Dorota Wellman, Viva! 24/2018
Fot. MARTA WOJTAL
O TYM SIĘ MÓWI

Dorota Wellman gościła razem z synem w "Dzień dobry TVN". "Myślę, że to najbardziej nas na świecie łączy"

Mama i syn opowiedzieli o swoim nowym wspólnym projekcie zawodowym 

Dorota Falkowska 9 września 2023 15:03
Dorota Wellman, Viva! 24/2018
Fot. MARTA WOJTAL

Z telewizją związana jest od wielu lat. Obecnie pracuje w TVN-ie, gdzie ujmuje widzów swoim profesjonalizmem i poczuciem humoru. Zawodowo wciąż spełnia marzenia i realizuje swoje pasje, prywatnie jest szczęśliwą żoną i mamą. Tego lata Dorota Wellman rozpoczęła ze swoim synem Kubą wspólny zawodowy projekt. Opowiedzieli o nim nieco więcej na kanapach studia "Dzień dobry TVN". Nie zabrakło również kilku ciepłych słow o relacji mamy i syna. 

Dorota Wellman i Jakub Wellman w DDTVN

Ulubienica publiczności nie ukrywa, że rodzina jest dla niej priorytetem. „Mąż mnie kręci i jest super. Ale nie umiem żyć też bez mojego syna. Bez niego nie mam powietrza, to jest treść mojego życia", wyznała na łamach magazynu VIVA!. Jakub Wellman jest już dorosły, ma 30 lat i od kilku lat kroczy własną ścieżką. Nie stracił jednak kontaktu z rodzicami, z którymi od dziecka łączy go bardzo udana relacja. Dorota Wellman podczas spotkania z Ewą Drzyzgą i Krzysztofem Skórzyńskim w studio DDTVN wyznała, co jest głównym filarem jej relacji z synem. 

"Od urodzenia obywatela jest rozmowa. My cały czas ze sobą rozmawiamy. Myślę, że to najbardziej nas na świecie łączy, oczywiście poza miłością, to, że ciągle gadamy", podkreśliła. "Gadaliśmy z małym Kubą, gadaliśmy ze średnim Kubą, gadamy ze starym Kubą teraz. Wielokrotnie dzwonimy do siebie, bo coś nas poruszyło, zafascynowało, wysyłamy do siebie materiały, filmy, różne rzeczy, bo mamy zawsze temat do rozmowy. Mam wrażenie, że to nas scaliło, mam nadzieję na całe życie", wyznała Dorota Wellman. 

Zobacz też: Dorota Wellman czule o relacji z synem: „bez niego nie mam powietrza, jest treścią mojego życia"

Dorota Wellman, Kuba Wellman, 2011 rok

Dorota Wellman, Kuba Wellman
Fot. VIPHOTO/East News

Dorota Wellman o relacji z synem 

Mama i syn spędzają ze sobą dużo czasu nie tylko prywatnie, ale od kilku miesięcy także w kontekście zawodowym. Oboje prowadzą bowiem podcast "WELLcome w popkulturze”, w którym rozmawiają z ekspertami z różnych branż. Dorota Wellman goszcząca w "Dzień dobry TVN" wyznała, że inicjatorką tego projektu była ona, Kuba z kolei przyznał, że długo się opierał. "Czekałem na właściwy projekt. Żeby to było coś, co nas oboje pociąga, ale nie jakieś duże, oficjalne, rozdmuchane" — mówił w programie DDTVN. "Na studiach długo ukrywał, że jest naszym synem. Jak odkryli to na trzecim roku, to się trochę zdziwili", dodała po wypowiedzi syna Dorota Wellman. 

Dziennikarka przyznała również, że nie czuje się przy synu ekspertką. Zachowuje wiele pokory i otwartości wobec rzeczy, których jeszcze nie zna. "Bardzo wielu rzeczy nauczyłem się od Kuby. Kuba bardzo wiele rzeczy mi pokazał, ja się nie wstydzę tego, że uczę się od młodszego Prokopa, od młodszego syna, uważam, że to jest sposób na to, żeby się otwierać na świat. Ani nie pouczam, ani nie jestem mądrzejsza", wyznała.  

Czytaj również: Alicja Węgorzewska jest szczęśliwą mamą 21-letniej Amelii. Podobieństwo między nimi jest uderzające

Jakub Wellman i Dorota Wellman w "Dzień dobry TVN"

akub Wellman i Dorota Wellman w
Fot. player.pl

Dorota Wellman Jakub Wellman w podcaście "WELLcome w popkulturze”

Dorota Wellman czule o relacji z synem: „bez niego nie mam powietrza, jest treścią mojego życia
Fot. materiały prasowe

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

Dziś pomaga mężczyznom, ją umocniła choroba ukochanego: „Diagnoza spadła na nas nagle. Rinke był na granicy życia i śmierci”

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MARINA ŁUCZENKO-SZCZĘSNA w intymnym wywiadzie chwilę przed narodzinami córeczki. HANNA ŻUDZIEWICZ I JACEK JESCHKE o zmiennych losach ich związku i bajkowym ślubie w Ligurii. MATTEO BRUNETTI: ambasador włoskiej kuchni i polskiej kultury o… włosko-polskich korzeniach. KOBIETY IKONY:  Santor, Kunicka, Rodowicz, Majewska, Sipińska, Sośnicka… – one rządziły zbiorową wyobraźnią w PRL-u.