Ewa Błaszczyk, VIVA! sierpień 2016
Fot. Ks. Wojtek Drozdowicz
O tym się mówi

Ewa Błaszczyk o stanie zdrowia córki: „Już wykorzystaliśmy wszystkie możliwości”

„Na tym poziomie tego co jest dostępne w tej chwili można liczyć na cud”

Marta Nawacka 27 października 2021 12:57
Ewa Błaszczyk, VIVA! sierpień 2016
Fot. Ks. Wojtek Drozdowicz

Dwadzieścia jeden lat temu Ewę Błaszczyk spotkała tragedia. Jej czteroletnia córka, Aleksandra, zakrztusiła się tabletką i zapadła w śpiączkę. Od tego czasu aktorka robiła wszystko, by pomóc Oli wrócić do zdrowia. Otworzyła klinikę „Budzik”, która pomogła wielu osobom, jednak swojej córce nie może już bardziej pomóc...

Ewa Błaszczyk – wypadek córki

Już od ponad dwudziestu lat jedna z córek bliźniaczek Ewy Błaszczyk jest w śpiączce. Aleksandra Janczarska miała cztery latka, kiedy zakrztusiła się tabletką, w wyniku czego straciła przytomność i zapadła w śpiączkę. Nie obudziła się do dziś. Aktorka założyła klinikę „Budzik”, dzięki której dokonało się już wiele cudów. Choć czasem zdarzały jej się chwile zwątpienia, Ewa Błaszczyk nie przestaje wierzyć, że podobny cud spotka także jej rodzinę i Ola któregoś dnia się obudzi...

Czytaj też: Tak brzmiały ostatnie słowa córki Ewy Błaszczyk, zanim zapadła w śpiączkę

Ewa Błaszczyk z córką, VIVA! sierpień 2016
Fot. ks. Wojtek Drozdowicz

Ewa Błaszczyk z córką Olą Janczarską w sesji dla magazynu VIVA!, sierpień 2016 rok

Obecny stan zdrowia córki Ewy Błaszczyk

Mimo nadziei, jaką wciąż ma na wybudzenie córki, aktorka zdaje sobie sprawę, że na ten moment, ani ona, ani lekarze nie są w stanie zrobić już nic więcej, by pomóc Oli. „Właściwie już wykorzystaliśmy wszystkie możliwości. Ona się oczywiście poprawia, bo cały czas pracujemy ciężko z całym teamem i wykorzystujemy stymulator w przedłużonym rdzeniu tylnego sznura. To co robiliśmy z Japończykami. Ola była najtrudniejszym pacjentem w tej grupie, najbardziej oddalonym od zdarzenia, co zawsze gorzej rokuje. Ale bardzo wielu osobom się znacznie poprawiło, więc to ma sens”, opowiedziała w rozmowie z Super Expressem Ewa Błaszczyk.

Mimo, że teraz nie można zrobić dla Oli już nic więcej, Ewa Błaszczyk stara się z nadzieją patrzeć w przyszłość oraz na coraz nowsze możliwości, jakie daje medycyna wraz z rozwojem nauki. „Będziemy szukać w nauce nowych rozwiązań i nowych pomysłów. W tej chwili genetyka i komórka macierzysta neuralna to jest coś takiego, nad czym zaczęliśmy pracę i będziemy szukać grantów po całym świecie. To jest takie światełko w tunelu”, mówiła dalej w Super Expressie. Aktorka jednak ani przez chwilę nie przestała szukać rozwiązań i nie zamierza się poddać w walce o ukochaną córkę. „Na tym poziomie tego co jest dostępne w tej chwili można liczyć na cud. Ale mam z nią kontakt emocjonalny i niewątpliwie ona jest”, dodała na zakończenie swojej wypowiedzi w Super Expressie 

Zobacz także: Ewa Błaszczyk zdecydowała się zaszczepić córkę przebywającą w śpiączce przeciwko COVID-19

Ewa Błaszczyk z córkami, VIVA! sierpień 2016
Fot. ks. Wojtek Drozdowicz

Ewa Błaszczyk z córkami Olą i Marianną w sesji dla magazynu VIVA!, sierpień 2016 rok

Wideo

Polska nie mogła wygrać Eurowizji Junior trzeci raz? Sara James odpowiada na słowa Jacka Kurskiego

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

IRENA SANTOR mówi: „Cóż jest piękniejszego, niż żyć, istnieć? Interesuje mnie jutro, odkąd zachorowałam na raka...”. MAGDA i JASIEK MELA – Był najmłodszym zdobywcą bieguna, pomimo utraty ręki i nogi. Co dziś najbardziej w nim ceni jego żona Magda? ANNE APPLEBAUM, słynna dziennikarka, laureatka Pulitzera, o odwadze Polaków, domu w Chobielinie i wolności. PIOTR JACOŃ o córce Wiktorii i tym, jak to jest być rodzicem dziecka transpłciowego oraz budowaniu rodzinnych relacji na nowo.