Łatwogang zwrócił się do rządu i prezydenta RP. "Nie damy rady jako społeczeństwo"
Łatwogang zakończył głośną akcję charytatywną dla dzieci chorujących na DMD. Influencer zebrał 15,5 mln złotych, przejechał setki kilometrów i poruszył internet swoim apelem do prezydenta oraz rządu RP. W nagraniu podkreślił, że chodzi wyłącznie o ratowanie życia najmłodszych — bez politycznych podziałów.

Choć finał akcji przyniósł ogromne zainteresowanie i wsparcie internautów, sam Łatwogang przyznał, że rzeczywistość rodzin walczących z DMD jest znacznie trudniejsza, niż wielu osobom mogło się wydawać. Po publikacji nagrania do influencera zaczęły zgłaszać się kolejne rodziny dzieci potrzebujących kosztownego leczenia. To właśnie wtedy zdecydował się opublikować emocjonalny apel skierowany do władz państwowych.
Łatwogang zakończył akcję dla dzieci z DMD. Przejechał setki kilometrów i zmobilizował internet
Przez ostatnie tygodnie Łatwogang relacjonował swoją wyjątkową inicjatywę charytatywną, która szybko stała się jednym z najgłośniejszych tematów w polskim internecie. Influencer przemierzał na rowerze kolejne kilometry, angażując społeczność do pomocy dzieciom chorującym na DMD. W akcję zaangażowały się tysiące osób — od zwykłych internautów po popularnych twórców i influencerów.
Choć finał zbiórek przyniósł realną pomoc i ogromne zainteresowanie tematem, Łatwogang przyznał, że problem jest znacznie większy. Po zakończeniu akcji zaczęły odzywać się kolejne rodziny dzieci walczących z DMD, a influencer otwarcie powiedział, że społeczeństwo — mimo ogromnych chęci — może nie być w stanie samodzielnie udźwignąć takich kosztów leczenia.
To właśnie wtedy zdecydował się nagrać materiał, który dla wielu osób okazał się jednym z najbardziej przejmujących momentów całej akcji.
- ZOBACZ TEŻ: Bedoes i Łatwogang nagrodzeni lawiną braw podczas Fryderyków! “Zjednoczyliście absolutnie całą Polskę”

Łatwogang zwrócił się do prezydenta i rządu RP. „To nie jest polityczne”
Opublikowane przez influencera oświadczenie poruszyło tysiące osób. Łatwogang wielokrotnie podkreślał, że jego apel nie ma nic wspólnego z polityką i nie jest próbą wywołania kontrowersji. Jak zaznaczył, chodzi wyłącznie o ratowanie dzieci oraz znalezienie systemowych rozwiązań, które mogłyby pomóc rodzinom walczącym z DMD.
"Odezwało się do nas mnóstwo dzieciaków, które również chorują na DMD i potrzeba nam ich kosmicznych ilości pieniędzy, których nie ma szans, żebyśmy jako społeczeństwo zebrali w tym momencie. Niezależnie jak bardzo byśmy chcieli — nie damy rady. (...) Wiem, że każdy z nas chciałby, żeby te dzieci były zdrowe, bo gdybym ja miał dziecko, to chciałbym, żeby to dziecko mogło być zdrowe. Chciałbym, żeby była możliwość je wyleczyć" — zaczął.
Influencer podkreślił również, że zdecydował się zwrócić do władz państwowych, ponieważ wierzy, że istnieje możliwość znalezienia realnej pomocy dla dzieci chorujących na DMD.
"Nagrywam ten materiał, ponieważ wydaje mi się, że jest jedna możliwość, dzięki której możemy uratować te dzieciaki. [...] W tym materiale zwracam się do pana prezydenta oraz rządu. Absolutnie nagrywam to bez żadnych podziałów. Nie jest to żaden rodzaj kontrowersji, nie szukam czegoś takiego. Jestem również osobą apolityczną. W żaden sposób nie chcę wchodzić w politykę. Nigdy nie będę polityczny, ponieważ to dzieli - po prostu nie chcę” — mówił.
Łatwogang zdradził też, że odbył już rozmowy, które dały mu nadzieję na możliwe działania ze strony państwa. W swoim nagraniu mówił między innymi o refundacji leczenia i potrzebie wspólnego działania ponad podziałami.
"Zwracam się do prezydenta i do rządu. Odbyłem pewne rozmowy, które dają mi poczucie, że jest możliwość, że prezydent wraz z rządem mogliby uratować te dzieciaki. Może jest możliwość, żeby prezydent wraz z rządem w jakiś sposób połączyli siły. [...] Jestem pewny, że cały rząd, prezydent, wszystkie instytucje państwowe, wszyscy jesteśmy zgodni, że chcielibyśmy, żeby te dzieciaki mogły przeżyć życie i być zdrowe. Prawda jest taka, że lek na DMD na ten moment nie jest refundowany. Może byłaby możliwość refundowania, może są różne możliwości na pomoc. (...) Może jest możliwość jakoś obniżyć niektóre koszta, wydaje mi się. Nie jestem osobą, która się na tym zna. Wiem, że to jest dużo papierologii, pewnie dużo jakichś rzeczy, ale przysięgam - jestem pewny, że my chcielibyśmy, żeby te dzieci były zdrowe."
Na końcu nagrania influencer jeszcze raz podkreślił, że jego apel jest wyłącznie ludzką prośbą o pomoc. Bez politycznych emocji, bez podziałów i bez prób wzbudzania konfliktu.
"Po prostu zwracam się z prośbą, ale taką właśnie, jak mówiłem, bez kontrowersji. Nie jest to w żaden sposób polityczne. [...] W sensie każdy mógłby tu dla mnie stanąć. [...] Jestem pewny, że każda z tych osób zgadza się w jednym, że po ludzku wszyscy, gdybyśmy mieli dziecko chore na DMD lub inną chorobę, chcielibyśmy, żeby było zdrowe" — podsumował.
Nagranie błyskawicznie rozeszło się po sieci. W komentarzach internauci przyznają, że dawno nie słyszeli tak szczerego i przejmującego apelu. Wielu z nich zwraca uwagę, że niezależnie od poglądów trudno przejść obojętnie obok historii rodzin walczących każdego dnia o życie swoich dzieci.
- SPRAWDŹ TEŻ: Po kolejnej akcji Łatwoganga wszyscy mówią o jego mamie. Te słowa nie pozostawiają złudzeń
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
