Andrzej Piaseczny Anna Przybylska
Fot. Marek Straszewski, Jacek Poremba
o tym się mówi!

Anna Przybylska i Andrzej Piaseczny byli parą w serialu. Co łączyło ich w prawdziwym życiu? 

Na ekranie wymieniali gorące pocałunki...

Gabriela Czernecka 10 października 2022 11:15
Andrzej Piaseczny Anna Przybylska
Fot. Marek Straszewski, Jacek Poremba

Andrzej Piaseczny wziął udział w filmie dokumentalnym Ania o życiu Ani Przybylskiej. 7 października, dwa dni po ósmej rocznicy śmierci aktorki, produkcja weszła do kin. Fani gwiazdy mogą lepiej ją poznać dzięki wspomnieniom rodziny i przyjaciół. W ten sposób oddali jej piękny hołd. Andrzej Piaseczny poznał Annę Przybylską na planie serialu Złotopolscy. Połączyła ich wyjątkowa przyjaźń. Na ekranie, wokalista wraca wspomnieniami do ich pierwszego i ostatniego spotkania. To co powiedział, porusza... Przypominamy, co mówił w wywiadach na temat ich relacji. 

Andrzej Piaseczny o Annie Przybylskiej

Andrzej Piaseczny od pewnego czasu ma okazję sprawdzić się w roli jurora tanecznego show. Już od pierwszego odcinka 12. edycji Tańca z Gwiazdami podziwiał na parkiecie córkę Ani Przybylskiej, Oliwię Bieniuk. Wtedy prowadząca zdradziła, że sama aktorka rozważała przed laty wzięcie udziału w tanecznym programie, ale odmówiła tłumacząc, że chce ten czas poświęcić dzieciom. Z kolei Andrzej Piaseczny wyjawił, że nosił Ani Przybylskiej… kwiaty. Wówczas internauci zainteresowali się tym wątkiem i pojawiły się pytania, czy Andrzej Piaseczny i Anna Przybylska byli parą? Okazuje się, że tak, ale tylko na ekranie. Oto niezwykła historia ich znajomości. 

„Oliwia, dziecko, jak ja ciebie widziałem ostatni raz, to leżałaś w wózeczku. Ja do twojej mamusi kwiaty nosiłem 12 lat w filmie i czuję się, jakbym do ciebie nosił, bo jesteś tak podobna”, takimi słowami zwrócił się do córki Ani Przybylskiej Andrzej Piaseczny podczas ostatniej edycji Tańca z Gwiazdami. Dlaczego? Przed laty Piaska i Przybylską łączyła bliska wieź, więc muzyk nie omieszkał powspominać dawne czasy. Jak więc  Andrzej Piaseczny i Anna Przybylska poznali się?

Zobacz:  Andrzej Piaseczny o ostatnim spotkaniu z Anną Przybylską. Ma do siebie żal

Anna Przybylska, VIVA! 2010
Fot. Mateusz Stankiewicz

Anna Przybylska i Andrzej Piaseczny - co ich łączyło?

Pod koniec lat 90. na ekranach pojawił się serial Złotopolscy. Andrzej Piaseczny, wówczas lider zespołu Mafia, wcielił się w nim w Kacpra Górniaka - czarną owcę w rodzinie, która porzuciła naukę i szkołę dla muzycznej kariery. Anna Przybylska również pojawiła się w produkcji. Wcieliła się w postać Marylki, która była policjantką. Ta rola szybko zapewniła aktorce rozpoznawalność. W serialu Marylkę i Kubę połączyła silna wieź. Zostali parą. Widzowie mieli okazję śledzić wątek miłosny między tą dwójką.

Czytaj także: Dlaczego na premierze filmu o Annie Przybylskiej zabrakło Jana Bieniuka? Znamy powód jego nieobecności w Warszawi

Andrzej Piaseczny w jednym z wywiadów wyjawił, że pocałunki na planie były… prawdziwe, bowiem żadne z nich nie miało jeszcze takiego obycia aktorskiego: „Tak naprawdę dopiero dużo później dowiedziałem się, że aktorzy pocałunki tylko udają. Nie byliśmy przecież zawodowcami. Owszem, grałem już wtedy koncerty, występowałem w teledyskach, Ania była po pierwszym filmie. Jakiś kontakt z kamerą już mieliśmy. Ale z tym pocałunkiem to na serio nie wiedziałem, że wcale nie trzeba aż tak bardzo naprawdę. I Ania raczej też nie wiedziała”, zdradził.

Anna Przybylska, Andrzej Piaseczny
Fot. Krzysztof Jarosz/FORUM

Kulisy kręcenia pamiętnych scen w Złotopolskich, które wzbudzały ogromne zainteresowanie widzów wspominał także reżyser i scenarzysta Radosław Piwowarski: „Dla Przybylskiej wspólna scena z Piasecznym to wielkie przeżycie. Bo wokalista jest idolem również dla niej. W jej pokoju na ścianach wiszą jego plakaty. A do tego pocałunek Kacpra z Marylką trzeba powtórzyć kilka razy”, ujawnił reżyser, potwierdzając, że Anna Przybylska była wtedy fanką muzyka.

Ich drogi szybko się jednak rozeszły: „Pamiętam, że potem przez długi czas zabronili się nam całować. Że to było niby za mocne. Nawet nie pozwolili, żeby nasz romans się rozwinął, później co najwyżej nosiłem Marylce kwiaty. Aż w końcu, czego zawsze żałowałem, rozłączono nas. No, ale »Złotopolscy« lecieli już wtedy w niedzielę w porze obiadu”, mówił Piasek. 

Andrzej Piaseczny wspomina ostatnie spotkanie z Anią Przybylską

Prywatnie Andrzej Piaseczny i Anna Przybylska nie byli parą. Aktorka przyznała jednak w jednym z wywiadów, że była fanką jego twórczości. Miała nawet okazję być na jednym z jego koncertów. „Jak się okazało, że mam się z nim całować, nie mogłam spać z emocji. A Piasek całuje genialnie!”, wyjawiła w jednym z wywiadów. Ostatni odcinek serialu Złotopolscy został wyemitowany 25 grudnia 2010 roku.

Zobacz również: Menadżerka Anny Przybylskiej wspomina ją w poruszającym wpisie

Anna Przybylska, Andrzej Piaseczny
Fot. Studio69 / Forum

Wiadomo, że po zakończeniu produkcji para spotkała się przypadkiem, ale wokalista nie zdawał sobie sprawy, że to będzie ich ostatnia rozmowa: „Ostatni raz widzieliśmy się tu, niedaleko za rogiem. Była wiosna. Wpadliśmy na siebie przypadkiem. Oczywiście wiedziałem, co się dzieje. Ale mało kto z nas ma tę umiejętności, że gdy staje oko w oko z człowiekiem którego dotyka choroba, potrafi powiedzieć mu coś mądrego. No bo cóż mądrego można powiedzieć? Że “będzie dobrze”? Nie wiem, co wtedy powiedziałem. Pewnie coś podobnego, bo zapamiętałem odpowiedź. Ania popatrzyła na mnie tak smutno i powiedziała po prostu: “Nie będzie”, zdradził w książce o Ani Przybylskiej Andrzej Piaseczny. 

Zobacz także:  Premiera filmu ANIA: Oliwia Bieniuk oddała hołd ukochanej mamie. O tym pomyśle mówili wszyscy

Przed laty w jednym z wywiadów dla TVP Info dodawał: „Spotkałem ją w marcu. Zupełnie przypadkowo. To był bardzo zły dzień dla niej. Ona chyba wtedy dostała tę najgorszą wiadomość. Mimo tego, ona w dalszym ciągu była uśmiechnięta, - Można by zapytać, dlaczego nie pokazywała nam swojego cierpienia, a przecież wolność wyboru, o którą walczyliśmy jest możliwością schodzenia ze sceny w taki sposób, w jaki chcemy”.

W filmie dokumentalnym o jej życiu wyznał, że dziś żałuje, jak potoczyła się ich ostatnia wymiana zdań. Nie potrafił powiedzieć aktorce nic bardziej podtrzymującego na duchu. To była bardzo trudna sytuacja. „Powiedziałem jej, że wszystko będzie dobrze, a ona spojrzała na mnie poważnie i odpowiedziała: nie będzie”, dodał. W rozmowie z reporterką Jastrząb Post tłumaczył, że nie widział filmu przed premierą, chociaż była taka propozycja. „ Myślę, że to będzie bardzo wielkie wzruszenie, bo dostałem od reżysera fragment mojej wypowiedzi, który nie znalazł się w filmie. Trudno byłoby wszystkie wypowiedzi gości zaproszonych do filmu zmieścić w tak krótkiej formie. Samo to kilka zdań naprawdę wyciskało mi łzy z oczu”, opowiadał.

Anna Przybylska zmarła w 2014 roku na raka trzustki, osierocając trójkę dzieci: dwunastoletnią Oliwię, ośmioletniego Szymona i trzyletniego Jana. Po śmierci aktorki, Andrzej Piaseczny wykonywał czasami na koncertach piosenkę ze Złotopolskich. Zapowiadając ją nie ukrywał, że kojarzy mu się z aktorką. „Pan Bóg dał jej wszystko, poza czasem”, mówił w jednym z wywiadu, dodając: „Całe życie była w biegu, spieszyła się. Jakby wiedziała, że nie zdąży, że ma za mało czasu”.

Wokalista jest także autorem utworu „Ania”, który napisał  specjalnie do filmu o jej życiu.  

Sprawdź również: Szymon Bieniuk ma już 16 lat! Jest podobny do Anny Przybylskiej?

Andrzej Piaseczny Anna Przybylska
Fot. Marek Straszewski, Jacek Poremba

Andrzej Piaseczny, VIVA! 11/2021
Fot. Jacek Poremba

Oliwia Bieniuk, Jan Bieniuk, Szymon Bieniuk, Anna Przybylska, VIVA! grudzień 2011, VIVA! 25/2011
Fot. Marlena Bielinska/MOVE

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MARIA DĘBSKA ma 31 lat i na koncie wiele wspaniałych ról. Nam opowiada o tym, dlaczego nie została pianistką, gdzie najlepiej łapie dystans i za co kocha podróże. AGATA WĄTRÓBSKA I JANUSZ CHABIOR w dowcipnej i pełnej czułości rozmowie o swoim związku, ukochanych psach i magii małżeńskiej obrączki. MOHAMED AL-FAYED: egipski miliarder, właściciel paryskiego Ritza, ojciec kochanka księżnej Diany, bohater „The Crown”. Kim jest naprawdę? KASPER BAJON: scenarzysta, pisarz, reżyser. Fachu filmowego uczył się od swojego ojca, reżysera Filipa Bajona. Czy dziś słucha jego uwag?