Reklama

Świat filmu i telewizji obiegła smutna wiadomość. Louise Lasser – aktorka znana z kultowego serialu „Mary Hartman, Mary Hartman” i była żona Woody'ego Allena – zmarła w wieku 87 lat. Informacja o jej śmierci poruszyła wielbicieli jej twórczości. Artystka odeszła w swoim domu na Manhattanie w Nowym Jorku.

Louise Lasser nie żyje. Miała 87 lat

Wiadomość o śmierci Louise Lasser poruszyła świat filmu i telewizji, przywołując pamięć o aktorce, która swoją charyzmą i ekranową obecnością zapisała się w historii amerykańskiej popkultury. Dla milionów widzów pozostanie przede wszystkim niezapomnianą gwiazdą serialu „Mary Hartman, Mary Hartman” – produkcji, która uczyniła z niej jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy telewizji swoich czasów.

Smutną wiadomość przekazała przyjaciółka aktorki, Susan Charlotte. Louise Lasser zmarła 6 lipca w swoim domu na Manhattanie w Nowym Jorku. Miała 87 lat, pozostawiając po sobie role, które do dziś zajmują ważne miejsce w historii amerykańskiej telewizji.

Czytaj też: Spotkali się po 30 latach i dostali drugą szansę. Wszystko zaczęło się od jednego telefonu

Louise Lasser, Alan Alda, 1972
Louise Lasser, Alan Alda, 1972 Disney General Entertainment Content via Getty Images

Jej historia w świecie show-biznesu rozpoczęła się na deskach Broadwayu. W 1962 roku Louise Lasser została dublerką Barbry Streisand w musicalu „I Can Get It For You Wholesale”, otwierając tym samym rozdział kariery, która z czasem zaprowadziła ją przed kamery filmowe i telewizyjne.

Niedługo później rozpoczęła swoją filmową drogę, debiutując w obrazie „What's Up, Tiger Lily?” w reżyserii Woody'ego Allena. Kolejne lata przyniosły role w jego następnych produkcjach – „Take the Money and Run”, „Bananas” oraz „Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o seksie, ale baliście się zapytać”. Przełomem w jej karierze okazała się jednak kreacja Mary Hartman, która przyniosła jej nominację do prestiżowej nagrody Emmy i na stałe ugruntowała jej pozycję w amerykańskiej telewizji. W następnych latach regularnie pojawiała się na małym ekranie, dołączając do obsady takich seriali jak „Taxi” czy „Girls”.

Z kamerą pożegnała się dopiero w 2022 roku. Ostatni raz widzowie mogli zobaczyć Louise Lasser w filmie „Śmieszne strony”, w którym wystąpiła u boku Clive'a Owena, domykając trwającą sześć dekad zawodową drogę.

Louise Lasser
Louise Lasser Lynn Goldsmith/Corbis/VCG via Getty Images

Małżeństwo z Woodym Allenem

Przez lata trudno było opowiadać o Louise Lasser, nie wspominając o Woodym Allenie. Ich drogi przecięły się na początku lat 60. w tętniącym życiem nowojorskim środowisku artystycznym. Kilka lat później, w 1966 roku, stanęli na ślubnym kobiercu, tworząc parę, która wzbudzała zainteresowanie nie tylko ze względu na życie prywatne, ale także twórcze ambicje.

Choć ich małżeństwo zakończyło się w 1970 roku, zawodowa więź okazała się znacznie trwalsza. Louise Lasser pozostała jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy pierwszego etapu filmowej kariery Allena. W świecie kina często określano ją mianem jednej z pierwszych muz reżysera. Ich ostatnim wspólnym projektem były „Stardust Memories”.

Louise Lasser, Woody Allen 1966.
Louise Lasser, Woody Allen 1966. Getty Images

Sama Lasser nigdy nie umniejszała znaczenia tej współpracy. Wręcz przeciwnie – wielokrotnie podkreślała, że wspólnie spędzone lata pozostawiły trwały ślad nie tylko w jej życiu, ale i zawodowej drodze. Jak przyznawała, właśnie dzięki filmom Allena mogła stworzyć role, które uważała za jedne z najważniejszych w swoim dorobku. „Uwielbiam jego twórczość. Ta relacja miała na mnie ogromny wpływ, pod każdym względem. To ciekawe [...]. Wiele moich najlepszych ról pochodzi właśnie z jego twórczości”, mówiła [cytat za tvn.pl].

Louise Lasser, 2015
Louise Lasser, 2015 Bobby Bank/WireImage

Źródło: Plejada, Tvn.pl, Wikipedia

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...