Dominika Gwit i Wojciech Dunaszewski, VIVA! nr 17, sierpień 2019
Fot. Szymon Szcześniak/LAF AM
O TYM JEST GŁOŚNO

Dominika Gwit szczerze o problemach z niepłodnością: „Bardzo się modliliśmy. Bóg wysłuchał naszych próśb”

„Od 4 lat poważnie się leczę”, dodała przyszła mama

Rafał Kowalski 11 sierpnia 2022 11:04
Dominika Gwit i Wojciech Dunaszewski, VIVA! nr 17, sierpień 2019
Fot. Szymon Szcześniak/LAF AM

Wojciech Dunaszewski i Dominika Gwit-Dunaszewska zostaną rodzicami! Aktorka podzieliła się tą fantastyczną informacją wczoraj rano. Następnie pojechała na plan jednej z produkcji, a gdy wróciła, zastała morze nieodebranych wiadomości. Zaskoczona przyszła mama podziękowała pięknie za gratulacje i wyznała, że długo starała się o potomstwo.

Dominika Gwit o problemach z zajściem w ciążę

W specjalnie nagranym wideo artystka przyznała, że nigdy nie otrzymała tak wielu słów wsparcia, przez co jest bardzo wzruszona. Wzmagał to też fakt, że wiele wiadomości dotyczyło tematu bliskiemu Dominice - niepłodności i długich starań o dziecko.

Przez to  samo przechodziła ulubienica widzów. „Piszecie do mnie, że może i dla was będzie nadzieja — tak, nadzieja jest zawsze i walkę zawsze warto toczyć, mimo tego, że bywa różnie, ja doskonale o tym wiem. Od czerech lat się poważnie leczę na swoje immunologiczne choroby, m.in. na niepłodność, która z tych immunologicznych, bardzo ciężkich chorób, które mam, wynika”, powiedziała w sieci przyszła mama.

Aktorka szczerze przyznała, jak wyglądała jej droga do ciąży. „My też przeszliśmy bardzo wiele. Nie będę opowiadać, co, każdy wie, kto walczy, jak wiele trzeba przejść. Udało się, nagle, niespodziewanie, udało się, jesteśmy w ciąży, to już trwa kilkanaście tygodni. Jesteśmy zdrowi, wszystko jest w porządku. Bardzo się modliliśmy, leczyliśmy się bardzo, ja głównie i przyniosło to efekty”, opowiadała Dominika Gwit.

Zobacz teżSzczere wyznanie Dominiki Gwit: „Nie jestem na żadnej diecie od 7 lat. Leczę się od 7 lat”

Gwiazda cieszy się, że jej historia ze szczęśliwym zakończeniem dodaje siły innym parom. „Walka nie jest łatwa, leczenie nie jest łatwe, przechodzę przez nie właściwie cały czas przecież, bo mój zespół metaboliczny nie zniknął i nigdy nie zniknie (…). Mam wiadomości od ludzi, którzy walczą już 10 lat, 5 lat, 12 lat i cały czas mają nadzieję, a ta moja dzisiejsza informacja bardzo ich podbudowała”, usłyszeliśmy.

Dominika Gwit i Wojciech Dunaszewski, VIVA! nr 17, sierpień 2019
Fot. Szymon Szcześniak/LAF AM

Czy Dominika Gwit będzie relacjonować ciążę w sieci?

Przypomnijmy, jak brzmiał komunikat, który dumna przyszła mama opublikowała wczoraj na Instagramie. „Kochani, dziś przyszedł czas, by podzielić się z Wami szczęściem, które wypełnia nasze serca już od wielu tygodni. Pan Bóg wysłuchał naszych próśb. Będziemy mieli dziecko. Nasza radość nie zna granic. Czekaliśmy na to od wielu lat. Wszyscy jesteśmy zdrowi”, pisała aktorka.

Kilka godzin później wyjawiła, że ze względu na ogromne zainteresowanie jej ciążą, postara się relacjonować najważniejsze momenty. Aktorka zaznaczyła, że prawdopodobnie skupi się na tych pozytywnych. Cieszy ją, jak wiele osób, uwierzyło - dzięki informacji o jej ciąży – że i im uda się powiększyć rodzinę.

Trzymamy kciuki za wszystkie starające się pary zakochanych! 

CZYTAJ TEŻ: Dominika Gwit z mężem zostaną rodzicami. Tak mówili o swojej miłości: „Nasz związek jest silny, bo się szanujemy”

Dominika Gwit i Wojciech Dunaszewski, VIVA! nr 17, sierpień 2019
Fot. Szymon Szcześniak/LAF AM

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

LENKA I JAN KLIMENTOWIE o trudnej drodze do rodzicielstwa i o tym, jak narodziny Cristiana zmieniły ich związek. ANDRZEJ SEWERYN: czy czuje się autorytetem, czym jest dla niego sztuka i najważniejsze życiowe role. HELENA ENGLERT: dlaczego wolała studiować w Stanach, a potem wróciła do Polski i czy znane nazwisko to atut? LISA MARIE PRESLEY miała bajkowe dzieciństwo, które zakończyło się wraz ze śmiercią ojca, i smutne życie, bo znane nazwisko nie przyniosło jej szczęścia.