Halinka Mlynkova, Halina Mlynkova, VIVA! grudzień 2016, 25/2016
Fot. Marta Wojtal
O TYM SIĘ MÓWI

Halina Mlynkova szczerze o ciemnych stronach macierzyństwa. „Nigdy jeszcze aż tak nie przekraczałam granic zmęczenia” 

„Jestem na wysokich obrotach 24 godziny na dobę, bo Leoś wstaje w nocy kilka razy”, mówiła 

Karol Sowa 23 listopada 2022 10:07
Halinka Mlynkova, Halina Mlynkova, VIVA! grudzień 2016, 25/2016
Fot. Marta Wojtal

Obecnie Halina Mlynkova jest związana z Marcinem Kindlą, czyli muzykiem, producentem i wokalistą. Wraz  z nim doczekała się dziecka o imieniu Leo. Jak się okazuje, ulubienica słuchaczy ma obecnie bardzo intensywny czas. „Nigdy jeszcze aż tak nie przekraczałam granic zmęczenia. Jestem na wysokich obrotach 24 godziny na dobę, bo Leoś wstaje w nocy kilka razy”, opowiadała wokalistka. W tej samej rozmowie zaznaczyła, że macierzyństwo ma też te ciemne strony. „Wiedziałam, że będą nieprzespane noce, przeróżne sytuacje i duże zmęczenie”, czytamy. Co jeszcze mogliśmy usłyszeć od Haliny Mlynkovej?

Halina Mlynkova o ciemnych stronach macierzyństwa 

Aktualnie wokalistka ma bardzo intensywny czas. Przypomnijmy, że półtora roku temu urodziła drugiego synka, Leona. Artysta nie ukrywa, że czasami bywa bardzo ciężko. „To najbardziej intensywny czas w moim życiu. Nigdy jeszcze aż tak nie przekraczałam granic zmęczenia. Jestem na wysokich obrotach 24 godziny na dobę, bo Leoś wstaje w nocy kilka razy”, wyznała Plejadzie. „Ze względu na mój matczyny egoizm, tylko ja wstaję w nocy. Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś mi go zabrał. Oczywiście zamieniamy się rolami rano, kiedy jestem bardzo zmęczona — wtedy nasz mały prezencik oddaję w ręce Marcina, więc równowaga jest”, dodawała. 

Ulubienica słuchaczy wraz z ukochanym bardzo dużo pracują, dlatego ogromnym wsparciem dla nich jest niania. „Jest dziewczyna, która nam pomaga. To intensywny czas w moim życiu, ale bardzo satysfakcjonujący. Leoś jest cudny, wychowujemy go w ogromnej miłości i w gronie kochających ludzi. To jeden z najtrudniejszych momentów w moim życiu, ale również najpiękniejszy. Syn daje nam dużo radości”, zapewniała Halina Mlynkova.  

CZYTAJ TEŻ: Maria Dębska: „Aktorstwo ma blaski, wspaniałe momenty i totalne cienie. Biorę go w całości”

Halinka Mlynkova, Halina Mlynkova, VIVA! grudzień 2016, 25/2016
Fot. Marta Wojtal

Halina Mlynkova o trudnych chwilach po porodzie  

Artystka była wielokrotnie pytana o to, czy zaskoczyło ją coś po narodzinach dzieci. Ona podkreślała, że najtrudniejszą kwestią do zaakceptowania były zmiany zachodzące w ciele kobiety niedługo po porodzie. „Wiedziałam, że będą nieprzespane noce, ząbkowanie, gorączki, pierwsze choroby, przeróżne sytuacje i duże zmęczenie. Jedyne, co mnie zaskoczyło, to ten początek narodzin. Nieprawdopodobne jest to, co dzieje się z ciałem”, mówiła. Dodała również, że „Każda kobieta zasługuje na ogromny szacunek za to, co musi przejść na początku. Dla mnie najtrudniejszy moment to zmierzenie się ze sobą i swoim ciałem po narodzinach dziecka. Mężczyźni nie są w stanie zrozumieć tego, co przechodzi kobieta. Powinni więc wykazać się stu procentowym szacunkiem i to przez całe życie”, podsumowała artystka.  

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Anna Markowska potwierdziła związek z Kubą Wojewódzkim. „Odezwał się do mnie, kiedy mieliśmy mieć wspólną współpracę

Halinka Mlynkova, Halina Mlynkova, VIVA! grudzień 2016, 25/2016
Fot. Marta Wojtal

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

To nie była miłość od pierwszego wejrzenia, ale szybko zamieszkali razem. Teraz czeka ich wielka zmiana!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MARYLA RODOWICZ o poczuciu zawodowego niedocenienia, związkach – tych „gorszych, lepszych, bardziej udanych” i swoim azylu. KAROLINA GILON I MATEUSZ ŚWIERCZYŃSKI: ona pojechała do pracy na planie telewizyjnego show, on miał przeżyć przygodę życia jako uczestnik programu… MAREK TORZEWSKI mówi: „W miłości, która niejedno ma imię, są dwa kolory. Albo biel, albo czerń. A ja mam tę biel, a to wielkie szczęście…”.