O TYM SIĘ MÓWI

Edyta Górniak odwiedziła rodzinne Ziębice i grób ojca. Diwa nie mogła powstrzymać łez

Skierowała do swoich fanów poruszający apel

Konrad Szczęsny 1 lipca 2019 20:14

To była dla Edyty Górniak wyjątkowo wzruszająca podróż. Przy okazji występu w Opolu na organizowanym przez telewizję Polsat koncercie, artystka postanowiła wybrać się do rodzinnej miejscowości, w której przyszła na świat i spędziła pierwsze lata życia. Odwiedziła również groby babć i ojca, który zmarł 13 lat temu. Diwa, mówiąc o nim, nie mogła powstrzymać łez...

Edyta Górniak odwiedziła rodzinne Ziębice i pokazała swój pierwszy dom

W relacji na żywo na Instagramie Edyta Górniak podzieliła się z fanami intymnym zapisem wizyty w rodzinnej miejscowości, w której przyszła na świat. Rozpoczęła od pokazania domu, w którym mieszkała jej babcia. Artystka zwierzyła się, że spędzała w jej towarzystwie dużą część wolnego czasu i bardzo często to właśnie pod jej opiekę oddawała przyszłą wokalistkę mama.

Następnie przeszła przez plac Strażacki do zniszczonej i rozpadającej się kamienicy. Ujawniła, że mieszkała wraz z rodzicami na jej parterze, po czym wskazała na dwa okna wychodzące na ulicę. Jednak to moment, w którym przeszła na podwórko budynku, był tym najbardziej wzruszającym. Edyta Górniak wspominała, że często spędzała na nim czas, jednak z racji tego, że jej rodzina nie należała do bogatych, nie miała zabawek. Miejsce to przywodzi jej również na myśl ojca, Jana Górniaka.

„Mój tata miał taki motor... Pamiętam, że na nim mnie woził”, wspominała przejęta ze łzami w oczach. Wizyta w rodzinnej miejscowości skłoniła również diwę do refleksji. W emocjonalnym apelu podkreśliła, żeby wszyscy, którzy oglądają tę relację, nie przestawali wierzyć w marzeniami i realizowali swoje plany.

„Wychowałam się w normalnych warunkach, można powiedzieć, skromnych. Niewiele się tu zmieniło. Bawiłam się na schodkach, nawet nie miałam łopatki. Babcia dała mi starą łyżeczkę i tą łyżeczką bawiłam się w piachu. No i tutaj zaczęła się moje droga. Przecież ja z tych schodków miałam daleką drogę na Broadway. Niewyobrażalnie daleką. Przeszłam ją. Chcę powiedzieć wszystkim, którzy boją się wierzyć: idźcie po swoje! Życie może was zabrać nieskończenie daleko.”, ujawniła.

Dodała, że mimo tego udało jej się osiągnąć sukces, śpiewała na największych scenach świata, m.in. na Brodawayu, co jest dowodem na to, że miejsce pochodzenia nigdy nie powinno stanowić przeszkody w realizacji marzeń.

Czytaj też: Edyta Górniak emocjonalnie o śmierci ojca: „Wiedziałam, że to ostatnie dni jego życia”

oraz: Edyta Górniak w Agencie Gwiazdy o bolesnych traumach z przeszłości!

Edyta Górniak odwiedziła grób taty w Ziębicach

Przyznała również, że przy okazji wizyty w Ziębicach zamierza udać się na groby swoich babć i taty. Okazuje się, że mimo trudnych relacji, jakie łączyły ich przez lata, Edyta Górniak wciąż kultywuje pamięć po swoim ojcu.

– Edyta stara się regularnie, będąc w Opolu, przyjeżdżać do Ziębic i przychodzi na groby bliskich. To dla niej bardzo ważne – mówi w rozmowie z nami bliski znajomy diwy.

W galerii możesz zobaczyć zdjęcia rodzinnego domu artystki, w którym spędziła pierwsze cztery lata życia  ZOBACZ ZDJĘCIA

Wideo

Poznaj historię miłości Agnieszki Woźniak-Starak i jej męża Piotra!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Trzy kobiety, które w najnowszym serialu Polsatu „Zawsze warto” połączyło przypadkowe dramatyczne wydarzenie: Weronika Rosati, Katarzyna Zielińska i Julia Wieniawa. Edyta Geppert o pasji śpiewania i życiowych wyborach oraz Dominika Gwit i Wojciech Dunaszewski o tym, co ślub zmienił w ich życiu.