Magda Gessler, VIVA! grudzień 2017
Fot. Mateusz Stankiewicz/AF PHOTO
O TYM SIĘ MÓWI

Poruszające wyznanie Magdy Gessler: „Przeżyłam śmierć własnego dziecka”

„Świadomie zdecydowałam, żeby ratować dziecko, wiedząc, że grozi mi śmierć”

Gabriela Czernecka 30 października 2020 09:34
Magda Gessler, VIVA! grudzień 2017
Fot. Mateusz Stankiewicz/AF PHOTO

W czwartek 22 października 2020 roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że aborcja w przypadku ciężkiego uszkodzenia płodu lub nieuleczalnej choroby, jest niezgodna z konstytucją. Od tamtej pory fala protestu zalała cały kraj, ale nie da się nie zauważyć, że strajk kobiet mocno obecny jest również w mediach społecznościowych.Co rusz pojawiają się wpisy znanych kobiet, które nie tylko wyrażają swoje zdanie w tej kwestii, ale odważnie dzielą się swoimi doświadczeniami z macierzyństwem. Joanna Koroniewska przyznała, że miała osiem ciąż, z których nieszczęśliwie straciła aż sześć. Na intymne wyznanie zdecydowała się również Izabela Janachowska, która na swoim Instagramie napisała, że straciła pierwszą ciążę. Katarzyna Zielińska również dołączyła do grona gwiazd, które nie kryją oburzenia decyzją Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji ze względu na ciężkie wady płodu. Przyznała się, że nie przeszła ciąży podręcznikowo i wymagała specjalistycznej opieki. Ze świata polityki mocny i stanowczy głos zabrały Jolanta Kwaśniewska oraz Małgorzata Trzaskowska, która zdecydowała się na bardzo osobisty wpis. Odmienne zdanie od większości gwiazd zaprezentowała z kolei Ida Nowakowska. Teraz do tego grona dołączyła także Magda Gessler, która mówi wprost: „Przeżyłam śmierć własnego dziecka”.

Magda Gessler o decyzji Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji

 W rozmowie z portalem ofeminin.pl Magda Gessler opowiedziała o koszmarze, jaki ją spotkał, gdy była w ciąży z drugim dzieckiem: „Przeżyłam śmierć własnego dziecka. Coś, czego żadna matka nie zapomina i co zmienia ją na zawsze - mówi Magda. Mieszkałam w Madrycie. To była moja druga ciąża. Wtedy byłam już matką Tadeusza. Niestety w szóstym miesiącu zaczęła się akcja porodowa. To były bardzo trudne momenty, ponieważ dokładnie zdawałam sobie sprawę z zaistniałego zagrożenia. Świadomie zdecydowałam, żeby ratować dziecko wiedząc, że grozi mi śmierć. Zgodziłam się na to, mimo ryzyka, że mogę osierocić Tadeusza”, wyznała.

Restauratorka mówi wprost, że była to dramatyczna decyzja, ale przemyślana i gwiazda podjęła ją w zgodzie ze sobą, biorąc pod uwagę wszystkie możliwości. Dziś odnosząc się do sytuacji kobiet w pOlsce mówi wprost: „Tylko i wyłącznie matka może podjąć decyzję odnośnie ciąży, a inni nie powinni tego oceniać. Zwłaszcza, gdy w grę wchodzi również jej życie – tej, która często ma też jeszcze inne dzieci, które może osierocić”.

„Tylko matka może podejmować decyzje odnośnie swojej ciąży. Żadna instytucja. Nie rząd i nie politycy. Nie mężczyźni, którzy nie wiedzą i w większości nie chcą wiedzieć, co czuje kobieta przechodząca przez taki dramat, albo tacy, którzy nie mają rodzin, własnych dzieci. A więc i empatii, zrozumienia. Nie możemy pozwolić, by ktoś odbierał nam nasz wybór. Bo to jest okropna niesprawiedliwość”, mówi Magda Gessler  rozmowie z ofeminin.pl. 

Restauratorka od początku protestu kobiet otwarcie wyrażała swoje poparcie wobec ich postulatów. Nie kryje jednak zaskoczenia wobec tego, że państwo pozostawia kobiety bez wsparcia: „Uważam, że nasze społeczeństwo i tak jest bardzo posłuszne etyce chrześcijańskiej. Ale to, co się dzieje teraz jest absolutnym przekroczeniem wszelkich granic. W tym granicy bezpieczeństwa kobiety. A przy tym, te które mają dzieci z niepełnosprawnościami, zostały pozostawione samym sobie. Bez żadnego wsparcia – czy instytucjonalnego, czy finansowego. Same, ze wszystkimi problemami. To jest skandal!”.  

Magda Gessler, zarobki w trakcie pandemii koronawirusa
Fot. Mateusz Stankiewicz/SAMESAME

Wideo

Paweł Królikowski zostawił najpiękniejszy możliwy testament. Żona opowiedziała o szczegółach

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA CHODAKOWSKA I LEFTERIS KAVOUKIS o balansie, jaki dała im pandemia, domu w Warszawie i… raju w Atenach. Co takiego wydarzyło się, że RAFAŁ KRÓLIKOWSKI powiedział sobie: „Hola, hola, panie Królikowski, czasami trzeba przystopować…”? AIDA KOSOJAN-PRZYBYSZ z córkami ALICJĄ i MARGO – Jak być matką, kiedy widzi się przyszłość? W cyklu Kobiece historie: Fonda, Birkin, Joplin, Mitchell – buntowniczki i hippiski, które zmieniły świat. Miasto miłości: Nowy Jork nie pozwoli zasnąć zakochanym.