Tiffany Trump
Fot. East News
O TYM SIĘ MÓWI

Dawno niewidziana córka Donalda Trumpa pojawiła się publicznie. Jak dziś wygląda Tiffany?

Najnowsze zdjęcia zszokowały internautów!

Gabriela Czernecka 5 czerwca 2019 09:51
Tiffany Trump
Fot. East News

Córki Donalda Trumpa, Ivanka i Tiffany, pojawiły się w poniedziałek na uroczystej kolacji w Pałacu Buckingham. I gdy Ivankę często mamy okazję widywać publicznie, to jej siostra Tiffany zdaje się być jej kompletnym przeciwieństwem. Nie angażuje się zbytnio w sferę polityczną i zwykle trzyma się z dala od mediów. To jednak nie znaczy, że nie prowadzi ekscytującego życia. W końcu jest córką prezydenta! Co dziś robi Tiffany Trump i jak wygląda? Możecie być mocno zaskoczeni!

Tiffany Trump - kim jest córka Donalda Trumpa?

Tiffany Trump jest chyba najmniej medialnym spośród piątki dzieci Donalda Trumpa. Donald Junior, Ivanka, Eric i Barron często pojawiają się w świetle reflektorów, ale Tiffany w przeciwieństwie do nich, nie zależy na pojawianiu się w brukowej prasie. Tiffany jest jedynym dzieckiem Marii Maples, drugiej żony Trumpa. Choć była zbyt młoda, by wiedzieć, co dzieje się między jej rodzicami, skandal z ich udziałem z pewnością nie ułatwił jej dzieciństwa. Tak naprawdę Tiffany wychowywała tylko matka: „Zawsze byłyśmy razem, zaprowadzała mnie do szkoły, razem śpiewałyśmy, tańczyłyśmy”, wspominała Tiffany. 

Po rozpadzie małżeństwa Tiffany przeprowadziła się z mamą z Nowego Jorku do Kalifornii, aby „wyjść z centrum uwagi i pozwolić mi dorosnąć, znaleźć własną tożsamość”, mówiła Tiffany. „Tak, chciała, żebym miała szansę na normalne dzieciństwo, normalne na tyle, na ile było to możliwe. Myślę, że dobrze sobie z tym poradziła”, dodaje.

Przez wiele lat Donald Trump nie brał udziału w wychowywaniu córki, Maples postanowiła nie wnikać w to, jak budują wzajemne relacje: „Powiedziałam, że ważne jest dla niej, by tworzyła z nim własną relację, bez mojego wkładu”, wyznała.  Choć relacje Tiffany z Donaldem Trumpem nie były zbyt bliskie, to dziewczyna miała okazję zaznać w życiu wszystkiego - szalonych podróży i przebywania w zamożnych kręgach Kalifornii, chodziła do prywatnej szkoły i szybko przekształciła swoje social media w istną żyłę złota. Chętnie fotografowała się na jachtach i w towarzystwie bogatych przyjaciół Kyry Kennedy (córki Roberta F. Kenedy’ego), Andrew Warrena (projektanta mody) czy Gali Matisse (praprawnuczki francuskiego artysty Henri Matisse’a). 

Przez kilka lat miała nadzieję zostać gwiazdą popu, ale jej muzyczna kariera skończyła się na jednym singlu. Po muzyce przyszedł czas na świat mody - miała nawet staż w amerykańskim Vogue’u. Na początku 2016 roku zadebiutowała na wybiegu podczas New York Fashion Week. Dziś nikt nie ma wątpliwości, że Tiffany i Donald są blisko. Uczestniczyła w jego kampanii, a nawet wygłosiła krótkie przemówienie. „Zawsze pomagał mi być najlepszą wersją siebie”, mówiła. „Motywuje mnie do najtrudniejszej pracy i do pozostania wierną, temu kim jestem i w co wierzę. To właśnie robi: wyciąga z ludzi talenty i napędza ich do działania, by mogli w pełni wykorzystać swój potencjał”.

Wczoraj 25-letnia Tiffany Trump pojawiła się wraz z siostrą Ivanką, ojcem i jego obecną żoną Melanią na uroczystej kolacji w Pałacu Buckingham. Swoim wyglądem zaskoczyła internautów, którzy stwierdzili, że nie wygląda zbyt korzystnie... Choć stylizacja była zjawiskowa, to niestety podkreśliła mankamenty jej urody i figury. A Wy, co o tym myślicie. Bardzo się zmieniła?  

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Ivanka Trump (@ivankatrump)

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Tiffany Ariana Trump (@tiffanytrump)

Wideo

Dziś wypada 3. rocznica ich ślubu. Oto historia miłości Agnieszki i Piotra Woźniak-Staraków

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Wydanie La Dolce VIVA!, a w nim: Ania Starmach, jurorka polskich edycji MasterChef oraz MasterChef Junior, o związkach – tych rodzinnych oraz ze sztuką i kuchnią. Piotr Adamczyk naszym przewodnikiem po Rzymie. Jak to się dzieje, że Monica Bellucci z każdym rokiem staje się… piękniejsza. Włoszka Tessa Capponi-Borawska o arystokratycznych korzeniach i o tym, kto zaszczepił jej pasję gotowania.