Lara Gessler, Viva! 10/2019
Fot. Bartek Wieczorek/LAF AM
O TYM SIĘ MÓWI

Lara Gessler wspomina zmarłego tatę. Przez macochę i brak pieniędzy nie miała łatwo...

Córka Magdy Gessler nabawiła się zaburzeń odżywiania

Rafał Kowalski 24 września 2021 07:58
Lara Gessler, Viva! 10/2019
Fot. Bartek Wieczorek/LAF AM

Pod koniec sierpnia w wieku 63 lat zmarł Piotr Gessler – słynny restaurator, a prywatnie drugi mąż Magdy Gessler i tata Lary Gessler. Pochowany trzeciego września po powikłaniach operacyjnych na zawsze pozostanie w pamięci bliskich. Najpiękniejsze, ale i te trudniejsze wspólne chwile w najnowszym wywiadzie wspomniała córka zmarłego.

Lara Gessler o trudnym dzieciństwie po rozstaniu rodziców

Choć Lara Gessler stroni raczej od ujawniania szczegółów prywatnego życia swojego i swoich bliskich, jeden z wyjątków zrobiła w znanym podcaście. Jego autorowi – Żurnaliście – udało się dowiedzieć, że restauratorka dzieci swoje dzieciństwo na dwa etapy. Pierwszy obfitował w same radości. „Było tak do 8. roku życia, kiedy mieszkałam z moimi rodzicami. Szalone, cudowne lata 90., kiedy moi rodzice zarabiali gigantyczne pieniądze jak na tamte czasy. Żyli fantastyczne, ale też była wtedy mafia, która nam groziła, więc mieli ochronę 24 godziny na dobę, jeździli z nami na narty. Rodzice z jednej strony zabierali nas do hotelu pięciogwiazdkowego i drogich restauracji, a z drugiej byliśmy w każdym roku na minimum miesiąc u dziadków na wsi, gdzie przerzucaliśmy siano”, opowiadała Lara Gessler.

Gorsze momenty nadeszły, gdy Magda Gessler i Piotr Gessler rozeszli się. To spowodowało w życiu Lary wiele niespodziewanych zmian. „Potem, jak miałam 8 lat i moi rodzice się rozstali, to ja przeniosłam się z Łomianek, gdzie miałam dwie huśtawki w pokoju i własną łazienkę, do mieszkania na Bemowie, do nowej dziewczyny taty, którą sobie znalazł po roku. I tam dopiero po 4 miesiącach kupiliśmy mi łóżko. W międzyczasie spałam między łóżkiem taty i jego dziewczyny a ścianą”, opowiadała.

Zobacz też: Mąż Magdy Gessler zmarł w jej ramionach. Ujawniła osobisty dramat

Gdy rodzina nie miała już tak wiele pieniędzy Lara zdała sobie sprawę, że na każdą złotówkę musi zapracować sama. Dlatego każdego lata od 12. roku życia łapała się różnych zajęć. „Widziałam, jak moja rodzina podchodzi do mojej mamy, widziałam, jak cała moja rodzina bierze od niej pieniądze. I ja się zaparłam, że ja będę tą, która nigdy nie będzie brała od niej hajsu i to mi się udało”, podkreśliła córka Magdy Gessler, którą mama wielokrotnie publicznie chwaliła za samodzielność.

magda i lara Gessler, Viva! 2013
Fot. Iza Grzybowska

Lara Gessler miała zaburzenia odżywiania

Trudna sytuacja w życiu prywatnym Lary, spowodowała że ceną walki o siebie, były zaburzenia odżywiania polegające na obsesyjnym kontrolowaniu tego, co się je. „Jest taki termin jak ortoreksja, jest to jednostka chorobowa przeplatająca się z epizodami anorektycznymi. I to był mój temat”, zdradziła u Żurnalisty córka Magdy i Piotra Gesslerów.

Zobacz także: Magdę Gessler i Piotra Gesslera połączyła pasja do gotowania. Co rozdzieliło ten związek?

Niechęć do macochy sprawiła, że Lara Gessler zaczęła w pełni żyć na własną rękę. „Byłam potwornie zorganizowana, bo szybko wyprowadziłam się od taty, miałam niecałe 18 lat. Słabo mi się układało z jego dziewczyną i nie chciałam, żeby on dostawał cięgi na łeb za nasze nieporozumienia, więc się wyprowadziłam pod pretekstem tego, że się muszę przygotowywać do matury…”, słyszymy w podcaście.

Tak odważne kroki opłaciły się, bo dziś Lara Gessler jest postrzegana nie przez pryzmat nazwiska sławnych rodziców, a wszystkiego, co sama osiągnęła. Zgadzacie się? 

Lara z tatą - zdjęcia archiwalne

Wideo

Piękni, szczęśliwi, zakochani. Tak Karol i Małgorzata Strasburgerowie pozowali w sesji dla VIVY!  

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

NATALIA KUKULSKA Z CÓRKĄ ANNĄ: Wzruszająca rozmowa o tym, jak być matką, kiedy samej się jej nie miało. JUSTYNA I JAKUB PRZYGOŃSCY: Motocyklista i kierowca rajdowy i współwłaścicielka modowej marki – jak łączą życie rodzinne z pasją i pracą? DEKADA GIERKA: Dlaczego lata 70. wciąż fascynują i inspirują? LILIANA GŁĄBCZYŃSKA-KOMOROWSKA: Aktorka i reżyserka, kobieta po przejściach, celebruje dojrzałą miłość. Matka ANNY LEWANDOWSKIEJ – MARIA STACHURSKA snuje historię cioci Stanisławy, położnej w hitlerowskim obozie koncentracyjnym.