Joanna Koroniewska, VIVA! listopad 2013
Fot. Olga Majrowska
O TYM SIĘ MÓWI

Joanna Koroniewska zareagowała na komentarze o anoreksji

„Takie insynuacje są niedopuszczalne”

Olga Figaszewska 21 lipca 2021 09:51
Joanna Koroniewska, VIVA! listopad 2013
Fot. Olga Majrowska

Joanna Koroniewska postanowiła poruszyć w nowym wpisie temat zaburzeń odżywiania. Aktorka nie przechodzi obojętnie obok komentarzy dotyczących jej wyglądu i ciała. Zdarza się, że pod swoimi postami znajduje sugestie, że jest zbyt szczupła. I chociaż ma w sobie dużo dystansu, to na niektóre uszczypliwości ze strony internautów nie ma zamiaru przymykać oczu.

Joanna Koroniewska w ważnym wpisie reaguje na komentarze dotyczące anoreksji

Joanna Koroniewska jest w stałym kontakcie ze swoimi obserwatorami. Aktorka dzieli się z nimi swoimi przemyśleniami. Tym razem zabrała głos w ważnej kwestii. Pod jednym z wakacyjnych kadrów dostrzegała powtarzające się określenia. Niektórzy internauci sugerowali jej, że jest zbyt szczupła. „Anorektyczka”, pisano. Aktorka zapozowała do zdjęcia w bikini, bez grama makijażu i zachwycała naturalnym wyglądem. Nie zabrakło osób, które postanowiły jednak skrytykować jej sylwetkę w uszczypliwy i krzywdzący sposób.

Zobacz też: Joanna Koroniewska: ,,Miałam bardzo trudne sytuacje w swoim życiu"

Joanna Koroniewska upubliczniła część komentarzy. Gwiazda postanowiła zaapelować do obserwatorów, by zwracali uwagę na to w jaki sposób komentują wygląd drugiej osoby. Słowa potrafią mocno ranić.

„O ile z małego biustu i dużego nosa możemy sobie żartować, sama czasami to robię, o tyle z zaburzeń odżywiania, które są bardzo poważną chorobą a w najcięższych przypadkach kończą się śmiercią, nigdy nie powinniśmy tego robić. Nauczmy się wyrażać swoje poglądy, bo nawet u ludzi z dystansem do siebie, do których niewątpliwie się zaliczam, takie insynuacje są wręcz niedopuszczalne”, wyznała.

Joanna Koroniewska zaapelowała do fanów

Aktorka wspomniała także rozmowę z jedną z internautek, która uważała, że wie więcej na temat jej życia i zdrowia. Po wszystkim postanowiła przeprosić.

„Odpuściła dopiero w momencie, kiedy uzmysłowiłam jej jak ciężka w przebiegu może być ta choroba, oraz że tego rodzaju stygmatyzowanie może dotyczyć nawet osób z jej najbliższego otoczenia. Sama miała nastoletnią córkę”, relacjonowała aktorka.

Joanna Koroniewska podkreśliła, że w relacjach międzyludzkich jedną z najważniejszych kwestii jest… empatia. Każdy człowiek posiada swoją odrębną historię, trudne doświadczenia, o których nie każdy może wiedzieć. Nie można mieć w sobie przyzwolenia na wyśmiewanie cudzego wyglądu. 

Sprawdź też: Joanna Koroniewska pokazała się nago na bardzo odważnym zdjęciu!

„Empatia, empatia i jeszcze raz empatia. Przysłowie „nie rób drugiemu co Tobie niemiłe” cały czas jest aktualne, nieważne czy mamy za mało czy za dużo kilogramów, musimy pamiętać, że nigdy nie wiemy co stoi za takim konkretnym przypadkiem. Może zorganizuję jakiegoś live’a na ten temat z psychologiem, bo widzę że po wielu publikacjach takie niewybredne komentarze wciąż mają miejsce. Warto zmierzyć się z tym problemem a nie z tego żartować, dodała gwiazda.

Wielbiciele Joanny Koroniewskiej dzielą się z nią swoimi historiami i dziękują za poruszenie ważnego tematu. „Ja niestety bardzo często czytam takie komentarze na swój temat i ludzie na prawdę nie zdają sobie sprawy z powagi sytuacji. Warto się czasem ugryźć w język albo zwyczajnie powstrzymać od pisania takich rzeczy”, „Mimo ze, jestem dietetykiem, to niemałe zaburzenia odżywiania za mną 😢 nadal nie jest idealnie, ale czy kiedykolwiek będzie? Tego nie wiem.. wiem, jak ciężkie psychicznie są takie przejścia, jak „bola” niektóre komentarze i uwagi”, , „Czy to się kiedyś skonczy? Skad w ludziach tyle jadu I nienawisci?”, czytamy.  

 

Wideo

Paweł Królikowski zostawił najpiękniejszy możliwy testament. Żona opowiedziała o szczegółach

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA CHODAKOWSKA I LEFTERIS KAVOUKIS o balansie, jaki dała im pandemia, domu w Warszawie i… raju w Atenach. Co takiego wydarzyło się, że RAFAŁ KRÓLIKOWSKI powiedział sobie: „Hola, hola, panie Królikowski, czasami trzeba przystopować…”? AIDA KOSOJAN-PRZYBYSZ z córkami ALICJĄ i MARGO – Jak być matką, kiedy widzi się przyszłość? W cyklu Kobiece historie: Fonda, Birkin, Joplin, Mitchell – buntowniczki i hippiski, które zmieniły świat. Miasto miłości: Nowy Jork nie pozwoli zasnąć zakochanym.