„Jesteśmy teamem rozważno-entuzjastycznym”

Konrad Szczęsny 4 września 2023 11:00

Gdy spotkali się po dziesięciu latach od zerwania, byli pewni, że tym razem musi im się udać. Borys Szyc, który obchodzi dziś urodziny, i Justyna Szyc-Nagłowska są razem już jedenaście lat. Oboje wierzą, że tak pozostanie do końca życia. Co ich łączy, co dzieli i jak pokonują trudy codzienności? W czym tkwi siła łączącego ich uczucia? U swojego boku odnaleźli prawdziwą miłość. 

Borys Szyc o związku z Justyną Nagłowską

Był rok 2019, gdy Borys Szyc wyznał, że recepta na udany związek jest według niego niezwykle prosta. „Cały czas mamy radość z bycia razem. Ale ja po prostu ciągle ją rozśmieszam i stawiam sobie za punkt honoru, aby tak było. Tak naprawdę zdradziłem cały sekret związku już na początku... Trzeba umieć rozbawić partnera. U nas działa to także w drugą stronę. Nieraz wołam do Justyny: „Ale jesteś śmieszna!”, choć ona ma problem z tym słowem. Umówiliśmy się, że będę mówił „Rozśmieszasz”, żeby nie odbierała tego tak, że wyśmiewam się z niej. Ustalanie własnego języka, wspólnych definicji – to nadal u nas trwa”, deklaruje aktor.

Jeśli recepta jest prosta, dlaczego jego losy z ukochaną miały tyle zakrętów?

Borys Szyc i Justyna Szyc-Nagłowska - jak się poznali?

Poznali się na planie spektaklu Porozmawiajmy o życiu i śmierci w Teatrze Telewizji, gdy on miał 23 lata, ona zaś 21. Justyna Szyc-Nagłowska była wówczas asystentką Krystyny Jandy, zaś Borys grał jej syna. Jak przyznaje aktor, wszystko między nimi potoczyło się bardzo szybko i przekształciło w związek, ale z racji tego, że aktor był mocno skupiony na sobie, spaliło na panewce. „Chociaż muszę przyznać, że to ona mnie zostawiła”, deklarował Borys Szyc w magazynie Pani w wywiadzie Magdaleny Kuszewskiej.

Jak wyznał do tego, żeby odezwać się do Justyny Szyc-Nagłowskiej po latach, skłoniło go... zdjęcie, które ona opublikowała w mediach społecznościowych. „Siedziała sama na wydmie [...] Od razu poczułem, że jest coś nie tak. Smutna? Samotna? Zdjęcie mnie na tyle poruszyło, że zaproponowałem wspólny obiad. Przyjechała na rowerze, który został już w restauracji na dłużej. Tamto spotkanie powróciło nasze życie do góry nogami. Zakochałem się na nowo. Justyna to piękna, mądra i dojrzała kobieta. Poznałem ją w trudnym momencie życia. Rozwodziła się, oboje mamy dzieci. Do tego doszła moja choroba alkoholowa, z którą się zmagałem. Poszliśmy na terapię, bo bardzo zależało nam na związku. Nie znam wielu par, które przeszły tak dużo w takim krótkim czasie, tak diametralnie zmieniając swoje życie i sprawdzając się w ekstremalnych sytuacjach. A my przetrwaliśmy! Co stanowi naszą wielką siłę”, zwierzał się aktor.

Tamto spotkanie powróciło nasze życie do góry nogami. Zakochałem się na nowo

Dodawał, że oboje traktują swoje ponowne spotkanie jako zrządzenie losu. „W tej samej sekundzie wykręcamy do siebie nawzajem numer telefonu, wysyłamy SMS-y o podobnej treści. Już prawie się do tego przyzwyczailiśmy, aczkolwiek ciągle nas to zaskakuje. Albo to, że bierzemy oddech w tej samej sekundzie, aby coś powiedzieć”, deklarował.

Zobacz: Justyna Szyc-Nagłowska o związku z Borysem Szycem: „Odważyliśmy się na tę miłość, mimo że nikt nam nie dawał żadnych szans

Dodawał, że czuje się kochany i rozumiany i że więź, która połączyła go z Justyną Nagłowską należy do wyjątkowych i bardzo silnych.

Justyna Nagłowska o związku z Borysem Szycem

Tę wersję potwierdziła w tym samym wywiadzie również ukochana gwiazdora. Justyna Nagłowska mówiła w 2019 roku, że nie mieli kontaktu ze sobą przez 10 lat, ale gdy spotkali się dziewięć w restauracji, zaczęli ze sobą intensywnie i długo rozmawiać. Gdy on na nią spojrzał, zarumieniła się. Jednak i wtedy związek nie należał do najłatwiejszych.

„Borys raz był, a raz go nie było. Miał problemy z alkoholem, zdarzały się nam konflikty. Czuliśmy jednak, że się kochamy i chcemy być razem. Ale pojawił się taki moment, że nie miałam już siły. W końcu każde z nas rozpoczęło swoją drogę do wyzdrowienia: on na terapii dla uzależnionych, ja dla współuzależnionych. Trudny był to czas. Mnóstwo znajomych nam wtedy odpadło po drodze, bo nie mogli zrozumieć, że jak to, Szyc nie „używa”? Kiedy on zaczął wychodzić z nałogu, między nami układało się coraz lepiej”, zapewniała ukochana Borysa Szyca.

Stworzyli wyjątkową patchworkową rodzinę razem z dwiema córkami Justyny z poprzedniego związku, córką aktora Sonią i wspólnym upragnionym synkiem Henrykiem, który przyszedł na świat 21 marca 2020 roku. 

Sprawdź też: „Przetańczyliśmy całą noc. Wiedzieliśmy już, że trudno będzie się rozstać”. Historia miłości Mai Ostaszewskiej i Michała Englerta

Ślub Borysa Szyca i Justyny Nagłowskiej. Zakochani o terapii i swoim dojrzałym związku

Był koniec 2019 roku, gdy aktor ogłosił w sieci, że po zaręczynach przyszedł czas na ślub! „Powiedzieliśmy sobie TAK. I tak kończymy ten niesamowity dla nas rok. Tak, to był dobry rok. Tak, jesteśmy szczęśliwi. Tak, będziemy mieli syna. Oglądaliście taką głupią komedię z Jimem Carreyem „Yes Man”? Okazuje się, że to słowo ma magiczną moc zmiany... Trzeba odwagi, by zmieniać swoje życie i tego Wam życzę w Nowym Roku. Zaczynam 7 rok trzeźwości, 7 rok mojego cudownego związku, udało mi się umknąć w tej dekadzie śmierci, kocham i jestem kochany. Nigdy nie jest za późno. Wszystkiego dobrego”, napisał na Instagramie.

Dziś para tworzy stabilną i pełną szczęścia relację. Co mówili nam o niej w VIVIE!? „Najtrudniej śmiać się z samego siebie, ale dzięki temu udaje nam się odpuszczać. Jak już któreś za bardzo się napompuje – bo nie jesteśmy parą modelową – patrzymy na siebie ostrzegawczo i jedno rzuca jakiś żart. Między innymi na poczuciu humoru zbudowaliśmy ten związek. Cieszę się naszą miłością i postanowiłam tego nie ukrywać, choć niektórych to boli. Mówią, żebym przestała wystawiać męża na piedestał, ale on nie jest na żadnym piedestale. Po prostu bardzo go kocham. Każdego dnia na nowo budujemy jakąś część naszej relacji. Kiedy pojawiło się nasze dziecko, musieliśmy wszystko przemeblować. To już dwa lata! Nasz kolejny pierwszy raz, bo tych pierwszych razów mieliśmy kilka”, czytaliśmy słowa Justyny Szyc-Nagłowskiej w 2022 roku.

Niewiele osób wie, ale za zakochanymi terapia, która uzdrowiła kilka spraw. On poprosił o pomoc przez alkohol, ona stała się osobą współuzależnioną „Wszystkie osoby współuzależnione żyją dzięki temu, że mają kogo ratować, często za wszelką cenę. Wtedy podjęłam decyzję, że nie mogę tak żyć, bo miałam dwoje dzieci, to nie był mój mąż, więc nie ratowałam go, żeby ratować rodzinę, tylko dlatego, że miałam taki kaprys. Kochałam i chciałam być z tym cudownym facetem, który teraz jest moim mężem, siedzi obok i na mnie patrzy. Kiedy zdecydowałam się na leczenie, patrząc Borysowi prosto w oczy, powiedziałam: „Teraz będę walczyć o siebie, o swoje zdrowie i nie będę ci pomagać w zabijaniu się” – te słowa usłyszałam na terapii. „Nie mogę wziąć odpowiedzialności za to, że umrzesz. Nie chcę tego widzieć”. W pewnym momencie musieliśmy się rozdzielić. Zaczęłam chodzić na terapię dla współuzależnionych, co jest niezbędne, jeśli chcesz być z osobą, która jest uzależniona. Bez terapii nie ma szans, żeby się udało”, opowiadała nam podcasterka. „Na terapii dowiedziałem się, kim jestem i w jakim miejscu. Wcześniej robiłem wszystko, żeby od siebie uciec. Nawet zawód wybrałem po to, żeby zanurzać się w cudze życia. Odkąd jestem trzeźwą osobą, aktorstwo czasami mnie uwiera”, dodawał aktor.

Zobacz: Justyna Szyc-Nagłowska o macierzyństwie: „Ja przede wszystkim jestem człowiekiem, kobietą”

Co jest dla nich najważniejsze? Aby utrzymać ich przyjaźń i miłość na jak najwyższym poziomie. W związku z tym nawet mając dzieci, dbają o czas tylko dla siebie. „Randki pomagają nam utrzymać związek w zdrowej relacji, miłości i namiętności. Z reguły wypadają raz w miesiącu, nie mamy sztywnej daty, po prostu czujemy, że ten dzień się zbliża. Wtedy zostawiamy dzieci pod dobrą opieką i jedną noc spędzamy poza domem, w jakimś miłym miejscu”, zdradzała VIVIE! Justyna Szyc-Nagłowska.

Mówią, że tworzą team rozważno-entuzjastyczny, świetnie uzupełniają swoje deficyty. „W naszym życiu, biznesie i karierach ogromnie pomaga nam to, że my ze sobą o wszystkim rozmawiamy. Mąż nauczył mnie „marzyć szeroko”, dodawała. 

Życzymy kolejnych pięknych wspólnych lat!  

1/5
Borys Szyc i Justyna Nagłowska w Sopocie
Copyright @ONS
1/5

Borys Szyc i Justyna Jeger-Nagłowska są parą od 11 lat. Czgtery lata temu zakochani wzięli ślub

2/5
Borys Szyc i Justyna Jeger-Nagłowska na  premierze „Listów do M. 3”
Copyright @East News
2/5

Borys Szyc i Justyna Nagłowska byli ze sobą już wcześniej, ale rozstali się. Nie mieli ze sobą kontaktu przez długi czas.

3/5
Borys Szyc i Justyna Jeger Nagłowska na urodzinach restauracji Akademia
Copyright @
3/5

Dziś zakochani znów są razem. Poszli na terapię, by ich związek był stabilny i spokojny

4/5
Justyna Szyc-Nagłowska, Borys Szyc, Viva! 3/2022
Copyright @Marlena Bielińska
4/5

Aktor i podcasterka wychowują dzieci ze swoich poprzednich związków oraz wspólnego syna Henia

5/5
Justyna Szyc-Nagłowska, Borys Szyc, Viva! 3/2022
Copyright @Marlena Bielińska
5/5

Przesyłamy piękne pozdrowienia!

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

Jedno zdjęcie Roxie Węgiel wywołało lawinę komentarzy. Odpowiedziała: „Ludzie muszą się przyzwyczaić, że jest inaczej”

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

NATALIA KUKULSKA I MAŁGORZATA SOCHA: przyjaciółki w rozmowie pełnej czułości, kobiecej energii i śmiechu. O TYM SIĘ MÓWI: była najbardziej znienawidzoną kobietą na świecie, dzisiaj jest kochana i podziwiana. Czy KRÓLOWA CAMILLA aż tak się zmieniła, czy Brytyjczycy zmienili front? ELIZA RYCEMBEL: jedna z najzdolniejszych aktorek młodego pokolenia nie pogardziłaby epizodami, ale… reżyserzy widzą ją w głównych rolach. MARIA ROTKIEL: uznana psycholog apeluje: „Dziewczyny, musimy być dla siebie ważne!”.