Andrzej Duda, Agata Duda, Andrzej i Agata Dudowie
Fot. East News
O TYM SIĘ MÓWI

„Codziennie jedliśmy chleb z Nutellą”. Oto historia miłości Andrzeja Dudy i jego żony Agaty!

Byli naprawdę zwyczajną parą...

Redakcja VIVA! 7 lipca 2020 16:41
Andrzej Duda, Agata Duda, Andrzej i Agata Dudowie
Fot. East News

Agata i Andrzej Dudowie niechętnie opowiadają o życiu prywatnym. Nie udzielają wspólnych wywiadów, rzadko pojawiają się na wielkich galach. Choć przez lata media rozpisywały się o kryzysie w związku, to oni najtrudniejsze chwile mają już za sobą. Jak się poznali i co ich ze sobą połączyło? Oto historia miłości Andrzeja Dudy i jego żony Agaty!

Andrzej i Agata Dudowie — jak się poznali?

Poznali się w latach 90. w Krakowie, przez wspólnego kolegę na jednej z imprez. Pamiętam, że Andrzej odprowadził wtedy mnie i moją koleżankę do domu’’, wspomina po latach pierwsza dama. W trzeciej klasie liceum zaczęli się spotykać. Podobno wielu nie mogło uwierzyć, że są razem, bo byli swoimi przeciwieństwami. Nie była to jednak miłość od pierwszego wejrzenia. On uwielbiał górskie wycieczki, ona była bardziej domatorką: „Nastąpiły kolejne spotkania - wspólne wyjścia do kina i naurządzane wtedy w Pałacu pod Baranami "tańce letnie". Oczywiście już bez koleżanki”, mówiła Agata Duda w jednym z wywiadów. Oficjalnie parą zostali we wrześniu 1990 roku. Ona chwilę później zaczęła studiować germanistykę, on prawo.

Agata Duda, Andrzej Duda, Agata i Andrzej Dudowie
Fot. Twitter

W rozmowie z Super Expressem prezydent opowiedział o wspólnej podróży autostopem po Europie, która szczególnie zapadła mu w pamięci: To była spontaniczna podróż, praktycznie bez pieniędzy. Codziennie jedliśmy chleb z nutellą’’, powiedział Andrzej Duda.

Dziś można powiedzieć, że są najlepszym dowodem na to, że przeciwieństwa się przyciągają. „Dudek, bo tak wołali na niego rodzice, od razu zagiął na Agatę parol. On się jej niespecjalnie podobał, nie chciała z nim iść na tańce. Kiedy w końcu poszła, wiła się jak piskorz, gdy Andrzej w tańcu, niby to przypadkiem, usiłował przylgnąć ustami do jej szyi, włosów czy policzka*”. Osoby z otoczenia pary prezydenckiej, z okresu, kiedy oboje byli jeszcze w liceum, twierdzą, że to Andrzej Duda zabiegał o jej względy. Jak czas pokazał — skutecznie. Dla przyszłego prezydenta to była miłość od pierwszego wejrzenia. Agacie zakochanie się w Andrzeju zajęło więcej czasu.

Kobiety w polityce
Fot. EAST NEWS

W 1994 roku para prezydencka wzięła ślub cywilny, a rok później, 18 lutego 1995 roku – kościelny, w krakowskim kościele Wizytek. W październiku przyszła na świat ich córka, Kinga. „Cenię Andrzeja za to, jakim jest człowiekiem, mężem i ojcem.. Można by powiedzieć, że posiada komplet tych cech, które, według mnie, powinien mieć ojciec rodziny. Daje nam, mnie i córce, duże poczucie bezpieczeństwa, pamięta o wszystkich świętach i ważnych okazjach, pojawiając się czasem niespodziewanie w drzwiach z bukietem kwiatów. Jest w tym uroczy”, mówiła pierwsza dama.

W rozmowie z Super Expressem w 2016 roku, Andrzej Duda mówił: „Mam wspaniałą, mądrą, bardzo dobrą żonę, którą ogromnie kocham. Jesteśmy normalnym małżeństwem. W małżeństwie są spory o różne kwestie, o wychowanie dzieci, o to, jak się zachować w danym momencie, jeśli chodzi o sprawy domowe, o to, jak wydać domowe pieniądze. Są spory o różne rzeczy i to jest naturalne. Każde z nas ma swoje poglądy na wszystkie sprawy”, mówił.  W tym samym wywiadzie przyznał także, że jego żona jest osobą niezależną i to, że jako pierwsza dama nie zabiera głosu w sprawach politycznych jest tylko i wyłącznie jej decyzją: „Pierwsza dama jest osobą, która powinna się starać świadczyć dobro. I moja żona to robi. Przyjęła sobie dwa obszary: sprawy społeczne, w tym przede wszystkim charytatywne, i kwestie edukacyjne”, podkreślał w Super Expressie.

„Relacja między prezydentem a żoną wygląda na dość chłodną. Inaczej z córką - tę obdarza spojrzeniem pełnym uczucia, podziwu”, komentowała przed laty w rozmowie z Polityką dr Monika Kaczmarek-Śliwińska, autorka podręczników o kształtowaniu wizerunku i opracowań o sztuce komunikowania się.  „Przytulenie, objęcie, wyciągnięcie dłoni czy pocałunek sprawiają wrażenie sztucznego i bardziej na potrzeby mediów niż wynikające z rzeczywistej potrzeby i odruchu osób sobie bliskich”, wyjaśniała ekspertka. Czy to się zmieniło? Oceńcie sami.  

Fot. Eastnews

Andrzej Duda
Fot. East News

*cytat pochodzi z książki pt. „Agata Kornhauser-Duda. Pierwsza Dama Rzeczpospolitej”, wydanej przez Wydawnictwo Astrum

Wideo

Wiosna 2020 - design, kulinarne inspiracje, podróże bez wychodzenia z domu!

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

BARBARA KURDEJ-SZATAN wyznaje: „Zasuwając intensywnie, oczekiwałam, że gdy wrócę do domu, będę mogła się zrelaksować. Tymczasem były awantury…”. GREG i RAFAŁ COLLINS – od happy endu do tragedii był tylko krok. W VIVIE! na Lato w cyklu Ona o Niej – KRYSTYNA CIERNIAK-MORGENSTERN o ELŻBIECIE CZYŻEWSKIEJ: „Szamotała się psychicznie. Z jednej strony niedawno poślubiony mąż, a z drugiej Polska…”. W cyklu Sztuka gotowania – HANNA LIS. Czy spełni swoje „kulinarne” marzenie i wybierze się do Peru? W Podróżach z Historią: tajemnice KASZUB.