Katarzyna Bujakiewicz, Anna Przybylska, 2004
Fot. Michal Dembinski / Forum
O TYM JEST GŁOŚNO

Połączyło je ogromne poczucie humoru. Tak zrodziła się przyjaźń Kasi Bujakiewicz i Anny Przybylskiej

„Kiedy nie ma Ani, jest inaczej...”

Olga Figaszewska 9 kwietnia 2022 12:45
Katarzyna Bujakiewicz, Anna Przybylska, 2004
Fot. Michal Dembinski / Forum

Jedną z rzeczy, które je połączyły było to samo poczucie humoru. Były nierozłączne. Gdy się spotykały, nikt nie miał wątpliwości, że to Ania Przybylska i Katarzyna Bujakiewicz. Gromki śmiech przyjaciółek słychać było z daleka. 12 lat pięknej znajomości nagle zakończyła przegrana walka uwielbianej aktorki z rakiem... Od śmierci Ani Przybylskiej minie w tym roku osiem lat. Jak w wywiadach wspomina ją przyjaciółka, Kasia Bujakiewicz? Łączyła je wyjątkowa więź... 

Przyjaźń Katarzyny Bujakiewicz i Anny Przybylskiej

Katarzyna Bujakiewicz i Anna Przybylska były najlepszymi przyjaciółkami. Poznały się na planie filmu „Rób swoje, ryzyko jest twoje” w 2002 roku i od tamtej pory były nierozłączne. Połączyło je nie tylko takie samo poczucie humoru. Obie były niepokorne, odważne i pozytywnie nastawione do świata.

„Pamiętam moment, gdy Anka wpadła do garderoby przy okazji jakiejś naszej wspólnej produkcji. Już po chwili zdałam sobie sprawę, że w końcu mam poważną konkurencję, jeśli chodzi o temperament”, wspominała Kasia Bujakiewicz początki ich relacji. Na przekór wszystkiemu wspierały się w trudnych chwilach. „Kiedy nie ma Ani, jest inaczej”, mówiła aktorka w wywiadzie dla tygodnika Flesz.

49-latka wciąż utrzymuje kontakt z mężem Ani, jej mamą i menedżerką zmarłej gwiazdy Małgorzatą Rudowską. „Nie tak dawno oglądałam „Bilet na księżyc”. Nie mogę wyjść z podziwu, jaką ona była megazdolną dziewczyną”, dodawała Kasia Bujakiewicz w pewnym wywiadzie.  

ZOBACZ: Krystyna Przybylska o stracie córki: „Strasznie mi jej brakuje. Mam czasem takie wrażenie, jakby wyjechała i wróci”

Katarzyna Bujakiewicz i Anna Przybylska, 2005 i 2004 rok

Anna Przybylska, Katarzyna Bujakiewicz
Fot. East News

Katarzyna Bujakiewicz, Anna Przybylska, 2004
Fot. Michal Dembinski / Forum

Wspomnienia Kasi Bujakiewicz o Annie Przybylskiej

49-letnia ulubienica widzów rzadko mówi o tej przyjaźni. Długo też nie mogła pogodzić się ze stratą Ani. Kiedy po śmierci przyjaciółki media za wszelką cenę próbowały się z nią skontaktować, nie odbierała telefonu. W 2017 roku zrobiła wyjątek. Swoimi wspomnieniami podzieliła się z autorami książki o Annie Przybylskiej. „Niczego nie udawała. Była taka sama dla ludzi, jak i dla najbliższych. Była radosna, uśmiechnięta, prawdziwa, radosna. Była pełna energii, to nas do siebie zbliżyło”, twierdziła w wywiadzie dla Jastrząb Post.

Mimo wszystko aktorka nie pojawiła się między innymi na gdyńskiej premierze książki, przybyła dopiero na tą, która odbyła się w Warszawie. Uważa, że łatwiej się wypowiadać osobom, które nie znały Ani. „Nie podoba i się to całe zamieszanie wokół jej osoby i jestem pewna, że jej też by się nie podobało. Uważam, że niestety w niektórych przypadkach sprowadza się to do lansowania na plecach Ani, co jest absolutnie w złym stylu. Ona była jedyna, wyjątkowa, niepowtarzalna. Po prostu była zaj...tą osobą”, mówi Katarzyna Bujakiewicz o Ani.

Polecamy też: Od lat tworzą zgrany duet. Oto niezwykła historia miłości Katarzyny Bujakiewicz i Piotra Maruszewskiego

Dziś bliska przyjaciółka Anny Przybylskiej skupia się na własnej drodze zawodowej i życiu prywatnym. Podkreśla jednak, że zawsze jej telefon jest dla bliskich Ani włączony. Gwiazda szczególnie kibicuje córce Jarka Bieniuka i Ani Przybylskiej, ale prosi, by nie porównywać jej ciągle do mamy. „Oliwia jest w takim wieku, że tego nie potrzebuje. Myślę, że trzeba jej dać przestrzeń, aby ona znalazła siebie. A nie cały czas była oceniana przez pryzmat mamy, bo to jest dla niej najtrudniejsze”, mówiła w wywiadzie Kasia Bujakiewicz. Aktorka jest też przeciwna temu, by powstał film fabularny o zmarłej w 2014 roku artystce. Jej mama zapowiedziała jednak niedawno, że na razie została wyrażona zgoda jedynie na dokument o życiu Anny Przybylskiej.

Jesienią w końcu zobaczymy film o życiu aktorki.  „Pokażemy film o wspaniałej dziewczynie. O zwykłej dziewczynie z Gdyni, którą pokochała cała Polska i po której śmierci cała Polska płakała. Historia dziewczyny, która miała w sobie coś magicznego, coś, co ciężko zdefiniować, a co sprawia, że wszyscy o niej pamiętamy. Ania zasługuje na ten film i to będzie piękny film. Ja to gwarantuję i już nie mogę doczekać się premiery”, przyznawał Krystian Kuczkowski portalowi Jastrząb Post.

Prace nad produkcją trwają. Fani będą mogli obejrzeć dokument w październiku w stacji TVP.  

Katarzyna Bujakiewicz, Anna Przybylska, 2004
Fot. Michal Dembinski / Forum

Katarzyna Bujakiewicz
Fot. East News

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Czy czas zabliźnia rany, zaciera pamięć? Co sądzą o filmie „Ania”? BLISCY ANNY PRZYBYLSKIEJ w poruszającej, intymnej rozmowie. BARBARA ROMANOWICZ-TORZEWSKA I MAREK TORZEWSKI: słynny polski tenor i aktorka. Od 40 lat razem. Na dobre i na złe. Niezmiennie w sobie zakochani. Ich wyznania brzmią jak piękna miłosna aria. DOROTA GARDIAS: wydawałoby się, że ma wszystko: urodę, talent, popularność, miłość widzów i udaną córeczkę Hanię. A jednak los jej nie rozpieszcza… RADOSŁAW ŚMIGULSKI zarządza Polskim Instytutem Sztuki Filmowej. Czy sam jest… fanem kina? KRÓLOWA ELŻBIETA II i jej wielkie miłości…