Reklama

To miał być wyjątkowy wieczór pełen rodzinnych emocji, ale nikt nie spodziewał się, że właśnie występ Dody stanie się jednym z najbardziej poruszających momentów koncertu „Nie ma jak u mamy”. Artystka nie zdołała ukryć wzruszenia, gdy wykonywała kultowy utwór „Cudownych rodziców mam”. Emocje były tak silne, że w pewnym momencie musiała przerwać śpiew.

Mama Dody poruszyła wszystkich szczerym wyznaniem

Polsat postawił w tym roku na niezwykle osobisty format świętowania Dnia Matki. Podczas koncertu gwiazdy nie tylko prezentowały swoje największe przeboje, ale także dzieliły się prywatnymi historiami związanymi z rodziną. Wśród zaproszonych artystów pojawiła się także Doda, której występ od początku miał wyjątkowo emocjonalny charakter.

Dorota Rabczewska wykonała na scenie dwa utwory: „Pamiętnik” oraz „Cudownych rodziców mam”. Szczególnie ten drugi wywołał ogromne emocje zarówno wśród publiczności, jak i samej wokalistki. Atmosferę dodatkowo podkręciły słowa mamy artystki, Wandy Rabczewskiej, które zostały wyemitowane na ekranach podczas koncertu.

CZYTAJ TEŻ: Kasia Cerekwicka została mamą. Artystka pokazała dziecko i pierwszy raz opowiedziała o kulisach macierzyństwa. Jej słowa chwytają za serce

Doda
Doda Marcin Gadomski/AKPA

Mama Dody z ogromną czułością mówiła o córce i nie ukrywała, jak bardzo jest z niej dumna. Choć nie pojawiła się osobiście na wydarzeniu, jej wypowiedź stała się jednym z najbardziej poruszających momentów wieczoru. „Życzę jej tego, żeby cały czas się rozwijała i była zadowolona z tego, co robi. I żeby osiągnęła szczęście w życiu osobistym. Żeby jej serduszko się uspokoiło. Żeby mogła kolejne lata spędzić w spokoju, bez nerwów. Żeby ona się czuła usatysfakcjonowana zarówno z osiągnięć w życiu zawodowym, jak i osobistym. Wtedy ja będę szczęśliwa w dwójnasób, bo matka każda cieszy się dwa razy tyle, jak się dziecko cieszy, i dwa razy tyle przeżywa, jak się dziecko smuci. Cały czas ją uważam za takiego dzieciaka ze smarkatym noskiem, wesołą, małą Dorotkę. Kocham ją", mówiła Wanda Rabczewska.

Doda
Doda Marcin Gadomski/AKPA

Doda zalała się łzami podczas utworu „Cudownych rodziców mam”

Te słowa wyraźnie poruszyły samą artystkę. Podczas wykonywania „Cudownych rodziców mam” głos Dody zaczął się łamać, a po chwili na jej twarzy pojawiły się łzy. Wokalistka na moment przerwała występ, próbując opanować emocje. Publiczność zareagowała ogromnym wsparciem, a atmosfera na sali stała się niezwykle intymna i pełna wzruszenia.

Choć Doda od lat uchodzi za jedną z najbardziej charyzmatycznych i pewnych siebie gwiazd polskiej sceny muzycznej, tym razem pokazała swoje dużo bardziej wrażliwe oblicze. Ten występ bez wątpienia na długo zostanie w pamięci widzów koncertu „Nie ma jak u mamy”.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Łatwogang zwrócił się do rządu i prezydenta RP. "Nie damy rady jako społeczeństwo"

Doda
Doda Marcin Gadomski/AKPA
doda-z-mama-wanda-rabczewska-307102-GALLERY600-81ef6ad
Bartek Wieczorek / LAF AM
Doda z mamą, sesja świąteczna VIVA!
Zuza Krajewska i Bartek Wieczorek/LAF AM

Authors

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...