Anita Sokołowska z partnerem
Fot. Kamil Piklikiewicz/East News
HISTORIA MIŁOŚCI

W pracy i w życiu tworzą duet idealny, nie myślą o ślubie. Historia miłości Anity Sokołowskiej i Bartosza Frąckowiaka

„Zachwycił mnie swoją energią i intelektem. Z nim nigdy nie jest nudno”, mówi aktorka

Jan Kędziora 25 stycznia 2024 14:01
Anita Sokołowska z partnerem
Fot. Kamil Piklikiewicz/East News

Od wielu lat zachwyca swoim talentem i osobowością. Ogromną sympatię widzów przyniosła jej rola Zuzanny w serialu Przyjaciółki. A już w marcu 2024 roku będziemy mogli podziwiać ją na parkiecie Tańca z Gwiazdami. W zawodzie Anita Sokołowska osiągnęła wiele, a jak wygląda jej życie poza planem zdjęciowym?

Aktorka jest w szczęśliwym związku z reżyserem i dramaturgiem Bartoszem Frąckowiakiem, którego poznała w 2007 roku podczas wspólnej pracy nad spektaklem Przebudzenie wiosny. Szybko zrozumieli, że łączy ich prawdziwe uczucie. Od tamtej pory są nierozłączni. Jak wygląda ich historia?

[Ostatnia aktualizacja tekstu - 25.01.2024 rok]

Anita Sokołowska i Bartosz Frąckowiak tworzą zgrany duet

Anita Sokołowska ma za sobą zakończone małżeństwo. Przez kilka lat ulubienica widzów była związana z aktorem Rafałem Malinowskim. Relacja pary nie przetrwała, a byłych partnerów łączą dziś bardzo dobre relacje. „Oboje pochodzimy z tradycyjnych domów, więc nie było tak łatwo powiedzieć rodzinom, że się rozwodzimy. Choć rozstanie zawsze jest trudne, to dziś oboje jesteśmy szczęśliwi. Rafał ma dwójkę dzieci, świetną żonę. Czasem się widujemy, nasze dzieci biegają razem po placu zabaw", mówiła artystka w jednym z wywiadów [cytat za Pomponik.pl]

Anita Sokołowska nie zamknęła się na miłość i stworzyła szczęśliwy związek z reżyserem Bartoszem Frąckowiakiem. Pracowali wówczas nad spektaklem Przebudzenie Wiosny w bydgoskim Teatrze Polskim. Nie od razu narodziło się między nimi uczucie. Pojawiła się jednak fascynacja. „Po jednej z pierwszych prób byłam totalnie pod wrażeniem Bartka. Poszłam do garderoby, wzięłam do ręki leżącą tam książkę i na pierwszej stronie natknęłam się na wstęp, który on napisał. Zaczęłam czytać i miałam wypieki na twarzy. Co za język! Sposób myślenia. Już wiedziałam, że wpadłam po uszy”, wyjaśniała.  

Choć Anita Sokołowska nie jest nader wylewna o swoim życiu prywatnym, zdarzają się wyjątki. Jednym z nich był wywiad udzielony Twojemu Stylowi, w którym opowiedziała o swoim związku z Bartoszem Frąckowiakiem. Nie ma wątpliwości, że są dla siebie stworzeni! „Bartek zachwycił mnie swoją energią i intelektem. Jest facetem pełnym pasji, z nim nigdy nie jest nudno. Zakochałam się tez w jego dobrych oczach, jest ciepły, rodzinny”, zwierzyła się Anita Sokołowska.

Czytaj też: Joanna Racewicz pragnęła stabilizacji i własnej rodziny. Związek z Jerzym Pilchem nie spełnił jej życiowych oczekiwań

Anita Sokołowska, Bartosz Frąckowiak, 2015 rok

Anita Sokołowska, Bartosz Frąckowiak
Fot. Damian KLAMKA/East News

Z czasem ich relacja zaczęła nabierać tempa. Zrozumieli, jak wiele ich łączy - pasja do teatru, a także podróżowania. Chcieli stworzyć poważny związek i jak sami twierdzą: nie potrzebują ślubu, aby stworzyć trwałą relację. Co więcej, w 2013 roku zakochani doczekali się syna Antosia. To był dla nich wspaniały czas. Aktorce zależało na wychowaniu swojej latorośli. 

„Gdy Antek był malutki i karmiłam go piersią, niania przywoziła go na plan i spędzali w kamperze dwie-trzy godziny, co przekładało się na dwa karmienia. Uważam jednak, że kamper nie jest dobrym miejscem dla dziecka. Powietrze jest w nim suche, wszędzie pełno kurzu. To nie Ameryka, gdzie kampery aktorów są wielkości ciężarówki, u nas to budki, w których siedzą cztery aktorki, więc nie ma tam miejsca dla małych dzieci. Uznałam, że nie będę zaspokajała swojego głodu macierzyństwa, trzymając synka w kamperze z nianią. Gdy przestałam go karmić piersią, Antek nie pojawiał się już na planie”, mówiła. Gdy Antoś dorastał, było im coraz łatwiej. Chodził z mamą do teatru i do przedszkola. Chłopiec chłonie artystyczny świat i kto wie, może w przyszłości wybierze ścieżkę rodziców.

Czytaj również: Klaudia Carlos ma niecodzienne wykształcenie. Męża poznała w pracy, są ze sobą ponad 30 lat

Anita Sokołowska, Bartosz Frąckowiak, Gala 30-lecia magazynu Pani, 2019 rok
Fot. VIPHOTO/East News

Anita Sokołowska, Bartosz Frąckowiak, Gala 30-lecia magazynu Pani, 2019 rok

Anita Sokołowska z partnerem
Fot. Kamil Piklikiewicz/East News

Anita Sokołowska o relacji z ukochanym partnerem

W 2014 roku Bartoszowi Frąckowiakowi zaproponowano stanowisko zastępcy dyrektora Teatru Polskiego w Bydgoszczy. Tej pracy oddał się w stu procentach. Co więcej, wraz z ukochaną stworzył spektakl zatytułowany „Komornicka. Biografia pozorna”. I choć na początku parze było cudownie, to czas pokazał, że trudno jest pogodzić intensywną pracę z życiem prywatnym. Anita Sokołowska na co dzień mieszkała w Warszawie. Ulubienica widzów podróżowała wówczas między stolicą a Bydgoszczą. Życie na walizkach nie było możliwe, ponieważ synek pary chodził już do przedszkola. „Przecież Antek nie może chodzić do dwóch przedszkoli w dwóch różnych miastach”, wyjaśniała gwiazda. „Kiedy pojawił się na świecie Antoś, uświadomiłam sobie, że nie możemy pozwalać, by cokolwiek nas od niego odsuwało”, mówiła aktorka [cytat za Fakt]. 

Ta wymagająca sytuacja udowodniła im, że nic nie jest w stanie zepsuć ich relacji. Anita Sokołowska wspierała ukochanego w działaniach artystycznych. Gdy w 2017 roku Bartosz Frąckowiak stracił pracę na stanowisku dyrektora bydgoskiego teatru, wrócił na stałe do Warszawy. Po pewnym czasie objął stanowisko dyrektora Teatru Scena Prezentacje. Współtworzy Biennale Warszawa, a od 2017 roku jest zastępcą dyrektora oraz jednym z jej kuratorów. Oprócz tego, Bartosz Frąckowiak współprowadzi kurs poświęcony relacjom między technologiami a społeczeństwem oraz studio projektowania przyszłości w School of Ideas SWPS. Jest też współzałożycielem filmy szkoleniowo-badawczej.

Czytaj też: Maciej Szczęsny ubolewa, że od lat nie ma kontaktu z synem. „Odczuwam smutek, rozgoryczenie”

Wspólna praca ich do siebie zbliżyła

Anita Sokołowska i Bartosz Frąckowiak od lat pracują w tej samej branży. To daje im możliwość nawiązywania współpracy przy wielu projektach teatralnych i nie tylko. Doskonale rozumieją też charakter swojej pracy, znają jej blaski i cienie. Dla wielu związków wspólna praca może stanowić źródło konfliktów, jednak nie w przypadku Anity i Bartosza. „Niektórzy uważają, że wspólna praca niszczy związek. Inni z kolei są zdania, że pary, które świetnie dogadują się w życiu, stanowią idealny duet w pracy. My należymy do tej drugiej grupy. Twórcza współpraca pozwala nam się rozwijać i budować wspólną przestrzeń”, mówiła Anita Sokołowska na łamach magazynu Gala.

Według aktorki współpraca zawodowa z partnerem nie tylko nie stanowi dla nich problemu, lecz jest wręcz motywacją i inspiracją do dalszych starań. „Dzięki niej dostajemy mnóstwo nowych bodźców do dyskusji, które pobudzają naszą ciekawość świata. Te rozmowy przekładają się na konkretne pomysły na nowe role i spektakle. Zdajemy sobie sprawę, że jak wszyscy artyści jesteśmy egocentrykami, ale staramy się nad tym panować, tak by nie okazało się destrukcyjne dla naszego związku”, kontynuowała. Takiej relacji tylko pozazdrościć!

Sprawdź też: Michał Urbaniak poślubił wieloletnią przyjaciółkę. "Jesteśmy z różnych światów, ale jakimś cudem trwamy razem

Anita Sokołowska i Bartosz Frąckowiak dzielą jeszcze jedną pasję

Nie każdy wie, że Anita Sokołowska i Bartosz Frąckowiak to zapaleni odkrywcy. Pasję do podróżowania zaszczepiają w swoim 11-letnim synu. Antek towarzyszy rodzicom podczas wypraw, co mogliśmy podziwiać na wspólnym profilu pary, który założyli w 2019 roku. „Będziemy tam opowiadać nasze historie z podróży i zastanawiać się, w jaki sposób podróżować świadomie i odpowiedzialnie. Oprócz naszych odkryć, zachwytów i wrażeń, chcemy przyglądać się temu, w jaki sposób nasze podróże i nasza obecność wpływają na odwiedzane miejsca - ludzi, kultury i krajobrazy - i w jaki sposób ograniczać ich negatywny wpływ, nie tracąc zarazem tego, co najcenniejsze w podróżach: poznania i relacji, przyjemności i doświadczeń”, pisali.

Ostatni post pojawił się na ich koncie w 2020 roku, ale to nie oznacza, że nie oddają się podróżowaniu.  To dla nich najlepsza i idealna forma wypoczynku. 

Niedawno Anita Sokołowska odeszła z serialu Przyjaciółki i podjęła się nowych wyzwań. Lada chwila będziemy mogli ją podziwiać na parkiecie Tańca z Gwiazdami. ,,Odkrywam swój potencjał, pozwalam mu rozkwitnąć. Zadaję pytania i daję czas, by świat wysłał mi odpowiedź. Słucham ludzi. Nie boję się ryzykować, ale zawsze w zgodzie ze swoją intuicją. Sprawdzam różne artystyczne przestrzenie, reżyseruję w teatrze, gram w świetnym serialu, przede mną kolejna rola filmowa. Mam marzenie, by w filmie zrobić coś więcej - opowiedzieć swoją historię. Chcę nauczyć się tańczyć tango i zwiedzić Japonię. Co mi przyniesie ten rok? Czekam. Z otwartością i spokojem", pisała gwiazda w urodzinowym poście.

Życzymy wszystkiego, co najlepsze!  

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

To nie była miłość od pierwszego wejrzenia, ale szybko zamieszkali razem. Teraz czeka ich wielka zmiana!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MARYLA RODOWICZ o poczuciu zawodowego niedocenienia, związkach – tych „gorszych, lepszych, bardziej udanych” i swoim azylu. KAROLINA GILON I MATEUSZ ŚWIERCZYŃSKI: ona pojechała do pracy na planie telewizyjnego show, on miał przeżyć przygodę życia jako uczestnik programu… MAREK TORZEWSKI mówi: „W miłości, która niejedno ma imię, są dwa kolory. Albo biel, albo czerń. A ja mam tę biel, a to wielkie szczęście…”.