Reklama

Powrót Oliwii do programu nie był przypadkowy. To właśnie "Must Be The Music" odegrało kluczową rolę w życiu jej ojca – i to tam postanowiła zamknąć pewien rozdział, a jednocześnie rozpocząć własny.

Conrado Yanez był legendą "Must be the Music". Teraz na scenę wróciła jego córka

Decyzja o występie w "Must Be The Music" była dla Oliwii głęboko osobista. Conrado Yanez – Filipińczyk, który zbudował swoje życie i karierę w Polsce – wygrał program i zapisał się w pamięci widzów jako artysta pełen emocji i autentyczności. Jego śmierć w kwietniu 2025 roku była ciosem nie tylko dla fanów, ale przede wszystkim dla rodziny.

Oliwia wróciła na scenę dokładnie rok później, by oddać mu hołd tam, gdzie wszystko się zaczęło. Muzyka była dla nich wspólnym językiem – dlatego to właśnie występ stał się dla niej formą przeżywania żałoby i utrzymania więzi. "Jest to piosenka dedykowana tacie, jest to piosenka o nim. [...] Można powiedzieć, że ja wychowałam się na muzyce, że mnie muzyka stworzyła" – powiedziała na nagraniu.

Oliwia Yanez. "Must Be The Music".
Oliwia Yanez. "Must Be The Music". mat. prasowe

Oliwia Yanez o ojcu: "Jest cały czas ze mną tutaj"

Najbardziej przejmujący fragment jej występu nie dotyczył samego śpiewu, lecz osobistego wyznania. Oliwia pokazała naszyjnik, który miała przy sobie, i powiedziała: "Jest cały czas ze mną tutaj. To są jego prochy."

Te słowa wywołały ogromne emocje wśród publiczności i jurorów. Były dowodem na to, jak silna więź łączyła ją z ojcem i jak bardzo jego obecność wciąż jest dla niej realna.

Widzowie będą mogli zobaczyć występ Oliwii Yanez w najnowszym odcinku "Must Be The Music", który zostanie wyemitowany w piątek, 17 kwietnia 2026 roku o godz. 21:00.

Oliwia Yanez. "Must Be The Music".
Oliwia Yanez. "Must Be The Music". mat. prasowe
Conrado Yanez.
Conrado Yanez. fot. Wojtalewicz Jarosław/AKPA
Reklama
Reklama
Reklama