Katarzyna Groniec, NIE WYKORZYSTYWAĆ PONOWNIE
Fot. Szymon Szcześniak/materiały prasowe Katarzyna Groniec
O TYM SIĘ MÓWI

Była największą gwiazdą „Metra”. Tak dziś wygląda życie Katarzyny Groniec

„To nie ja wybrałam ten zawód, ale on mnie”. Artystka obchodzi dziś 49. urodziny

Olga Figaszewska 22 lutego 2021 19:15
Katarzyna Groniec, NIE WYKORZYSTYWAĆ PONOWNIE
Fot. Szymon Szcześniak/materiały prasowe Katarzyna Groniec

Musical Metro ma już 30 lat. Jedną z gwiazd premierowej obsady była artystka, obdarzona zjawiskowym głosem – Katarzyna Groniec. Z miejsca zaskarbiła sobie uznanie i sympatię wielbicieli. Tak zaczęła się jej przygoda ze sceną. Jak wygląda życie największej gwiazdy Metra? Dziś Katarzyna Groniec, wokalistka, autorka tekstów i aktorka obchodzi swoje 49. urodziny.

Życie artystyczne Katarzyny Groniec

Katarzyna Groniec przyszła na świat 22 lutego 1972 roku w Zabrzu. Muzyka towarzyszyła od najmłodszych lat. Na swojej stronie internetowej wspomina: „Zadebiutowałam na komunii siostry mając 1,5 roku. Ku ogólnej konsternacji Mazurkiem Dąbrowskiego”. Muzyczny talent rozwijała na warsztatach jazzowych. Przyszły pierwsze sukcesy. W 1988 roku, Katarzyna Groniec w duecie z Piotrem Hajdukiem wygrali Festiwal Młodych Talentów, wykonując utwór „My Funny Valentine”. Nie mieli sobie równych. Już wtedy można było przypuszczać, że o tej dziewczynie jeszcze usłyszymy. 

Artystka przyznała, że decyzja o związaniu swojej przyszłości ze śpiewem była wbrew zdrowemu rozsądkowi. Zawsze muzyka i poezja były jej bliskie. Będąc w trzeciej klasie liceum, Katarzyna Groniec postanowiła zmienić swoje życie.

„Byłam wtedy w trzeciej klasie liceum i wizja, że na tym etapie kończę edukację i że się wyprowadzam, wiązała się oczywiście z wieloma dyskusjami w domu z rodzicami i dramatycznymi wystąpieniami od łez do wymuszeń. To na pewno był moment, który wymagał ode mnie największej odwagi, bo to była gra totalnie w ciemno. Wyjeżdżam do obcego miasta, przerywam naukę, nie wiadomo, co się wydarzy”, wspominała gwiazda w rozmowie z uwolnijmuzyke.pl.

W 1991 roku  na dobre  rozpoczęła się jej przygoda ze sceną. To wtedy wielbiciele teatru mogli podziwiać ją w głównej roli Anki w musicalu Metro. Przez kolejnych 9 lat współpracowała z Teatrem Buffo. Następnie związała się Teatrem Roma, Polonia, Ateneum, Capitolem czy Palladium. Katarzyna Groniec wystąpiła w trakcie swojej kariery, jak sama mówi, w nieliczonej ilości koncertów. „Zdarzyły mi się również teatry telewizji: „Przybysz z Narbony”, „Kram z piosenkami”, „Wieczory i poranki” a nawet jeden film! „Wrota Europy”, pisze artystka na stronie internetowej.

Katarzyna Groniec, Metro, NIE WYKORZYSTYWAĆ PONOWNIE
Fot. Marcin Kubera - Metro/Katarzyna Groniec materiały prasowe

Każde wyróżnienie i nagroda są dla Katarzyny Groniec szalenie ważne. W 1997 roku na Festiwalu Piosenki Aktorskiej wokalistka zdobyła Grand Prix i Nagrodę Dziennikarzy. To sprawiło, że artystka była zapraszana do kolejnych przedsięwzięć, projektów.  Z kolei w 2007 roku wokalistka została uhonorowana nagrodą Prometeusza. Rok później otrzymała Dyplom Mistrzowski in. Aleksandra Bardiniego.

Katarzyna Groniec na swoim koncie ma także kilka płyt. Pierwszą w 2000 roku zatytułowaną „Mężczyźni” wyprodukował Grzegorz Ciechowski. Z kolei w 2018 roku ukazał się dziesiąty album studyjny pt. „Ach!”, za który artystka otrzymała nominację do Fryderyka w kategorii „muzyka poetycka roku”.  Dla autorki tekstów i aktorki bardzo ważne miejsce zajmuje płyta „Przypadki”. To była pierwsza autorska płyta Katarzyny Groniec. Wcześniej nie miała odwagi stworzyć własnego albumu – zbudowanego od początku do końca.

To bardzo skromna i ascetyczna płyta, dzięki której w końcu odważyłam się na więcej. To, że ta płyta wyszła uznałam za swój wielki sukces, poczułam się świadomą tego, co chcę powiedzieć. Bardzo szybko jednak znów zgubiłam drogę. Na szczęście, bo bez tego zagubienia i bez wiecznych poszukiwań traci się zainteresowanie działaniem. Ta świadomość się pojawia i znika, nie jest dana raz na zawsze”, mówiła w rozmowie z Dziennikiem Gazetą Prawną w 2018 roku.

Katarzyna Groniec, NIE WYKORZYSTYWAĆ PONOWNIE
Fot. Alex Lua/Katarzyna Groniec materiały prasowe

Katarzyna Groniec podjęła decyzję o tym, że pójdzie własną drogą. W tym samym wywiadzie artystka podkreślała, że nie ma szczęścia do grania w teatrze, chociaż nie ukrywa, że czasami brakuje jej zespołowej pracy, ale wtedy przypomina sobie, że ten tryb regularniej, codziennej pracy nad spektaklem przez kilka miesięcy, byłby prędzej powodem jej frustracji niż satysfakcji. Wciąż tworzy kolejne utwory, niezmiennie zachwyca na scenie. „Jestem w życiu w miejscu o którym mogę śmiało powiedzieć, że jest moją ziemią szczęśliwą”, mówiła w 2018 roku Krzysztofowi Zwierzchlejskiemu.

W swoich utworach Katarzyna Groniec porusza każdą cząstkę duszy swojego słuchacza.  „Staram się być uczciwa i mówić prawdę, która jest moja. Piszę o rzeczach, które znam i używam narzędzi, które mam. Ten rodzaj wrażliwości, którym dysponuję, pomaga mi pisać takie, a nie inne rzeczy”, komentowała dla miastokobiet.pl.

Artystka w słowa i dźwięki ubiera widzianą rzeczywistość, przekazuje emocje, a jedna z nich dotyczy przede wszystkim... miłości. „Ale jaki sens miałoby życie bez tych emocji? Dla mnie miłość jest najważniejszym celem w życiu. W piosenkach będzie zawsze; czy to miłość do mężczyzny, kobiety, dziecka czy w ogóle „do”. Piosenki są jednak po to, żeby opowiadać emocje”, powiedziała w rozmowie z Ewą Bujak dla uwolnijmuzyke.pl w 2018 roku.

Życie prywatne Katarzyny Groniec

O miłości w życiu prywatnym wokalistka opowiadała w wywiadzie dla miastokobiet.pl. „Miłość ma dla mnie ogromne znaczenie. Kiedy jesteśmy bardzo młode, miłość myli nam się z namiętnością, z przeciąganiem liny, dużo w tej miłości walczymy. To jest naturalne, żeby się nie zatracić, musisz się bić, żeby zachować siebie i swoją przestrzeń. Wydawało mi się wtedy, że o miłości można mówić wyłącznie w kontekście namiętności. Dziś uważam, że to absolutna bzdura”, tłumaczyła.

Zderzenie ze światem show-biznesu od początku było trudne dla Katarzyny Groniec. „Jak zaczynałam, to już wtedy sobie nie radziłam. To jest paradoks, bo uważam, że to nie ja wybrałam ten zawód, ale on mnie, ja tu nie miałam wiele do powiedzenia tak na dobrą sprawę”, wyznała Justynie Kokoszenko.

Janusz Józefowicz, Katarzyna Groniec, Marianna Linde, Olaf Lubaszenko, 20-lecie musicalu Metro, 2011 rok. 

Janusz Józefowicz, Katarzyna Groniec, Marianna Linde, Olaf Lubaszenko, 2011 rok
Fot. Kurnikowski/AKPA

W życiu prywatnym Katarzyna Groniec jest szczęśliwą mamą. Gwiazda poznała podczas pracy przy musicalu Metro swojego przyszłego męża Olafa Lubaszenko. Na świecie pojawiła się ich córka, Marianna. Jednak małżeństwo artystów nie przetrwało próby czasu. Są za to niezwykle dumni ze swojej pociechy. 28-latka poszła w ślady rodziców, którzy wspierają ją w podejmowaniu życiowych decyzji. Marianna Linde ukończyła Wydział Aktorski Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie, a na swoim koncie odnotowuje kolejne sukcesy.

Jak podawał w 2018 roku Dobry Tydzień, Katarzyna Groniec po raz drugi wyszła za mąż i dziś wiedzie szczęśliwe życie w Sopocie. Artystka znalazła miłość u boku inżyniera statków.

„Chociaż jestem ze Śląska, 25 lat spędziłam w Warszawie. Sopot jest mały, wszędzie blisko, szczególnie od września do lipca jest przeuroczy”, mówiła.

Życzymy dużo szczęścia! 

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna, uwolnijmuzyke.pl, miastokobiet.pl, Dobry Tydzień

Katarzyna Groniec, NIE WYKORZYSTYWAĆ PONOWNIE
Fot. Szymon Szcześniak/materiały prasowe Katarzyna Groniec

Wideo

Urszula Dudziak pojawi się w kolejnej edycji The Voice of Poland? Zapytaliśmy!

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

URSZULA DUDZIAK i MIKA URBANIAK osobista rozmowa dwóch niezwykłych artystek – matki i córki. ANNA PUŚLECKA mówi, że jej życie to nie tylko walka z rakiem. Polskie olimpijki: WALASIEWICZÓWNA, KONOPACKA, SZEWIŃSKA, KŁOBUKOWSKA… walczyły z rywalkami i z uprzedzeniami! Córka Ewy Błaszczyk MARIANNA JANCZARSKA: „Ola na zawsze jest częścią mojego życia”. EDYTA i MARCIN SAPETOWIE tworzą rodzinę dla dzieci z bagażem trudnych doświadczeń i chorób. Tumai – raj dla zawiedzionych kenijskich kobiet. Konkurs VIVA! PHOTO AWARDS rozstrzygnięty!