta postać... to nie jest fajerwerk. I mówię: „Ty, Agata, właściwie to ja tu jestem taką postacią, która wciąż wystawia te piłki, a Kiler je odbija. Nie mam puent w ogóle”. Więc założyłam sobie, że muszę te piłki wyrzucać celnie, nikomu niczego nie popsuć, dobrze, wiarygodnie zagrać i już.

I jak sobie tę postać w końcu wymyśliłaś?
Małgorzata Kożuchowska: Chciałam, żeby ona we wszystkim była „za bardzo”. Żeby miała w sobie nadgorliwość debiutantki. Juliusz Machulski pracuje tak, że daje mało uwag, ale żywiołowo reaguje. Jak się śmieje, to znaczy, że jest dobrze. Jemu podobała się moja energia, mój temperament – że szybko mówię, szybko chodzę. Że jestem taka zwarta. Była to w końcu bohaterka kina akcji.

Warto przeczytać także: Małgorzata Kożuchowska o macierzyństwie: "To ważniejsze niż wszystkie niezagrane role".

4 / 5
malgorzata-kozuchowska-358967-GALLERYBIG-b8aeab4

Marlena Bielińska/MOVE

malgorzata-kozuchowska-358967-GALLERYBIG-b8aeab4

Czy – jak w bajce – z dnia na dzień stałaś się rozpoznawalna?
Małgorzata Kożuchowska: To nie było takie oczywiste. Pamiętam, że podeszła do mnie pani na osiedlu, gdzie wtedy mieszkałam i mówi: „Przepraszam bardzo, zaczepiam panią, ponieważ pani pewnie bada swoją popularność”. I opowiedziała mi, co jej się w „Kilerze” podobało, a co nie. Ale później jechałam autobusem do teatru w niedzielę 
i jakichś dwóch chłopaków zaczęło 
mnie zaczepiać, żebym poszła z nimi 
na kawę. Mówię im, że to bardzo miłe, ale nie mogę, bo jadę do pracy. A oni: „Eee, w niedzielę do pracy?! Jakiej pracy?”. „No do teatru” – mówię. A oni: „Kasjerką jesteś?!”.

Ale ta słynna Hanka Mostowiak na początku była straszną zołzą przecież.
Małgorzata Kożuchowska: Wrednotą! Dlatego wzięłam tę rolę. To było coś innego dla mnie, jakaś odmiana. Miałam taką przaśną słowiańską urodę, co mnie trochę denerwowało, bo oczywiście chciałam być paryska! I ucieszyłam się, że będę czarnym charakterem. 
I to wyszło, bo był moment, kiedy wchodziłam do sklepu i czułam, że ludzie zgrzytają zębami na mój widok. No ale widzisz – przemienili mnie w dobrą.

I w końcu zrobiło ci się za ciasno w tej Hance.
Małgorzata Kożuchowska: Od początku „M jak miłość” walczyłam o to, żeby nie być tylko Hanką Mostowiak. Żeby było wiadomo, że mam swoje imię i nazwisko, że gram w teatrze, w filmach, że robię też inne rzeczy i żeby w nagłówkach gazet nie pisali o mnie Hanka Mostowiak, co się zdarzało. Czułam, że to jest mielizna i że mogę się z tego nie wydostać. Czasem ktoś mi jeszcze wrzuci na Facebooku: „Hanka Mostowiak, czy ty jeszcze żyjesz?”.

Kiedy odchodziłaś z „M jak miłość”, to nie był taki skok na główkę?
Małgorzata Kożuchowska: Szczerze mówiąc, uważam, że wbrew deklaracjom mam kilka skoków na główkę w życiu zawodowym. Odejście z „M jak miłość” – tak, ale podobnie czułam się, kiedy zagrałam babę potwora w „Ich czworo” w reżyserii Marcina Wrony. Myślę nawet, że zaangażowanie się w serial „Druga szansa”, gdzie gram rolę 40-letniej agentki, której życie 
w jednej chwili zmienia się w kompletną ruinę, również było takim ryzykiem.

Polecamy też: Małgorzata Kożuchowska o dojrzałości i wieku: „Zmarszczek nie liczę”.

5 / 5
malgorzata-kozuchowska-358962-GALLERY600-182066e

Marlena Bielińska/MOVE

malgorzata-kozuchowska-358962-GALLERY600-182066e

Nigdy nie chorowałaś z powodu krytyki?
Małgorzata Kożuchowska: Po premierze „Kotki na gorącym blaszanym dachu” w Teatrze Narodowym dostałam złą recenzję od jednego krytyka i ona się rozlała wszędzie po internecie. Pamiętam, jak siedziałam z Bartkiem, moim mężem, i mówiłam: „Zobacz, jakie wielkie zainteresowanie teatrem… I nareszcie ta Kożuchowska taka kiepska. Coś wreszcie jej się nie udało”. Z tym poczuciem wychodziłam co wieczór na scenę, co było tym trudniejsze, że postać Margaret była mi z paru względów szczególnie bliska. Praca nad nią bolała. Wychodziłam pierwsza na tę niewielką scenę, gdzie publiczność siedzi bardzo blisko. Pamiętam, jak myślałam: „To tam jest ten potwór, który czeka, żeby mnie pożreć? Czeka, aż się potknę, żeby móc powiedzieć: »Ta Kożuchowska rzeczywiście taka słaba«”. Wiedziałam też, że jeżeli nie przestanę o tym myśleć, nie będę w stanie grać. Że muszę odsunąć się od strachu. I gdy podczas charakteryzacji, ubierania, przygotowań coraz bardziej przybliżałam się do Margaret i coraz bardziej oddalałam od Kożuchowskiej, udawało mi się oddzielić od lęku. To jest właśnie ta ciężka praca. (śmiech)

Oddzielanie od lęku?
Małgorzata Kożuchowska: Wiem, że komuś może się nie podobać to, co robię. Ale też szczerze mówiąc, nie szukam informacji o sobie, nie jestem chorobliwie ciekawa kto, gdzie i jak o mnie pisze. Przyjmuję krytykę, ale nie robi ona we mnie rewolucji: nie staram się desperacko wszystkich zadowolić. Nie mam w sobie takiej potrzeby.

Trzeba mieć dużo siły, żeby nie ulegać temu złudzeniu. Że można uwieść wszystkich, zachwycić, nikogo nie rozczarować.
Małgorzata Kożuchowska: Pamiętam, jak mój dyrektor Jan Englert powiedział mi wtedy: „Gośka, ta recenzja nie dotyczy twojego aktorstwa, nie dotyczy tej roli i jest całkowicie pozaartystyczna. Ona dotyczy wyłącznie twojej popularności”. Jestem mu za te słowa do dziś wdzięczna. Poznajesz siebie podczas różnych egzaminów z życia. Parę oblałam, parę zdałam. I coś mi mówi, że to nie była tylko moja zasługa. Również dlatego dobrze jest w coś wierzyć. Wierzę, że Ktoś mnie pilnuje i w razie czego przytrzyma nad przepaścią. I pomoże wytrwać w tym, w czym zwykle ciężko jest wytrwać.

Polecamy: „Niech się dzieje!”. Małgorzata Kożuchowska skończyła 45 lat. O czym marzy, co planuje, czym zaskoczy? Plus wielka galeria - jak się zmieniała!

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

Małgorzata Kożuchowska

Redakcja poleca

Sukienka Lylah
Renee
Sukienka Lylah
Czarna Klasa
Zobacz
Rozświetlający Krem Glass Skin
HDRÈY
Rozświetlający Krem Glass Skin
Natychmiastowy Efekt
Zobacz
Stylowe Kurtki i Płaszcze
Reserved
Stylowe Kurtki i Płaszcze
Najmodniejsze Modele
Zobacz
Klapki z Miękkiego Zamszu
Marc O'Polo
Klapki z Miękkiego Zamszu
Najwyższa Jakość
Zobacz
REKLAMA

Zobacz także

Małgorzata Socha, Viva! 22/2025
Newsy
Małgorzata Socha ze łzami w oczach mówi o dzieciach. Rozłąka mocno ją poruszyła
Małgorzata Ostrowska, Warszawa 15.02.2025.
Newsy
Mąż Małgorzaty Ostrowskiej odszedł w hospicjum. Przed śmiercią miał jedną prośbę
Wladimir Klitschko i Hayden Panettiere
Newsy
Władimir Kliczko opublikował poruszający wpis z okazji urodzin Hayden Panettiere. Planowali razem świętować ten dzień
Anna Lewandowska
Newsy
Anna Lewandowska pokazała prywatne kadry. Takie słowa skierowała do męża
Joanna Jarmołowicz, 4.01.2022.
Newsy
Joanna Jarmołowicz pierwszy raz pokazała ukochaną. Padły mocne słowa o hejterach
Natsu, Wojciech Kucina
Newsy
Natsu i Wojciech Kucina już zdecydowali. Influencerka oficjalnie ogłosiła, co stanie się za dwa tygodnie
Książę Harry i Meghan Markle
Newsy
Biograf rodziny królewskiej ujawnił prawdziwy powód powrotu Harry’ego i Meghan do Wielkiej Brytanii
Skolim
Newsy
Fanka rzuciła telefonem w Skolima. Wokalista nie wytrzymał i zareagował ze sceny
Hayden Panettiere i jej matka Lesley Vogel
Newsy
Nie miała kontaktu z córką przed jej śmiercią. Matka Hayden Panettiere przerwała milczenie. Mówi o „toksycznej osobie”
Jan Frycz
Newsy
Jest decyzja w sprawie pogrzebu Jana Frycza. Ministerstwo potwierdza
Ida Nowakowska, Viva! Mama 1/2021 rok
Newsy
Ida Nowakowska poprowadzi „halo tu polsat”. U jej boku pojawi się jedna z największych gwiazd stacji
Tomasz Fornal, Maria Jeleniewska
Newsy
Jeleniewska w końcu powiedziała to o Fornalu. Fani mogą być zaskoczeni
Książę Harry i Meghan Markle
Newsy
Brytyjskie media żyją decyzją Sussexów. Po sześciu latach wszystko się zmienia. Harry i Meghan szykują powrót z dziećmi
Wieniawa
Newsy
Julia Wieniawa pokazała, co działo się przed występem z Bocellim. Strach niemal ją zatrzymał
Janina Dowbor, Joanna Koroniewska.
Newsy
Joanna Koroniewska nie kryje emocji. Jej córka zadebiutowała u boku mamy
Michał Wiśniewski, Anna Świątczak, Etiennette Wiśniewska, Vivienne Wiśniewska
Newsy
Michał Wiśniewski wyjechał z córką z Polski. Tak wygląda jego średnia pociecha

Akcje

Hanna Żudziewicz, Viva! 12/2024 Jacek Jeschke, Viva! 12/2024
Taniec, emocje i blask gwiazd. GOLDEN STARS TROPHY by Żudziewicz & Jeschke już 22 sierpnia!
Współpraca reklamowa
Wyprawka technologiczna 2.0. Jak wyposażyć ucznia i nie zbankrutować?
Współpraca reklamowa
BREUNINGER
Modowe eksperymenty na jesień, czyli stylowy powrót do biura
Współpraca reklamowa
Hotel Mercure Poznań Centrum
Miejsce, w którym narodziła się tradycja świętowania Dnia Babci
Współpraca reklamowa
wystawa Nabiści 2_fot. MŁK
Francuscy buntownicy w Łazienkach Królewskich. Ponad 90 arcydzieł do obejrzenia na wystawie „Nabiści. Prorocy nowej sztuki”
Współpraca reklamowa
PZU Rafał Majka
Bezpiecznie na rowerze. O odpowiedzialności na drodze rozmawiamy z Rafałem Majką
Współpraca reklamowa
IMG_3365
Okrągły stół KnowHer. Pięć praktyczek biznesu o tym, czego dziś naprawdę potrzebują przedsiębiorczynie
Współpraca reklamowa
HerPrivateHell_SophieThatcher_01
Wychowała się wśród mormonów, dziś wbrew rodzicom gra w filmach grozy. Sophie Thatcher w horrorze „Jej piekło” chwalą wszyscy
Współpraca reklamowa
Le Gosse
Co sprawia, że kolacja zostaje z nami na długo? Chefowie FineDiningWeek® o sztuce mistrzowskich momentów
Współpraca reklamowa
Młoda kobieta na plaży z butelką fizz&go
Co zabrać na plażę? Małe rzeczy, które robią dużą różnicę podczas wakacji
Współpraca reklamowa
viva
  • O nas
  • Reklama
  • Kontakt
  • Regulamin
  • Polityka prywatności
  • Moje zgody
  • Newsletter

Dalsze rozpowszechnianie tekstów, zdjęć i materiałów wideo opublikowanych w serwisie w całości lub w części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.

©BURDA MEDIA POLSKA SP. Z O. O. 2026

Party.pl Glamour.pl Cocolita.pl Mamotoja.pl Mojegotowanie.pl National-geographic.pl Polki.pl Kobieta.pl Przyslijprzepis.pl Elle.pl Wizaz.plStory.pl

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji jest zabronione oraz wymaga uprzedniej, jednoznacznie wyrażonej zgody administratora serwisu – Burda Media Polska sp. z o.o. Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.