Norweska księżna Mette-Marit, żona następcy tronu, księcia Haakona, zmaga się ze śmiertelną chorobą

Gabriela Czernecka 24 stycznia 2022 17:44

Rodzina królewska wydała nawet w tej sprawie swego czasu oficjalne oświadczenie. Według lekarzy, księżnej pozostało od 3 do 5 lat życia... Nazywa się ją księżną śniegu i skandynawskim kopciuszkiem. Miała trudne życie - wydawałoby się, że kelnerka z nieślubnym dzieckiem, którego ojciec siedział w więzieniu za handel narkotykami, nie ma szans na zostanie księżniczką. A jednak, cuda się zdarzają! Niestety, szczęście i iście „królewskie życie” nie trwało zbyt długo... 

Choroba księżnej Mette-Marit: samoistne włóknienie płuc

Jej romans z księciem wstrząsnął Norwegami. Największe wady Mette-Marit wyliczano w sekundę - kelnerka z niezbyt chlubną przeszłością, a do tego z nieślubnym dzieckiem. Mówiono wprost, że dni królestwa są już policzone. Jeśli komuś wydawało się, że to księżna Meghan nie miała łatwego startu w rodzinie królewskiej, to był w błędzie. Mette-Marit przeszła naprawdę długą drogę do tego, by zostać w pełni zaakceptowaną przez norweską rodzinę królewską...

Teraz, gdy to już nastąpiło i księżna może cieszyć się sympatią Norwegów, spotkała ją ogromna tragedia. Od pewnego czasu żona księcia Haakona miała problemy z oddychaniem i szybko się męczyła, ale podejrzewano, że to tylko przemęczenie. Gdy takie sytuacje zaczęły się powtarzać, księżną zaczęto poddawać dokładnym badaniom. „Kiedy szybko odwróciłam głowę, mój cały świat wirował”, przyznała w jednym z wywiadów na początku zeszłego roku. Choć zawroty głowy po pewnym czasie ustąpiły, stan zdrowia księżnej tylko się pogarszał. Dziś już lekarze nie mają wątpliwości, co jej dolega.

Żona księcia Haakona, norweska księżna Mette-Marit, cierpi na samoiste włóknienie płuc. Diagnozę Mette-Marit potwierdził profesor Kristian Bjøro z National Hospital. Doktor twierdzi, że przypadek księżnej jest wyjątkowo rzadki, ponieważ na samoiste włóknienie płuc chorują zazwyczaj... mężczyźni w podeszłym wieku.

Czytaj także: Księżniczka związała się z szamanem, książę z byłą kelnerką, czyli norweska rodzina królewska od podszewki

Księżna Mette-Marit: kim jest żona księcia Haakona?

W młodości ceniona była za szczerość i rozsądek. Należała do harcerstwa, śpiewała w kościelnym chórze. Przyjaźniła się z księżniczką Martą Luizą. Nikt nie przypuszczałby, że kilkanaście lat później weźmie ślub z jej bratem, księciem Haakonem i jej marzenie o pełnej i szczęśliwej rodzinie się spełni. Zanim jednak to nastąpiło, Mette-Marit musiała przejść długą drogę, w której przede wszystkim poszukiwała własnej tożsamości.

Podjęła studia na kierunku inżynierii budowlanej, które porzuciła dla antropologii społecznej, a ostatecznie wylądowała na dziennikarstwie. By zarobić na studia zbierała truskawki, była ekspedientką i dorabiała jako kelnerka. Nie żyje jednak tylko pracą, uwielbia imprezować. Jak podaje blog o rodzinie królewskiej: „Poznaje wielu mężczyzn, za namową niejakiego Rickiego miała nawet ogolić głowę oraz przybrać wygląd grunge'owy, a także brać narkotyki. Przyjaciele twierdzą, że nigdy nie odmawiała skręta, a przyjmowanie ekstazy było dla nich tak normalne jak picie piwa”.

Zobacz: Norweska księżna Mette-Marit walczy ze śmiertelnąchorobą. Zostało jej pięć lat życia...

Wtedy poznała trzynaście lat starszego Johna Drange'a, który był dwukrotnie aresztowany za posiadanie narkotyków. Rozstali się po roku, a chwilę później poznała Mortena Borga, który dopiero co wyszedł z więzienia. Mimo jego mrocznej przeszłości, Mette-Maritt zakochała się od pierwszego wejrzenia.  Sądziła, że to ten jedyny. W 1997 roku urodziła mu syna Mariusa. Jej wątpliwości, co do wyboru ukochanego, szybko się rozwiały, bowiem  jeszcze będąc w ciąży poznała... księcia Haakona. Przez trzy lata utrzymywali związek w tajemnicy, który wyszedł na jaw w najgorszym możliwym momencie.

Ślub księcia Norwegii z Mette-Marit

Wówczas były partner Mette-Marit został skazany za posiadanie kokainy. Media wyciągnęły na wierzch wszystkie wpadki nowej partnerki księcia, a na dodatek policja odkryła plany porwania następcy tronu, przygotowane przez mafię jugosłowiańską. Od tamtej pory zakochani musieli przyzwyczaić się do nieustannej obecności ochroniarzy. 1 grudnia 2000 roku ogłosili swoje zaręczyny, a Mette-Marit rozpoczęła przygotowania do roli księżnej. Lekko nie było.

Przeciwnikom przyszłej żony księcia przeszkadzała jej mroczna przeszłość, dość rozwiązły tryb życia, marne wykształcenie, a nawet za mało królewskie imię! Padały nawet głosy, że jeśli dojdzie do małżeństwa, to Haakon powinien zrzec się tronu. Książę jednak nie zawracał sobie głowy jej przeszłością i w sierpniu 2002 roku przyrzekał ukochanej miłość aż po grób. 

„Mój młodzieńczy bunt był dużo bardziej intensywny niż w przypadku wielu innych osób. W tym czasie nie chciałam żyć w zgodzie z powszechnie akceptowanymi normami. Byłam otoczona ludźmi, którzy przekraczali granice. Posunęliśmy się za daleko. Niestety, bez względu na to, jak bardzo bym chciała, nie mogę cofnąć czasu”, wyznała na konferencji prasowej zaledwie tydzień przed uroczystością. Spowiedź przyszłej księżnej podbiła serca Norwegów, a spektakularny ślub tylko podgrzał atmosferę wokół jej osoby i przyniósł popularność.

Czytaj także: Kelnerka z nieślubnym dzieckiem i norweski książę. Oto historia miłości Mette-Marit i księcia Haakona

Księżna Norwegii następczynią księżnej Diany

Od tamtej pory Mette-Marit nazywana jest następczynią księżnej Diany. I choć zdarza się jej zaliczać drobne wpadki, dziś Norwegowie ją uwielbiają. Od 2005 jest patronką norweskiego Czerwonego Krzyża, interesuje się architekturą i aktywnie działa charytatywnie. Od 2006 roku jest specjalnym przedstawicielem UNAIDS (Wspólny Program Narodów Zjednoczonych do spraw HIV i AIDS). Co roku bierze aktywny udział w obchodach Światowego Dnia AIDS 1 grudnia.

Księżnej Mette-Marit, biorąc pod uwagę słowa lekarzy, zostało do pięciu lat życia... Norweska rodzina królewska wydała w 2018 roku oświadczenie, w którym przyznała, że księżna jest świadoma tego, z jak poważną chorobą się zmaga, ale ma nadzieję, że jak najdłużej będzie mogła brać czynny udział w oficjalnych wydarzeniach państwowych. I tak też się dzieje. Przez pandemię koronawirusa ograniczyła nieco publiczne wystąpienia, ale od zeszłego roku znów udziela się medialnie. Jakiś czas temu udzieliła wywiadu, w którym powiedziała, że przede wszystkim chce być znana jako Mette-Marit, a nie jako księżna. Chce, by mówiono o niej w kontekście jej osiągnięć, a nie tego, że walczy z chorobą. 

Zobaczcie w naszej galerii, jak prezentuje się Mette-Marit, żona księcia Haakona. Faktycznie zasługuje na miano następczyni Diany?  

Czytaj także: To jeden z najprzystojniejszych arystokratów na świecie. Kim jest norweski książę Haakon?

1/4
księżna Mette-Marit, księżna Norwegii, norweska rodzina królewska
Copyright @East News
1/4

Mette-Marit nazywa się następczynią księżnej Diany. I choć zalicza wpadki to dziś Norwegowie ją uwielbiają. 

2/4
księżna Mette-Marit, księżna Norwegii, norweska rodzina królewska, książę Haakon
Copyright @East News
2/4

Od 2005 jest patronką norweskiego Czerwonego Krzyża, interesuje się architekturą i aktywnie działa charytatywnie. Wraz z księciem Haakonem wychowuje trójkę dzieci (jedno z poprzedniego związku).

3/4
Księżna Norwegii, księżna Mette-Marit
Copyright @East News
3/4

Przeciwnikom przyszłej żony księcia przeszkadzała jej mroczna przeszłość, marne wykształcenie, a nawet za mało królewskie imię! Książę jednak nie zawracał sobie głowy jej przeszłością i w sierpniu 2002 roku przyrzekał ukochanej miłość. 

4/4
skandal na norweskim dworze, książę norweski, książę Marius Borg Høiby
Copyright @East News
4/4

Wydawałoby się, że kelnerka z nieślubnym dzieckiem, którego ojciec siedział w więzieniu za handel narkotykami nie ma szans na zostanie księżniczką. A jednak, cuda się zdarzają!

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

WERONIKA ROSATI o życiu w Los Angeles i córce: „Moment, w którym zaczęło się moje drugie życie, to narodziny córki”. AGNIESZKA I PIOTR GŁOWACCY: Para popularnych aktorów, rodzice bliźniaków, opowiadają o „podwójnym” szczęściu i o dojrzewaniu do miłości. JOHN PORTER: Najsłynniejszy Walijczyk mieszkający od 46 lat w Polsce mówi: „Jestem lekkim socjopatą”. Dlaczego? Ponadto HISTORIE NIEZWYKŁYCH WIĘZI MATEK I CÓREK oraz opowieść o MEMPHIS, mieście bluesa, grilla i Presleya.