Fot. East News
O TYM SIĘ MÓWI

„Każde serce ma jakąś wytrzymałość”. Poznajcie historię miłosną Krystyny i Witolda Pyrkoszów

Sabina Zięba 28 kwietnia 2017 06:30
Fot. East News

22 kwietnia 2017 roku media obiegła smutna wiadomość o niespodziewanej śmierci Witolda Pyrkosza. Choć wszyscy wiedzą jak wyglądało życie zawodowe zdolnego aktora, to o sprawach prywatnych wiadomo niewiele. Jak przebiegał jego związek z żoną, Krystyną?

Polecamy też: TYLKO U NAS wdowa po Witoldzie Pyrkoszu, mówi o tym, jak dotkliwie została skrzywdzona przez media

Było to drugie małżeństwo aktora. Urodzony w 1926 roku artysta w połowie lat 50. rozstał się z pierwszą żoną, Ewą Bilewską. Z tego związku ma syna, Pawła, jednak wspominał o nich bardzo niechętnie. Podobno nie utrzymywał z nimi stałego kontaktu. Następnie w 1962 roku poznał Krystynę. O ich pierwszym spotkaniu mówił: "Był drugi dzień świąt Bożego Narodzenia, gdy ujrzałem ją w Hotelu Francuskim w Krakowie. Piękna, biust solidna czwórka, długie czarne włosy. (...) Nie była sama, przyszła z kolegami. Dosiadłem się do jej stolika. Niedługo miał być Sylwester, chciałem ją zaprosić, ale ona już się z kimś umówiła. Ale tak ją potem mordowałem telefonami, że w końcu się zgodziła". Miała wtedy zaledwie 17 lat. Początkowo jej rodzice byli przeciwni temu związkowi. Powodem była 19-letnia różnica wieku, a także styl bycia Witolda. Wspominał: "Dostałem mieszkanie, wygrałem samochód, pięknego trabanta, rozwiodłem się z pierwszą żoną, możecie sobie wyobrazić, jak wyglądało wtedy moje życie". Mimo ciężkich czasów modnie się ubierał i zwracał na siebie uwagę. Nosił marynarki w kratę i spodnie rurki, a Krystyna uciekała dla niego ze szkolnych zajęć. W końcu jej rodzice zaakceptowali związek i w 1964 roku para się pobrała.

Polecamy też: „Witek zawsze powtarzał, że będzie długo żył”. Krystyna Pytlakowska wspomina zmarłego aktora

Prowadzili spokojne życie w okolicach Góry Kalwarii i wychowywali dwójkę swoich dzieci - Witolda i Katarzynę. Gdy Krystyna zajmowała się domem, on interesował się teatrem. Jednak zawsze najważniejszy był dla niego dom, rodzina i dzieci. Przez cały okres trwania małżeństwa nie doszło między nimi do większych nieporozumień i kłótni. Tworzyli szczęśliwe małżeństwo do końca dni aktora, czyli przez 54 lata. Teraz Katarzyna Pyrkosz nie najlepiej radzi sobie ze śmiercią męża. W wywiadzie dla Super Ekspresu powiedziała: "Ja nie wiem, co ja teraz zrobię. Najchętniej tobym się położyła obok męża i żeby nas razem pochwali. Ja się wykończę. Długo to nie potrwa. (...) Już niestety nie ma mi kto mówić: ‘będzie dobrze’. Nie wiem... nie wiem czy mnie szlag nie trafi. Każde serce ma jakąś wytrzymałość. Choć mąż powtarzał, że ma serce jak dzwon, prawda?", dodając, że jedyną pociechą w tym ciężkim dla niej czasie są ich zwierzęta, przy których nie czuje się całkiem sama i niepotrzebna.

Wideo

Marynarki, kardigany, sukienki maxi, kozaki na słupku. Te produkty będą modne jesienią i zimą 2020/2021

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MAŁGORZATA ROZENEK-MAJDAN i RADOSŁAW MAJDAN w przejmującej rozmowie o walce o dziecko, mierzonej poświęceniem, niepewnością, ale i wdzięcznością. MICHAŁ ŻEBROWSKI i EUGENIUSZ KORIN, dyrektor i reżyser Teatru 6. piętro. Czy się lubią, podziwiają i... kłócą. MARIOLA BOJARSKA FERENC Los naznaczony tragediami: wypadek mamy, walka o życie synka, rozwód, choroba męża. W cyklu EXTRA: Czy w kontekście niemieckich obozów koncentracyjnych może być mowa o modzie? – opowiada antropolożka mody Karolina Sulej. PODRÓŻ „Będziecie tam wracać”, mówi o Bieszczadach słynna podróżniczka Elżbieta Dzikowska.