Była dziecięcą gwiazdą PRL-u. Widzowie pokochali ją po roli w filmie "Motyle". Co dziś robi Bożena Fedorczyk?
Fot. KRZYSZTOF WINIEWICZ East News
Z ŻYCIA GWIAZD

Była dziecięcą gwiazdą PRL-u. Widzowie pokochali ją po roli w filmie "Motyle". Co dziś robi Bożena Fedorczyk?

Na zawsze zapisała się wśród największych dziecięcych talentów

Dorota Falkowska 12 czerwca 2022 19:14
Była dziecięcą gwiazdą PRL-u. Widzowie pokochali ją po roli w filmie "Motyle". Co dziś robi Bożena Fedorczyk?
Fot. KRZYSZTOF WINIEWICZ East News

Bożena Fedorczyk należała do grupy bardzo utalentowanych, dziecięcych aktorów, których kamera uwielbiała. Już po swoim debiucie w filmie Janusza Nasfetera "Motyle" otrzymała kolejną rolę, a po niej angaż w produkcji zagranicznej. Na tym niestety jej przygoda z aktorstwem się skończyła. Młoda aktorka wybrała inną drogę. Jak dziś wygląda jej życie?

Bożena Fedorczyk: rola w filmie "Motyle" rozpoczęła jej karierę

Bożena Fedorczyk urodziła się w 1961 roku. Gdy miała jedenaście lat, odkrył ją Janusz Nasfeter. Twórca telewizyjnych hitów, m.in. "Abel, twój brat" i "Kolorowe pończochy", szukał wówczas dziewczynki do roli Moniki w swojej najnowszej produkcji "Motyle". Bohaterka, w którą wcieliła się Bożena Fedorczyk, była dziewczyną z miasta, w której podczas wakacji nad jeziorem zakochuje się chłopiec Edek. 

"Jestem zafascynowany światem dziecka. Jest to świat poetycki jak żaden inny", wyznał w jednym z wywiadów Janusz Nasfeter, który w "Motylach" ukazał widzowi wybitny i ponadczasowy obraz dziecięcej psychiki. Bohaterowie produkcji reżysera w wielu momentach nie różnią się wcale od dorosłych. Wydają się od nich nawet dojrzalsi, bo w swoich przeżywanych emocjach są odważniejsi i śmielsi. 

Bożena Fedorczyk i Grażyna Michalska, odtwórczynie głównych rol w filmie Janusza Nasfetera "Motyle", 1973 r. 

Była dziecięcą gwiazdą PRL-u. Widzowie pokochali ją po roli w filmie
Fot. Tomasz Gawalkiewicz / Forum

11-letnia Bożena podbiła serca widzów. Wszyscy zachwycili się nie tylko jej niebywałą urodą, ale także talentem aktorskim. Dziewczynka przed kamerą była bardzo swobodna i naturalna, a reżyser docenił jej aktorski potencjał do tego stopnia, że zaproponował jej rolę w swojej kolejnej produkcji "Nie będę Cię kochać".

Trzecią, ale już niestety ostatnią przygodą filmową, w której wzięła udział Bożena Fedorczyk, była zagraniczna produkcja pt. "La Menor" z 1976 roku. Żeby móc wziąć udział w brazylijsko-hiszpańskim dramacie, musiała uzyskać zgodę na wyjazd. Nie pojawiła się już niestety na premierze, w wyniku czego trzeci film ze swoim udziałem obejrzała dopiero wiele lat później. Pewne jest, że popis aktorski w brazylijskiej produkcji został ukrócony o jej uroczą barwę głosu — nastolatka nie znała języka, w związku z czym była dubbingowana przez hiszpańską aktorkę. 

Czytaj także: Tę sympatyczną rodzinę znał cały kraj. Jak potoczyły się losy Bąbli z „Rodziny Leśniewskich”?

Jak wygląda dziś życie Bożeny Fedorczuk? 

Bożena Fedorczuk krótko po zagranicznej przygodzie uznała, że aktorstwo nie jest jej pisane. Kiedy myślała o swojej przyszłości, zależało jej przede wszystkim na tzw. normalnej rodzinie i domu, o który będzie miała czas się zatroszczyć. Wszystkie jej plany się spełniły, wyszła za mąż i urodziła dwóch synów. 

Czy żałuje wycofania się z życia aktorskiego? Bożena Fedorczuk przyznała, że gdyby dziś jeszcze raz miała podejmować tę decyzję, postąpiłaby dokładnie tak samo. 

Na oficjalnym profilu pani Bożeny można zobaczyć jej zdjęcie sprzed dwóch lat. Poznajecie w niej Monikę z "Motyli"?  

Zobacz także: Zagrała Anię w "Daleko od szosy" i zniknęła z show-biznesu. Co dziś robi Irena Szewczyk? 

Źródła: film.wp.pl, YT Paula Rodak

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

„Miałem szczęście do kobiet”… Jerzy Stuhr o mamie i babci w ostatnim wywiadzie dla VIVY.pl

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

ANITA SOKOŁOWSKA zdobyła sympatię widzów jako Zuza w „Przyjaciółkach”. Wytańczyła Kryształową Kulę. Teraz przyszedł czas na realizowanie swoich projektów i marzeń. URSZULA DUDZIAK I GRZECH PIOTROWSKI: dwie silne osobowości, dwa pokolenia. Diwa jazzu i wirtuoz saksofonu połączyli siły w niesamowitym projekcie „WE” dla pokoju na świecie. KRZYSZTOF MIRUĆ: architekt z wykształcenia, osobowość telewizyjna, z zamiłowania projektant wnętrz o swojej drodze do sukcesu.