Reklama

Nie każda gwiazda potrzebuje pierwszego planu, by zapisać się w historii kina. Brenda Fricker należała do tych aktorek, które jednym spojrzeniem potrafiły powiedzieć najwięcej. Laureatka Oscara i niezapomniana gołębiarka z kultowego filmu „Kevin sam w Nowym Jorku” nie żyje. Aktorka zmarła w wieku 81 lat, pozostawiając po sobie role, które od lat poruszają kolejne pokolenia widzów.

Brenda Fricker nie żyje. Smutną wiadomość potwierdził agent aktorki

Brenda Fricker zmarła w wieku 81 lat. Informację o śmierci irlandzkiej aktorki potwierdził jej agent. „Już nigdy nie zobaczymy jej takiej, a świat straci na wartości z powodu jej braku. To zaszczyt, że mogłem ją poznać, kochać i pracować z nią. Zawsze będzie miała specjalne miejsce w moim sercu oraz sercach fanów z całego świata”, cytuje słowa Phila Belfielda BBC.

Jej nazwisko na zawsze pozostanie zapisane w historii światowego kina. Dla jednych Brenda Fricker była przede wszystkim wybitną aktorką nagrodzoną Oscarem za rolę drugoplanową w filmie „Moja lewa stopa”. Przez lata budowała karierę zarówno w kinie, jak i telewizji, konsekwentnie wybierając role, które pozwalały jej tworzyć wiarygodne i zapadające w pamięć postacie. Przełomem w jej telewizyjnej karierze okazał się brytyjski serial „Na sygnale”, emitowany na antenie BBC One od 1986 r., dzięki któremu zyskała szeroką rozpoznawalność.

Czytaj też: Smutne życie gołębiarki z filmu Kevin sam w Nowym Jorku. Los nie jest dla niej łaskawy

Kevin sam w Nowym Jorku, Brenda Fricker
Rights Managed / Mary Evans Picture Librar / Forum

Gołębiarka z „Kevina” stała się ikoną świątecznego kina

Ale to nie oscarowa kreacja, lecz rola w filmie „Kevin sam w Nowym Jorku” sprawiła, że Brenda Fricker na stałe zagościła w pamięci kolejnych pokoleń widzów.

Dla milionów jest przede wszystkim niezapomnianą Gołębiarką z kultowej świątecznej produkcji. Wcieliła się w samotną kobietę opiekującą się gołębiami, która początkowo budziła lęk Kevina, by z czasem stać się jego niespodziewaną sojuszniczką. To właśnie ich pełna ciepła i zrozumienia relacja należy dziś do najbardziej wzruszających momentów filmu.

Mimo że Fricker nie była pierwszoplanową bohaterką, stworzyła postać o niezwykłej sile oddziaływania. Bez efektownych scen i patetycznych dialogów zbudowała rolę, która od ponad trzech dekad pozostaje jednym z najbardziej pamiętnych elementów świątecznego klasyka i na stałe zapisała się w zbiorowej pamięci widzów.

Brenda Fricker 1990
Brenda Fricker 1990 Bettmann / Contributor/Getty Images

Ostatnie lata życia Brendy Fricker

Ostatnie lata życia Brendy Fricker naznaczone były walką z depresją i samotnością. W latach 90. Pożegnała ukochanego męża, Barry'ego Daviesa. Powoli wycofywała się z życia publicznego. Mieszkała w swoim domu w Dublinie, gdzie większość czasu spędzała w otoczeniu książek.

„Często rozmawiam ze ścianą, trochę z psem, piszę wiersze, czytam książki, oglądam telewizję. Nic innego, niż robią inni, z tą różnicą, że bycie samotnym przez tak długi czas może sprawić, że rozmawiasz ze ścianą częściej niż większość ludzi”, opowiada dwa lata temu w „The Tommy Tiernan Show”.

Brenda Fricker
Brenda Fricker fot. Steinberg/AKPA
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...