Joanna Krupa, VIVA! kwiecień 2018
Fot. Marcin Kempski/I LIKE PHOTO
O TYM SIĘ MÓWI!

Finał Top Model 7 był ustawiony? Spektakularna wpadka Joanny Krupy podzieliła internautów

To nie Kasia miała wygrać?

Gabriela Czernecka 27 listopada 2018 11:01
Joanna Krupa, VIVA! kwiecień 2018
Fot. Marcin Kempski/I LIKE PHOTO

Finał 7. edycji Top Model już za nami. Zwyciężczynią programu została 22-letnia Katarzyna Szklarczyk. Niestety, podczas finałowego odcinka show TVN doszło do koszmarnej wpadki z udziałem Joanny Krupy, która wydawała się być rozczarowana i zaskoczona wynikami. Internauci twierdzą, że program był ustawiony, a sama zainteresowana zabrała głos. Sprawdźcie, o co chodzi!

Wpadka Joanny Krupy w Top Model 7

Finał Top Model 7 już za nami. Nie obyło się jednak bez wpadki. Podczas odczytywania wyników, dotyczących tego, kto znajdzie się w finałowej dwójce pojawiło się spore zamieszanie. Ktoś pomylił zdjęcia uczestniczek. Przez moment nie do końca było wiadomo, która z dziewczyn - Anna Markowska czy Kasia Szklarczyk - awansowała do kolejnego etapu i u boku Huberta Gromadzkiego rywalizować o tytuł Top Model.

Widzom od razu ukazało się zdjęcie Kasi i Huberta, ale Joanna Krupa wydawała się być bardzo zaskoczona tym, że to właśnie Kasia, a nie Ania przeszła do finału i przez kilka sekund nie dowierzała, co się stało. Zachowanie prowadzącej show wywołało w sieci burzę. Internauci byli przekonani, że program Top Model 7 był ustawiony i upust swoim emocjom wyrażali w bezpośrednich komentarzach. W końcu głos w całej sprawie postanowiła zabrać Joanna Krupa, której słowa naświetliły całą sytuację.

„Wiele osób pisze do mnie z pytaniem, co się stało podczas eliminacji Ani i Kasi. Kochani był błąd. Na wprost jak patrzyłam, było zdjęcie Huberta i Ani. W ucho mi mówią, że Ania odpada. Jako prowadząca słuchałam tego, co mi mówią w ucho i co widzę przed sobą. Teraz jak patrzę na wideo, na wprost było dobrze, że Kasia i Hubert się pokazali”, mówi modelka.

Swoje słowa potwierdziła. publikując na Instastories video blogerki Red Lipstick Monster, która siedziała tak, że udało jej się nagrać oba ekrany - zarówno ten, który widziała prowadząca, jak i ten, który pokazano w telewizji. Wygląda na to, że doszło do małego nieporozumienia, które przy odcinku na żywo wydaje się być jak najbardziej zrozumiałe. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Top Model Polska TVN (@topmodelpolskatvn)

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Top Model Polska TVN (@topmodelpolskatvn)

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

Czy łatwo było jej znów zaufać mężczyźnie i co z tym ślubem? „Raz bardziej chce Michał, raz ja", mówi Ewa Kasprzyk

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA KASPRZYK i MICHAŁ KOZERSKI: „potraktujmy ten wywiad jak mecz piłkarski”, proponuje aktorka. Kto w nim zwycięży? ŁUKASZ SIMLAT: dlaczego nie ma aktorskich marzeń i dlaczego... nie wyłącza telefonu. MAJA BOHOSIEWICZ założyła rodzinę, zbudowała własny biznes i została influencerką. Czy nie żałuje swoich wyborów? MICHAŁ WITKOWSKI: ceniony pisarz odsłania swój intymny świat i… zmienia image. NIEPOKONANA, czyli niezwykła historia Céline Dion.